Wybrano najlepszego konia pokazu w Janowie Podlaskim

prideofpoland.com

  

Ogier Pogrom wyhodowany w stadninie w Janowie Podlaskim (Lubelskie) został dziś uznany za najlepszego konia 39. Narodowego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi. W pokazie zaprezentowano blisko 100 koni z państwowych stadnin i hodowli prywatnych.

Ośmioletni, gniady Pogrom zdobył też tytuł czempiona Polski ogierów starszych.

Pozostałe trzy czempionaty zdobyły konie ze stadniny w Michałowie: czempionką Polski klaczy młodszych została gniada, jednoroczna Emdrona, czempionką klaczy starszych – ciemnogniada, sześcioletnia Pustynia Kahila, a tytuł czempiona Polski ogierów młodszych zdobył trzyletni, gniady Dong.

Pokaz był jednym z najważniejszych wydarzeń Święta Konia Arabskiego trwającego od piątku w stadninie w Janowie Podlaskim. Patronat medialny nad imprezą sprawuje Telewizja Republika.

Czytaj też: Pride of Poland trwa. Prezes Telewizji Republika wręczył nagrody

Do tegorocznego narodowego pokazu zgłoszono blisko 100 koni z polskich stadnin państwowych w Janowie Podlaskim, Michałowie, Białce oraz hodowli prywatnych. Konie oceniane były od piątku, przez międzynarodowe jury, w 11 klasach - osobno klacze, osobno ogiery. Sędziowie oceniali m.in. budowę koni (głowę, szyję tułów, kończyny), ale także ich ruch.

Prezes stadniny w Janowie Podlaskim Sławomir Pietrzak powiedział, że podczas tegorocznego pokazu rywalizacja była bardzo zacięta.

Większość koni uzyskała oceny przekraczające 90 punktów skali 100-punktwoej, co świadczy bardzo wyraźnie o bardzo wysokim poziomie hodowli koni w Polsce

– stwierdził Pietrzak.

Cieszymy się, że hodowcy prywatni włączyli się bardzo mocno w tą rywalizację i niektóre klasy zostały wygrane właśnie przez hodowców prywatnych koni arabskich czystej krwi. To zachęca i pobudza stadniny państwowe do jeszcze większego zaangażowania i lepszego prowadzenia hodowli

– dodał prezes janowskiej stadniny.

Patronat honorowy nad pokazem objął prezydent Andrzej Duda.

Wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Zbigniew Babalski podkreślił, że hodowla koni jest polską narodową marką.

200 lat Janowa Podlaskiego to znaczy, że siódme pokolenie osób pracuje na rzecz dobrego wizerunku stadniny, na rzecz hodowli koni w Polsce, szczególnie tutaj w tym miejscu

– powiedział Babalski dziennikarzom.

Celem jest stabilizacja hodowli koni w Polsce. Handel tymi zwierzętami nie może być celem samym w sobie. (…) Nie można dopuścić do tego, żebyśmy się wyzbywali najlepszego materiału genetycznego, bo możemy za jakiś czas zacząć jeździć po świecie, kupować to, co kiedyś sami sprzedaliśmy. Musimy nasz narodowy skarb, który mamy, szczególnie w Janowie Podlaskim, starannie pilnować i hołubić. To my mamy być oferentami, a nie klientami

– dodał.

Wiceminister odznaczył 12 pracowników janowskiej stadniny z ponad 30-letnim stażem pracy medalami „Zasłużony dla rolnictwa”.

Na Święto Konia Arabskiego przybyło wielu miłośników i hodowców tych zwierząt z całego świata. Kulminacyjnym punktem święta będzie aukcja koni arabskich Pride of Poland, która odbędzie się w niedzielę wieczorem. Licytowanych na niej będzie 25 koni wyhodowanych głównie w państwowych stadninach w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce.

W ubiegłym roku podczas aukcji Pride of Poland z wystawionych 31 koni sprzedano 16 za łączna kwotę 1 mln 271 tys. euro; pozostałe konie nie osiągnęły na licytacji zakładanej przez właścicieli ceny minimalnej i nie zostały sprzedane. Za najwyższą cenę 300 tys. euro sprzedana została klacz Sefora.

Rekordowa kwota licytacji na Pride of Poland padła w 2015 r. Wówczas za 1,4 mln euro sprzedana została 10-letnia, siwa klacz Pepita, wyhodowana w janowskiej stadninie.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gersdorf ogłosiła się I prezesem SN „na uchodźstwie”. Poseł Ast komentuje: „kabaret”

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

– Tego rodzaju stwierdzenia przenoszą ten spór w stronę kabaretu i – niestety – pani prof. Gersdorf takimi wypowiedziami zbliża się do "opozycji bagażnikowej" – ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl poseł PiS, Marek Ast.

Sędziowie nie mają wojska. Sędzia zawsze przegra z władzą. Będę I prezesem na uchodźstwie - obwieściła wczoraj na konferencji prasowej w Karlsruhe sędzia Małgorzata Gersdorf.

CZYTAJ WIĘCEJ: Uwaga! Gersdorf w Niemczech ogłosiła się... prezesem Sądu Najwyższego na uchodźstwie

O komentarz do tych słów prof. Gersdorf, poprosiliśmy posła PiS, Marka Asta, członka sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

Tego typu wypowiedzi pani prof. Małgorzaty Gersdorf dotyczące pełnionej przez nią funkcji są raczej efektem jej wyobrażeń na ten temat, bo przecież od 4 lipca pozostaje sędzią w stanie spoczynku. Cała ta wizyta w Karlsruhe pani profesor na zaproszenie tamtejszego sądu pokazuje, że pani prof. Gersdorf zupełnie nie czuje niestosowności tej sytuacji, dlatego że można się spierać wewnątrz naszego państwa co do obowiązującego prawa, możemy nawet kłócić się o to, czy te przepisy są dobre, czy złe, ale tego sporu nie można przenosić na arenę międzynarodową, bo to już bardzo mocno szkodzi Polsce – powiedział Niezależna.pl poseł PiS.

Marek Ast stwierdził, że "tego rodzaju stwierdzenia przenoszą ten spór w stronę kabaretu i – niestety – pani prof. Gersdorf takimi wypowiedziami zbliża się do >>opozycji bagażnikowej<<".

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl