Polacy nie lubią reklam w internecie - blokują ich najwięcej

/ pixabay.com

redakcja

Kontakt z autorem

Spółka OnAudience.com opublikowała raport prezentujący dane z ponad 60 rynków świata, z którego wynika, że Polacy blokują najwięcej reklam w internecie. Blokujemy 46 proc. wszystkich wyświetlanych reklam.

Drugim krajem pod względem największej liczby blokowanych reklam w internecie jest Grecja, gdzie blokuje się 44 proc. wyświetleń. Kolejne miejsca należą do Norwegii - 42 proc., Niemiec - 41 proc. i Danii - 40 proc. 

Najniższy wynik w zestawieniu osiągnął Paragwaj, gdzie adblocki powstrzymują jedynie 5 proc. wyświetleń. 

Jak wynika z szacunków przedstawionych w raporcie, wraz z popularyzacją oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam, rosną globalne straty wydawców.  W 2017 r. wartość zablokowanych odsłon osiągnie 42 mld USD, podczas gdy wartość całego rynku reklamy typu display szacuje się na 100 mld USD. 

W Polsce, gdzie procentowo blokuje się najwięcej reklam, wartość rynku reklamy typu display szacuje się na 485 mln USD, a wartość zablokowanych odsłon reklamowych szacuje się na 409 mln USD.

Raport OnAudience.com przedstawia również wpływ blokowania reklam na branżę e-commerce. Aż 32 proc. wyświetleń e-sklepów i innych serwisów świadczących usługi online w Europie, dokonywanych jest przez osoby z zainstalowanymi adblockami. 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Co czwarta osoba na świecie będzie miała…

Co czwarta osoba na świecie będzie miała…

Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

Chcą dekomunizacji na uczelniach

Chcą dekomunizacji na uczelniach

Polacy coraz częściej kupują przez telefon

Polacy coraz częściej kupują przez telefon

Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Beata Szydło: będą zmiany w rządzie. "Te decyzje omawiam z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim"

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

- W ciągu najbliższych kilkunastu dni poinformuję o decyzjach, które podjęłam - stwierdziła szefowa rządu w programie "Jeden na jeden" w TVN24.

Beata Szydło zapytała została o pogłoski medialne mówiące o tym, że nowym premierem ma zostać prezes PiS Jarosław Kaczyński, a do rekonstrukcji rządu ma dojść w listopadzie. - Nie czuję się zmęczona ani wypalona - podkreśliła.

Wczoraj szefowa gabinetu politycznego premier Beaty Szydło, Elżbieta Witek, zapewniała: "Zbliża się dwulecie istnienia rządu i to są spekulacje medialne. Ten rząd funkcjonuje, działa". Dopytywana, czy jej słowa należy interpretować, jako zapewnienie, że prezes PiS nie zastąpi Beaty Szydło, odparła: "Rząd pracuje i robi swoje".

Źródło: niezalezna.pl, TVN24

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl