Gen. Ben Hodges w muzeum gen. Kuklińskiego

Izba Pamięci Gen. Kuklińskiego

  

Dowódca sił USA w Europie – gen. Ben Hodges odwiedził Izbę Pamięci Generała Kuklińskiego w Warszawie. – To muzeum, to bardzo ważne miejsce dla stosunków amerykańsko-polskich i silnej Europy! – powiedział.

Generał uklęknął przed mapą widząc ofiarę polskich i amerykańskich żołnierzy. Dowódca amerykańskich sił w Europie znał ofensywne plany sowieckie. Nigdy jednak nie widział faktycznej mapy z Układu Warszawskiego nakreślającej konkretne cele. Gdyby doszło do ataku gen. Hodges byłby ofiarą tego będąc jednym z  amerykańskich żołnierzy stacjonujących w latach ’80 w Garlstedt w Niemczech. Tam miały uderzyć pociski nuklearne Związku Sowieckiego.

Ben Hodges z niedowierzaniem robił także zdjęcie podpisu Wojciecha Jaruzelskiego zatwierdzającego polską część sowieckiej ofensywy.

(Fot. Izba Pamięci Gen. Kuklińskiego)

Generał zwrócił uwagę również na fakt, że muzeum założył ostatni więzień polityczny PRL prof. Józef Szaniawski, który został skazany na podstawie fałszywych oskarżeń współpracy z wywiadem Stanów Zjednoczonych w 1985 roku na 10 lat więzienia.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prezydent Francji chce wprowadzić „stan wyjątkowy ekonomiczny i społeczny”. Chodzi o protesty

Emmanuel Macron / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył, że gniew w kraju, którego emanacją są protesty "żółtych kamizelek", jest "głęboki i usprawiedliwiony", ale skrytykował "niedopuszczalną przemoc" podczas demonstracji. Obiecał przywrócić spokój "wszelkimi środkami".

We Francji w sobotę odbyły się kolejne protesty przeciwko wysokim kosztom utrzymania. W demonstracjach "żółtych kamizelek" w całej Francji wzięło udział około 136 tys. osób. W Paryżu ponownie doszło do starć uczestników protestów z siłami bezpieczeństwa. Jak podało w niedzielę rano francuskie MSW, aresztowano 1723 osoby, czyli znacznie więcej niż w trzy poprzednie soboty.[polecam:https://niezalezna.pl/249441-sytuacja-we-francji-naprawde-napieta-macron-chce-zgromadzic-wszystkie-sily-i-zwoluje-spotkanie]

Protesty "żółtych kamizelek" zaczęły się od sprzeciwu wobec zapowiadanej przez rząd podwyżce od stycznia akcyzy na paliwo. Mimo że władze przed kilkoma dniami ogłosiły, że zawieszają jej wprowadzenie na cały rok 2019, demonstracje nie ustały, a przyczyną niezadowolenia ich uczestników są wysokie koszty utrzymania i polityka gospodarcza Macrona. 

Prezydent Francji przerwał dzisiaj milczenie i wygłosił specjalne oświadczenie, w którym powiedział, że zwrócił się do rządu o podniesienie zagwarantowanej płacy minimalnej (SMIC) o 100 euro miesięcznie od stycznia 2019 roku. 

Jak podkreślił w wystąpieniu telewizyjnym, w ciągu 18 miesięcy pracy jego rządu nie można było rozwiązać tych problemów Francji, które narastały od 40 lat. Dodał, że wierzy, iż znajdzie wyjście z trudnej sytuacji kraju.

Prezydent zaznaczył, że chce ogłosić we Francji "stan wyjątkowy ekonomiczny i społeczny".

Zaapelował też do przedsiębiorstw, które mogą sobie na to pozwolić, by wypłaciły pracownikom premię na koniec roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl