O co Polacy najczęściej pytają ZUS?

/ pixabay.com

redakcja

Kontakt z autorem

Ile będzie wynosić emerytura oraz jakie dokumenty trzeba złożyć, by otrzymać świadczenie - takie pytania są najczęściej kierowane do doradców emerytalnych w placówkach ZUS. Zakład zapewnia, że jest w pełni przygotowany na reformę i napływ wniosków o świadczenie emerytalne.

1 października zostanie obniżony wieku emerytalny do 60 lat dla kobiet i do 65 lat dla mężczyzn. Na 30 dni przed osiągnięciem wieku emerytalnego można składać wniosek o świadczenie emerytalne. Pierwsze wnioski wynikające z obniżenia wieku emerytalnego będzie można składać już od 1 września.

Od lipca prawie sześciuset doradców emerytalnych w placówkach ZUS udziela informacji związanych z przechodzeniem na emeryturę. Według obliczeń ZUS w ostatnim kwartale 2017 r. dodatkowo ok. 331 tys. osób uzyska prawo do emerytury. ZUS zapewnił, że nie będzie problemów z obsługą tych osób.

Najczęściej odwiedzający chcą się dowiedzieć, ile będzie wynosić ich emerytura. Na co mogą liczyć przechodząc na emeryturę w październiku, a co w sytuacji, kiedy odejdą z pracy dwa lata później. Przychodzą osoby w różnym wieku, nie tylko ci, którzy są blisko osiągnięcia wieku emerytalnego. Co ciekawe, osoby, które zarabiają więcej, później deklarują chęć przejścia na emeryturę. Ci, którzy mają małe zarobki, chcą na nią przejść jak najszybciej 

- informują inspektorzy ZUS.

Zwrócili uwagę, że w sytuacji, kiedy są jakieś wątpliwości związane z wyliczeniem emerytury, inspektorzy biorą numer telefonu od przyszłego emeryta i dzwonią do niego po wyjaśnieniu sprawy. 

Z usług doradcy emerytalnego skorzystała m.in. Teresa Krawczyńska, która chwali usługi doradców.

To ma sens. Dziewczyna jest naprawdę kompetentna. Dowiedziałam się np. że wraz z 1 października nabywam prawo do emerytury, bo mam już 61 lat - podkreśliła.

Jak mówiła, przejście na emeryturę rozważa w drugiej połowie przyszłego roku.

Pani z ZUS-u uświadomiła mi, że może lepiej zostać dłużej w pracy i dostać wyższą emeryturę - dodała.

Pan Marian, mieszkający na Ochocie dowiedział się o możliwości skorzystania z doradców emerytalnych z telewizji. Jego zdaniem, zrobiono błąd podwyższając kilka lat temu wiek emerytalny.

Mężczyzna, który przepracuje 67 lat, na emeryturze pożyje dwa może trzy lata, a potem zamknie oczy. I co z tego życia będzie miał? Jeszcze większą krzywdę zrobiono kobietom. One pracowałyby 67 lat na dwa etaty. Jeden etat w pracy, a drugi w domu, przecież tak nie można - stwierdził.

ZUS nie martwi się, że w związku z obniżeniem wieku emerytalnego wniosków o świadczenie, a tym samym interesantów w oddziałach zakładu, będzie zbyt dużo.

Mamy zidentyfikowanych wszystkich klientów, którzy mogą skorzystać z obniżonego wieku emerytalnego. Sprawdziliśmy ich konta emerytalne, co na nich jest, czy są uporządkowane, więc 1 września każda z tych osób będzie miała przygotowane konto tak, jakby miała przejść na emeryturę. Choć spodziewamy się, że nie wszyscy z tego skorzystają 

- powiedział rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz.

Jak mówił, ponad 290 tys. osób uprawnionych do przejścia na emeryturę oraz tych, którzy takie prawo w najbliższych miesiącach nabędą, skorzystało już z usług z doradców emerytalnych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Atak nożownika w Monachium

Atak nożownika w Monachium

Ważne wystąpienie liderów…

Ważne wystąpienie liderów…

IPN: Będzie apelacja w sprawie dot. Anny…

IPN: Będzie apelacja w sprawie dot. Anny…

Nie żyje ks. infułat Stanisław…

Nie żyje ks. infułat Stanisław…

Ustawa o wydatkach na armię ma być…

Ustawa o wydatkach na armię ma być…

Nowy, ostry spot PiS. Solidne uderzenie w Gronkiewicz-Waltz – WIDEO

/ youtube/print screen

„Dziś PO chce mówić o samorządzie. Czy będzie dyskusja o wiceprzewodniczącej PO i tym, co dzieje się pod jej rządami?” – zapytała na Twitterze rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek. Zaprezentowała także nowy spot PiS dotyczący udziału Platformy Obywatelskiej w aferze reprywatyzacyjnej.

Ona jest chodzącym jednym wielkim kłamstwem, nie usłyszałem od niej ani jednego ludzkiego, ciepłego słowa pod adresem ofiar tejże reprywatyzacji 
– mówi o Hannie Gronkiewicz-Waltz w zaprezentowanym spocie ofiara bezprawnej reprywatyzacji i przedstawicielka pokrzywdzonych lokatorów.

Autorzy materiału zamieścili w nim także cytaty z wypowiedzi przedstawicieli ratusza na temat afery reprywatyzacyjnej. I tak szef stołecznego Biura Spraw Dekretowych Piotr Rodkiewicz odpowiedział na zadane w czasie konferencji prasowej pytanie ws. grupy przestępczej działającej ws. reprywatyzacji i brak kontroli nad Biurem Gospodarki Nieruchomościami słowami: „czy pytałby pan szefa wielkiej korporacji, dlaczego w jakimś magazynie są rozsypane śrubki? No miasto jest w pewnym sensie wielką korporacją, na czele której stoi prezydent”.

Z kolei Hanna Gronkiewicz-Waltz stwierdziła: „jak się okazuje teraz, działała grupa przestępcza"”

Spot zawiera także m.in. inne cytaty z materiałów prasowych dotyczących reprywatyzacji.

Kończy się wezwaniem: „Hanna Gronkiewicz-Waltz razem z PO rządzą Warszawą od 11 lat. Czy pozwolimy im na więcej?”, opatrzonym hashtagiem #uczciwysamorząd.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl