Kilkanaście tysięcy pielgrzymów dotarło na Jasną Górę

jasnagora.com

  

Na Jasną Górę przed uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, dotarły piesze pielgrzymki m.in. z diecezji radomskiej, kaliskiej, rzeszowskiej, koszalińsko-kołobrzeskiej i archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej – w sumie kilkanaście tysięcy osób.

Jak mówili pątnicy po dotarciu do Częstochowy, w drodze modlili się m.in. o zdrowie, za bliskich, w intencji Ojczyzny, ofiar kataklizmów i o powołania kapłańskie. Podczas kilkusetkilometrowej wędrówki musieli zmagać się z upałami, ale też deszczem i gwałtownymi burzami.

Sierpień to na Jasnej Górze tradycyjnie miesiąc pielgrzymkowego szczytu, wtedy do Częstochowy dociera najwięcej pieszych pielgrzymów. Według szacunków częstochowskiego samorządu, w tym roku przybędzie tam ok. 104 tys. osób. Najwięcej pątników dociera do sanktuarium podczas ostatnich dni przed uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia), a później na święto Matki Bożej Częstochowskiej (26 sierpnia). Najwięcej pielgrzymów ma wejść do miasta w poniedziałek - według szacunków samorządu to ok. 24 tys. osób.

Jedna z najstarszych, bo 380. Piesza Pielgrzymka Kaliska (jednocześnie 26. Piesza Pielgrzymka Diecezji Kaliskiej) weszła na Jasną Górę późnym popołudniem. W tym roku brało w niej udział ponad 2,1 tys. osób. Pielgrzymi diecezji kaliskiej nie kończą wędrówki w Częstochowie - drogę do domu również pokonują pieszo.6,3 tys. osób liczyła 39. Piesza Pielgrzymka Diecezji Radomskiej, którą powitał ordynariusz radomski bp Henryk Tomasik. Wraz z pieszą pielgrzymką przed Szczyt dotarły trzy pielgrzymki rowerowe (z Szydłowca, Bliżyna i z Pionek) oraz pielgrzymka biegowa z Radomia – 40 osób.

W 29. Pieszej Pielgrzymce Diecezji Włocławskiej przyszło 930 pątników. Najmłodszy jej uczestnik liczył sobie zaledwie miesiąc, najstarszy - 78 lat. „Do pielgrzymowania nie można nikogo zachęcać, to albo ktoś czuje i idzie w pielgrzymce, ma taką ochotę, ma swoje intencje, albo ich nie ma. To trzeba czuć. Osoby, które są tutaj na pielgrzymce, czują swoją wiarę. Wiary nie należy się wstydzić” - powiedział jeden z pątników, cytowany przez Biura Prasowe Jasnej Góry.W 26. Pieszej Pielgrzymce Diecezji Sosnowieckiej przyszło 1,3 tys. osób. „Pielgrzymujemy przepięknym szlakiem, bo to Szlak Orlich Gniazd, możemy przemierzać takie tereny jak Podzamcze, Mirów, tak że oprócz tych duchowych przeżyć jest też wiele przeżyć estetycznych, gdzie człowiek może w naturze odnajdywać Stwórcę” - powiedział przewodnik pielgrzymki ks. Marek Bigaj.

Do liczniejszych grup, które w niedzielę weszły na Jasną Górę była 36. Piesza Pielgrzymka Diecezji Kieleckiej, która zgromadziła 2 tys. pątników. Tradycyjnie na szlak wyruszył biskup diecezji Jan Piotrowski. Ponad 1,5 tys. wiernych zgromadziła 40. Jubileuszowa Piesza Pielgrzymka Diecezji Rzeszowskiej, która już rano weszła na jasnogórski szczyt. Całą drogę, zgodnie z wieloletnią tradycją, szedł pieszo biskup pomocniczy diecezji Edward Białogłowski.

W niedzielę do Częstochowy doszła też 7. Piesza Pielgrzymka Diecezji Drohiczyńskiej, w której szło 562 pątników. „Z Drohiczyna, z Katedry wyruszyliśmy 1 sierpnia, czyli w sumie prawie 2 tygodnie pielgrzymujemy. Po drodze był i upał do 38 stopni w cieniu i trochę deszczu, trochę burz, ożywczy deszczyk po drodze nas zmoczył. Pielgrzymowało się bardzo dobrze, docieramy w nastrojach i duchowo, i fizycznie umocnieni, szczęśliwi” - powiedział dyrektor pielgrzymki ks. Andrzej Falkowski.

Inną grupą, która wkroczyła na jasnogórskie błonia, była 33. Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej, gromadząca 228 osób. Najdłuższą trasę pokonała grupa z Pustkowa, która przez 20 dni przemierzyła 621 km. Grupa ze Szczecina szła 16 dni pokonując 520 km. Na Jasnej Górze pielgrzymów witał biskup pomocniczy archidiecezji Henryk Wejman.

Jako pierwsza w niedzielę pod jasnogórski Szczyt weszła 26. Piesza Pielgrzymka Diecezji Pelplińskiej, która zgromadziła 925 osób. Pątników powitał biskup pomocniczy diecezji pelplińskiej Wiesław Śmigiel. Najdłużej szli pątnicy z Lęborka, którzy mieli do pokonania 590 km i z Kartuz – 550 km. Do pieszych tradycyjnie dołączyła grupa rowerowa – w liczbie 80 osób. 450 uczestników szło w 35. Pieszej Pielgrzymce Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej, którą powitał biskup pomocniczy tej diecezji Krzysztof Zadarko. Ostatnią grupą, która dotarła w niedzielę, 13 sierpnia pod jasnogórski Szczyt, była 33. Piesza Pielgrzymka Diecezji Łomżyńskiej. Zgromadziła 553 osoby.

Pielgrzymi, którzy weszli na Jasną Górę w niedzielę przed południem, zgromadzili się na wspólnej mszy św. na jasnogórskim Szczycie. Eucharystii przewodniczył bp rzeszowski Jan Wątroba. Pielgrzymów witał w imieniu Jasnej Góry podprzeor klasztoru paulinów o. Mieczysław Polak.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co pięć minut ginie na świecie chrześcijanin. "Prześladowanie jest tematem mocno przemilczanym"

/ pixabay.com/CC0/Couleur

  

Prześladowanie chrześcijan jest tematem pomijanym milczeniem - powiedział dziś w Toruniu dyrektor Papieskiego Stowarzyszenia "Pomoc Kościołowi w Potrzebie" ks. prof. Waldemar Cisło. Podał, że wyznawcy Chrystusa giną na świecie co pięć minut.

Ks. Cisło wygłosił na w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu referat pt. "Przyczyny prześladowań chrześcijan na podstawie publikacji Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie" podczas Konferencji "Problemy współczesnej polityki: prześladowania religijne, konflikty etniczne i zbrojne w XXI w.".

- Prześladowanie chrześcijan jest tematem bardzo mocno pomijanym milczeniem. Ojciec św. Benedykt XVI, a wcześniej papież Jan Paweł II przez wiele lat i w wielu dokumentach przypominali, że wiek XX i XXI to wieki męczenników

 - podkreślił ks. Cisło.

Duchowny wskazał, że 105 tysięcy chrześcijan ginie rocznie za wiarę w Chrystusa, czyli co 5 minut ginie jeden chrześcijanin. Dodał, że 200 milionów chrześcijan jest brutalnie prześladowanych, a w 116 krajach świata łamane jest prawo do wolności religijnej. Według przytaczanych przez niego danych 350 milionów chrześcijan poddawanych jest różnych formom dyskryminacji.

Ks. prof. Cisło mówił także o działalności reprezentowanej przez niego organizacji oraz wydawanych przez nią raportach dotyczących wolności religijnej.

- W dużych raportach o wolności religijnej przedstawiamy też sytuacje, bo wiemy, że nie istnieją tylko krwawe prześladowania chrześcijan tak jak w Nigerii, Pakistanie czy na Bliskim Wschodzie, ale mamy też takie kraje, gdzie ta dyskryminacja jest bardziej wyrafinowana np. w Egipcie. Mówię o tym Egipcie dzisiaj, a nie wtedy, gdy rządziło tam Bractwo Muzułmańskie

 - powiedział. Wyjaśnił, że chodzi m.in. problemy z dostaniem pracy, bo - jak mówił - "w dowodzie widać już po imieniu, kto jest wyznawcą chrześcijaństwa, a kto islamu".

Ekspert wśród przyczyn prześladowania chrześcijan wymienił radykalny hinduizm, fundamentalizm islamistyczny oraz reżimy totalitarne. W swoim wystąpieniu mówił o sytuacji chrześcijan w wielu państwach m.in. w Syrii, Arabii Saudyjskiej, Pakistanie czy Turcji.


Konferencja "Problemy współczesnej polityki: prześladowania religijne, konflikty etniczne i zbrojne w XXI w." została zorganizowana przez Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, Instytut Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie oraz Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Toruniu. W czwartek w WSKSiM trwa akcja "WSKSiM solidarne z Kościołem prześladowanym". W wydarzeniu bierze udział minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl