Bardziej miłosierni niż Jezus

„Darem od Boga” nazwał brazylijski biskup Antônio Carlos Cruz Santos homoseksualizm. – Jeśli to nie jest wybór, jeśli to nie jest choroba, to z perspektywy wiary może to być jedynie dar – mówił podczas kazania. I dodawał, że może to właśnie nasze uprzedzenia nie pozwalają nam dostrzegać owego daru.

– Ewangelia mówi o wąskich drzwiach, ale są to zawsze drzwi otwarte – twierdził i przekonywał, że homoseksualista może żyć rozpustnie albo nie, i że to samo dotyczy każdej orientacji. Reakcja na to kazanie najwyraźniej skłoniła jednak biskupa do częściowego wycofania się z jawnie heretyckich słów. Tydzień później biskup podkreślał w oświadczeniu, że pozostaje wierny nauczaniu Kościoła na temat homoseksualizmu, aktów homoseksualnych, a kazanie było skutkiem przeczytania statystyk o samobójstwach wśród homoseksualistów. – Chciałem ratować życie, przezwyciężając przesądy, które skłaniają do jego odbierania – mówił. Po co o tym piszę? Bo to niestety nie pierwszy raz, gdy biskup chce być bardziej miłosierny od Pana Jezusa, a do tego miłosierdzie sprowadza do dobrego samopoczucia grzesznika, a nie do tego, by ofiarować mu zbawienie. I to jest bardzo niebezpieczne zjawisko.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Komuniści odwołali konferencję!

Parę dni temu na Uniwersytecie Jagiellońskim miała się odbyć konferencja naukowa organizowana przez Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie oraz Instytut Pediatrii Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego pt. „Prawo dziecka do życia”. Niestety, tak się nie stało.

Jak z triumfem zakomunikowano w „Gazecie Wyborczej”, władze uczelni postanowiły odwołać konferencję, a decyzję podjęto dzień przed wyznaczoną datą. Cóż takiego się stało, że w ostatniej chwili odwołano ważną dla środowiska lekarskiego dyskusję? Otóż okazuje się, że wystarczyła petycja skrajnie lewicowej Partii Razem, domagająca się odwołania debaty. Natychmiast na swojej stronie internetowej z zadowoleniem napisali „Dziękujemy Uniwersytetowi, że nie stał się zakładnikiem w walce z prawami kobiet! ”. Zapewne Partia Razem pójdzie dalej i równie łatwo przekona władze UJ, by zorganizować konferencję z udziałem prof. Jana Hartmana, zresztą pracownika tej uczelni, i oficjalnie zacznie promować związki kazirodcze. Bo przecież jak mówi Hartman „Być może piękna miłość brata i siostry jest czymś wyższym niż najwznioślejszy romans niespokrewnionych ze sobą ludzi?”.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl