Zdecydowana reakcja TK. Jest odpowiedź na tekst „Newsweeka” i „rewelacje” Biernata

Trybunał Konstytucyjny odniósł się do artykułu „Newsweeka” i wypowiedzi Stanisława Biernata / Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

„Biuro Trybunału Konstytucyjnego oświadcza, że zapowiadany na stronie newsweek.pl artykuł >>Tajna wizyta sędziów Trybunału Konstytucyjnego w siedzibie PiS<< redaktorów Michała Krzymowskiego i Wojciecha Cieśli, zawiera nieprawdziwe informacje i jest próbą zdyskredytowania TK” – napisano w komunikacie. Biuro odniosło się również do wywiadu sędziego Trybunału w stanie spoczynku Stanisława Biernata, udzielonego portalowi onet.pl.

Trybunał Konstytucyjny oświadcza, że zapowiadana na stronie internetowej newsweek.pl publikacja redaktorów Michała Krzymowskiego i Wojciecha Cieśli zawiera nieprawdziwe informacje i nieuprawnione interpretacje. Stanowi próbę zdyskredytowania Trybunału Konstytucyjnego 
– oświadczyło Biuro Trybunału Konstytucyjnego w komunikacie.

Strona internetowa newsweek.pl zapowiada artykuł nt. TK, który ukaże się w najnowszym wydaniu „Newsweeka”.

Jak napisali dziennikarze kierowanego przez Tomasza Lisa tygodnika, sędziowie Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska i Mariusz Muszyński w 2016 r. gościli w głównej siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej; w tym czasie Trybunałem kierował jeszcze Andrzej Rzepliński, ale Przyłębska była już dopuszczona do orzekania. Według autorów publikacji, „sędziowie TK nie tylko gościli w biurze partii rządzącej, ale też przyjmowali jej polityków w gmachu swojego urzędu”.

Biuro TK odniosło się również do wypowiedzi Stanisława Biernata, których udzielił portalowi onet.pl. 

Trybunał Konstytucyjny z przykrością odnotowuje kolejną publiczną wypowiedź sędziego TK w stanie spoczynku Stanisława Biernata zawierającą nieuprawnione sugestie i interpretacje. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny przypomina, że współdziałanie i komunikowanie się konstytucyjnych organów władzy stanowi jeden z fundamentów demokratycznego państwa prawa, co exlpicite wynika z preambuły Konstytucji RP 
– napisano w oświadczeniu.

W wywiadzie, który w całości ukaże się na portalu jutro, Biernat powiedział m.in, że sędziowie wybrani przez PiS utrzymują regularne kontakty z obozem władzy.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

UEFA ukarała Legię. Jest reakcja kibiców

UEFA ukarała Legię. Ruszyła zbiórka

Facebook usunął filmik z Puszczy…

Ukraina. „Rosja planuje ataki…

Ewakuacja w warszawskim metrze

UEFA ukarała Legię. Jest reakcja kibiców

twitter.com@ultra1312spirit/printscreen

UEFA ukarała stołeczny klub grzywną w wysokości 35 tys. euro. Oficjalnie przyczyną miały być niedrożne przejścia na trybunach stadionu Legii podczas meczu z FK Astana w eliminacjach Ligi Mistrzów. Kibice wymownie podsumowali dziś działania piłkarskiej federacji.

Przypomnijmy, UEFA prowadziła postępowanie w sprawie niedozwolonej oprawy w trakcie spotkania z kazachskim zespołem. Podczas meczu rewanżowego trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów na jednej z trybun przy Łazienkowskiej kibice Legii wywiesili ogromny transparent z napisem: "W czasie Powstania Warszawskiego Niemcy zabili 160 000 ludzi, tysiące z nich były dziećmi". Napis został zilustrowany obrazem dziecka (w czapce z biało-czerwoną flagą) z pistoletem przystawionym mu do głowy przez żołnierza w niemieckim mundurze.

Czytaj więcej: UEFA ukarała Legię. Ruszyła zbiórka

Dziś podczas meczu kibice stołecznego klubu przygotowali nową oprawę, nawiązującą do kary nałożonej przez UEFA na warszawski klub.

Dziś piłkarze Legii Warszawa zremisowali z Sheriffem Tyraspol 1:1 (0:0) w pierwszym meczu czwartej, ostatniej rundy eliminacji Ligi Europejskiej. Rewanż odbędzie się za tydzień w Mołdawii.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Rozporządzenie MSWiA ws. odbudowy po…

Cykl Edukacyjny Finansowe Vademecum

Furgonetka wjechała w tłum ludzi w…

Justyn Piskorski kandydatem klubu PiS do TK

Zniszczył autem płytę lotniska. Straty…

Zamach w Hiszpanii, kilkanaście osób nie żyje. Co na to Donald Tusk?

Donald Tusk Fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Gdy tylko pojawiły się informacje o zamachu terrorystycznym w Barcelonie, internauci wiedzieli już, w jaki sposób zareaguje Donald Tusk. Zbytnio się nie pomylili.

Co najmniej 13 osób zginęło w czwartkowym ataku terrorystycznym w Barcelonie podała agencja Reutera, powołując się na radio Cadena Ser. W ataku zostało rannych co najmniej kilkanaście osób.

Jak podają hiszpańskie media, biała furgonetka wjechała na chodnik popularnej wśród turystów ulicy La Rambla, potrącając kilkadziesiąt osób. Kierowca uciekł z miejsca wypadku. Dwóch zamachowców zabarykadowało się w tureckiej restauracji i wzięło zakładników. Policja zatrzymała już sprawców.

Po tym, jak media poinformowały o tragedii, internauci zaczęli zerkać na twitterowy profil przewodniczącego Rady Europejskiej. Donald Tusk przyzwyczaił już bowiem wiele osób do "okolicznościowych" wpisów zamieszczanych według jednego szablonu.

Jak się okazało, twitterowicze zbytnio się nie pomylili.

Szef Rady Europejskiej napisał:

Nasze myśli są z ofiarami i wszystkimi dotkniętymi tym tchórzliwym atakiem na niewinnych ludzi.

Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Sąd: kot sołtysa ma prawo chodzić…

Sejmik śląski dla Matki Bożej

Legia szykuje się na bitwę

Policja angażuje obywateli. Zgłoszą…

W poniedziałek całkowite zaćmienie…

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl