Indie: katastrofa kolejowa. 10 osób zginęło

pixabay.com

  

Co najmniej 10 osób zginęło, a 150 zostało rannych w wyniku wykolejenia się pociągu ekspresowego w stanie Uttar Pradesh na północy Indii - podały władze. Na miejscu rozpoczęto akcję ratunkową. Przyczyny katastrofy nie są znane, trwa dochodzenie.

Do katastrofy doszło w pobliżu miasta Muzaffarnagar, ok. 130 km na północ od Delhi. W przekazach telewizyjnych widać co najmniej pięć wagonów, które wypadły z szyn, niektóre z nich najechały jeden na drugi. Co najmniej jeden z wagonów uderzył w pobliski dom - podały indyjskie media.

Na miejsce skierowano kilkadziesiąt karetek pogotowia. Wysłano także jednostkę antyterrorystyczną, choć władze podkreślają, że nic nie wskazuje, by doszło do zamachu. Dla rodzin poszkodowanych uruchomiono specjalne infolinie.

Do akcji ratunkowej zmobilizowano służby ochrony kolei oraz ochotników, by pomagali pasażerom opuścić zniszczone wagony.

Współczucie ofiarom katastrofy wyraził na Twitterze premier Narendra Modi, który zapewnił, że władze robią wszystko, by nieść pomoc poszkodowanym.

Zleciłem dochodzenie w celu ustalenia przyczyny (katastrofy). Podejmowane będą surowe działania w przypadku jakichkolwiek uchybień 

- oświadczył na Twitterze minister kolei Suresh Prabhu, który udał się na miejsce tragedii.

Sieć kolejowa w Indiach należy do największych i najgęstszych na świecie, jednak nie zawsze są tam przestrzegane standardy bezpieczeństwa. W listopadzie ub. roku na skutek wykolejenia pociągu w stanie Uttar Pradesh zginęło 146 osób.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zwłoki policjanta w jeziorze

/ policja.pl

  

W Jeziorze Domowym Małym w Szczytnie odnaleziono ciało poszukiwanego od piątku słuchacza kursu podstawowego Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. Okoliczności śmierci mężczyzny wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.

Jak powiedziała podkom. Ewa Szczepanek, o zaginięciu 36-letniego mężczyzny poinformował w piątek ok. południa przedstawiciel Wyższej Szkoły Policji. Stało się to po tym, gdy 36 latek nie stawił się w piątek rano na zajęcia kursu podstawowego.

Od tego czasu rozpoczęto poszukiwania, w których wzięli udział policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie, funkcjonariusze z Giżycka, strażacy oraz płetwonurkowie z Mrągowa.

"Sprawdzano drogi wylotowe ze Szczytna, dworce, szpitale. Weryfikowano relacje świadków, którzy widzieli mężczyznę w czwartek wieczorem w pobliżu lokalu gastronomicznego nad Jeziorem Domowym Małym w Szczytnie. W niedzielę w akwenie znaleziono zwłoki mężczyzny"- poinformowała rzeczniczka policji.

Obecnie na miejscu są funkcjonariusze, którzy pod nadzorem prokuratora wykonują czynności przez niego zlecone.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl