Bruksela przymierza się do zakupu wozów opancerzonych

/ flickr.com

  

Ministerstwo Obrony Belgii w tym tygodniu wystosowało zapytanie o informację (RFI) w sprawie zakupu nowych wozów opancerzonych w wariantach dowodzenia i łączności. Pojazdy te maja uzupełnić oraz w dalszej perspektywie zastąpić obecnie używane wielozadaniowe samochody terenowe LMV Lynx.

Oferty na nowe pojazdy terenowe mają być składane od początku 2018 roku zwycięzca natomiast zostanie wskazany również w 2018 roku. Z kolei dostawy nowych wozów opancerzonych rozpocząć się maja w 2021 roku. Program zakłada zakup 440 pojazdów wraz z zapewnieniem serwisu dla tych maszyn. Wozy te zastąpić mają w dalszej perspektywie używane od 2007 roku przez Belgijskie Siły Zbrojne wojskowe pojazdy terenowe LMV Lynx. Ważące siedem ton wozy dostępne maja być w wariancie łączności oraz wozu dowodzenia. Jeśli chodzi o wyposażenie to zawierać będą system rozpoznania, obserwacji, wskazywania obiektów uderzeń i rozpoznanie pola walki ISTAR - Intelligence, Surveillance, Target Acquisition And Reconnaissance. Około 20 proc. pojazdów ma być wyposażone w zdalnie sterowane wieżyczkę ogniową (RCWS) mająca ważyć 275 kg, która używająć ma amunicji 7.62x51 mm. RCWS ma być opracowana wspólnie z belgijską rządową agencję Government Furnished Equipment (GFE). Pojazdy zostaną  wyposażone w systemy radiowe GFE VHF oraz GFE Battlefield Management Systems. Wozy maja rozpędzać się do 100 km/h. Ochrona przed minami improwizowanymi ładunkami wybuchowymi oraz pociskami ma wynieść według standardów STANAG 4569 poziom 2a bądź 2b. Pojazdy te mają być dostosowane do transportu w samolotach C-130 oraz A-400m.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gersdorf ogłosiła się I prezesem SN „na uchodźstwie”. Poseł Ast komentuje: „kabaret”

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

– Tego rodzaju stwierdzenia przenoszą ten spór w stronę kabaretu i – niestety – pani prof. Gersdorf takimi wypowiedziami zbliża się do "opozycji bagażnikowej" – ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl poseł PiS, Marek Ast.

Sędziowie nie mają wojska. Sędzia zawsze przegra z władzą. Będę I prezesem na uchodźstwie - obwieściła wczoraj na konferencji prasowej w Karlsruhe sędzia Małgorzata Gersdorf.

CZYTAJ WIĘCEJ: Uwaga! Gersdorf w Niemczech ogłosiła się... prezesem Sądu Najwyższego na uchodźstwie

O komentarz do tych słów prof. Gersdorf, poprosiliśmy posła PiS, Marka Asta, członka sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.

Tego typu wypowiedzi pani prof. Małgorzaty Gersdorf dotyczące pełnionej przez nią funkcji są raczej efektem jej wyobrażeń na ten temat, bo przecież od 4 lipca pozostaje sędzią w stanie spoczynku. Cała ta wizyta w Karlsruhe pani profesor na zaproszenie tamtejszego sądu pokazuje, że pani prof. Gersdorf zupełnie nie czuje niestosowności tej sytuacji, dlatego że można się spierać wewnątrz naszego państwa co do obowiązującego prawa, możemy nawet kłócić się o to, czy te przepisy są dobre, czy złe, ale tego sporu nie można przenosić na arenę międzynarodową, bo to już bardzo mocno szkodzi Polsce – powiedział Niezależna.pl poseł PiS.

Marek Ast stwierdził, że "tego rodzaju stwierdzenia przenoszą ten spór w stronę kabaretu i – niestety – pani prof. Gersdorf takimi wypowiedziami zbliża się do >>opozycji bagażnikowej<<".

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl