Macierewicz: Polska armia broni całego narodu

/ twitter.com/mon_gov_pl

„Armia polska, to dzisiaj armia, która staje przed nowymi wyzwaniami, potrzebujemy najodważniejszych z odważnych i najmądrzejszych z mądrych [...] Polska armia, żołnierze i oficerowie, broni całego narodu” - powiedział szef MON Antoni Macierewicz w trakcie uroczystości mianowania absolwentów WAT na stopień podporucznika.

W uroczystości na pl. Piłsudskiego na pierwszy stopień oficerski mianowanych zostało 165 absolwentów Wojskowej Akademii Technicznej.

- Armia polska, to dzisiaj armia, która staje przed nowymi wyzwaniami, takimi wobec których potrzebujemy najodważniejszych z odważnych i najmądrzejszych z mądrych, takich właśnie, jak wy - powiedział szef resortu obrony do absolwentów WAT.

 

Podkreślił, że dołączają oni do „elity elit, jaką jest kadra oficerska wojska polskiego”.

- To dzień szczególny dla was, radosny, tak jak radosny jest dla polskiej armii. Stajecie się elitą armii polskiej, będziecie ją współkształtowali i odradzali, będziecie ją na nowo tworzyli - mówił szef MON.

 
Macierewicz podkreślił, że „dobro Polski, narodu polskiego, dobro Polaków, ich obrona i bezpieczeństwo, jest najwyższym prawem armii polskiej”.
 
Zwracając się w przemówieniu do nowo mianowanych oficerów Macierewicz podkreślił, że będą oni dowodzili żołnierzami i „decydowali o tym, w jaki sposób oni swoją żołnierską służbę będą pełnili, jak będą ją rozumieli, jakie wnioski wyciągną z doświadczeń dziejowych, jak będą patrzyli na Warszawę, miasta i wsie polskie”.  

- Oficerowie wpłyną też na to, jak żołnierze będą patrzyli na Polaków, tych wszystkich, którzy ponieśli śmierć za ojczyznę, ale także tych, którzy za nią cierpieli przez dziesiątki lat, zepchnięci na margines, poniewierani, wyśmiewani, nazywani „Polaczkami”, nazywani ludźmi, którzy mogą tylko i wyłącznie pomóc innym - tym ważniejszym, tym lepszym, tym bogatszym. Naród nie zna takich rozróżnień, armia polska nie zna takich rozróżnień, żołnierz, oficer polski, który ma honor żołnierza polskiego, nie zna takich rozróżnień - walczy za cały naród, broni całego narodu - zaznaczył minister Antoni Macierewicz.

 
Szef MON zwrócił również uwagę, że promocja ma miejsce na pl. marszałka Józefa Piłsudskiego w kontekście nadchodzącej rocznicy Bitwy Warszawskiej - „największego zwycięstwa, jakie odniósł kiedykolwiek żołnierz polski - zwycięstwa z 1920 r. nad bolszewikami, zwycięstwa, o którym mówi się, że jest osiemnastą bitwą, która zadecydowała o losach świata, ale niewątpliwie jest najważniejszą bitwą, która zadecydowała o losach Polski i losach Europy”.

- Wstępujecie w szeregi tych właśnie, którzy tę bitwę wygrali, jesteście ich dziedzicami, przejmujecie od nich nie tylko tamtą tradycję, ale tamtą wolę zwycięstwa [...] Armia jest największym i jedynym gwarantem bezpieczeństwem narodu polskiego, to jej siła, wytrwałość i jej zdolność, daje gwarancję i poczucie bezpieczeństwa narodowi polskiemu - powiedział Antoni Macierewicz zwracając się do absolwentów WAT.

Jak mówił, najwspanialsze słowa na ten temat wypowiedział prezydent USA Donald Trump przed pomnikiem Powstania Warszawskiego.

- Trzeba było się urodzić tam daleko, za morzem, żeby zobaczyć wielkość narodu i wojska polskiego, żeby się nie bać powiedzieć głośno, że ten naród czerpie siłę z wiary w Boga, z przywiązania do swojej tradycji chrześcijańskiej i narodowej. Armia polska nie będzie dodatkiem, breloczkiem. Armia polska prędzej, czy później, będzie liczyć tylu żołnierzy, dysponować będzie taką bronią, cieszyć się będzie siłą takiej kadry oficerskiej, że będzie zdolna wypełnić nakaz konstytucji obrony własnej ojczyzny - nawet wtedy, gdyby musiała walczyć sama. To jest cel dla jakiego odbudowujemy armię. To jest cel, jakiego nie stawiano polskiej armii już od dawna, wtedy, gdy ją pomniejszano, pogardzano, odstawiano do kąta - powiedział szef MON.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP, mon.gov.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Powstanie film o Breiviku

11 osób w "golfie". W tym trzy w…

Muzułmańskie dzieci "udawały…

Ten zamach wstrząsnąłby światem

Burmistrz Czerska pożaliła się TVN24.…

Abp Jędraszewski stanowczo o obronie godności kobiet i życia poczętego

/ Adam Bujak / Biały Kruk

W ramach obchodów rocznicy 100-lecia objawień maryjnych w Fatimie abp Marek Jędraszewski przewodniczył 21 sierpnia Mszy świętej w sanktuarium MB Fatimskiej w Zakopanem na Krzeptówkach. Metropolita krakowski przypomniał w homilii słowa skierowane do świata przez Matkę Boską za pośrednictwem dzieci z Fatimy. „Wezwanie do modlitwy na różańcu, ale równocześnie wyzwanie by dać z siebie jeszcze więcej niż modlitwę – także cierpienie. I ofiarować je za tych, którzy lekceważą sobie Pana Boga, kroczą drogą prowadzącą ku wiecznemu potępieniu. Kroczą tą drogą bo nie ma ludzi, którzy by się za nich modlili”.

Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że orędzie Matki Bożej wzywające do nawrócenia i uznania Boga jako jedynego Pana i Stwórcę nie zostało wysłuchane. Rozlała się fala brutalnego ateizmu, wybuchła kolejna wojna, przez świat przetoczyły się nieszczęścia.

- One trwają dzisiaj także w różnych miejscach naszego kontynentu i na świecie. Ludzie mimo przerażających konsekwencji swojego postępowania,  z coraz większą zaciekłością negują istnienie Boga.  Jakby nie było  już innej drogi dla człowieka, jak tylko ta, ciągłego, pełnego wewnętrznego uporu i zaparcia droga odchodzenia od Pana Boga. Z wszystkimi nieszczęściami, które się z tym odchodzeniem od Boga wiążą – mówił abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski ostrzegał, że w sercach wielu ludzi wierzących jest pokusa wewnętrznej satysfakcji.

- Przestrzegam tego wszystkiego czego ode mnie Pan Bóg chce, więc co jeszcze miałbym zrobić? Trzeba zrobić więcej. Nauka Matki Najświętszej z Fatimy jest pod tym względem jednoznaczna -  módlcie się za grzeszników, których droga prowadzi ku potępieniu. Chodzi o to by umieć na tych biednych grzeszników spojrzeć oczyma miłosiernego Chrystusa, tego który za nas, dla naszego zbawienia oddał swoje życie. Trzeba o nich pomyśleć z miłością, na kształt tej miłości chrystusowej, miłości która sprawiła, że pokochał nas wszystkich wtedy, kiedy byliśmy Jego nieprzyjaciółmi, pogrążeni w grzechu i nieprawości wewnętrznej. Także papież Franciszek wzywa nas byśmy byli gotowi dzielić się własnym dobrem, w wymiarze duchowym i materialnym, wspomagając tych którzy naprawdę naszej pomocy i miłosierdzia poturbują – zaznaczył abp Marek Jędraszewski.  


Abp Marek Jędraszewski wskazał na przestrzenie dobra, za które powinniśmy się czuć odpowiedzialni wychodząc z własnego „ja” i z jeszcze większą wrażliwością spojrzeć na problemy Polski, Europy i świata. Znalazło to swoje odbicie w akcie poświęcenia Kościoła w Polsce Najświętszemu Sercu Maryi, co dokonało się w sanktuarium na Krzeptówkach 6 czerwca a we wszystkich parafialnych wspólnotach nastąpi 8 września, w 300 lecie koronacji obrazu MB Jasnogórskiej.

- Ofiarując siebie Matce Najświętszej będziemy dotykali siedmiu najbardziej istotnych spraw dotyczących życia Kościoła w Polsce i naszej ojczyzny: Pragnienie ciągłego nawracania się Ludu Bożego po to, żeby nie było w nas nienawiści, przemocy i wyzysku. By Kościół w Polsce był prawdziwym Domem bożym i pragnął nieba dla wszystkich. Po drugie będziemy prosić Boga o to, by była w nas moc i odwaga aby bronić godności kobiety i wspomagać małżonków w wiernym wytrwaniu w świętym związku małżeńskim. Tak bardzo narażonym przez współczesną kulturę. Po trzecie chcemy stać na straży każdego poczętego życia. Wiąże się to z czynnym poparciem akcji Obywatelska Akcja STOP Aborcji – mówił metropolita krakowski.

Źródło: niezalezna.pl, swiato-podglad.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Oślepiał pilotów laserem. Jest akt…

I wszystko jasne. To nie terroryści, to……

Uwaga! Skażona woda z wodociągu

Nieuczciwi pracodawcy. Kto szczególnie…

Nożownik z Syberii przysięgał wierność…

Powstanie film o Breiviku

/ youtube.com/printscreen

22 lipca 2011 roku Anders Breivik zabił 77 osób w zamachach w Oslo i na wyspie Utøya. Teraz powstanie film o tych wydarzeniach. Produkcją zajmie się Netflix.

Twórcami scenariusza mają być brytyjski reżyser Paul Greengrass  i norweska dziennikarka Åsne Seierstad, autorka książki "Jeden z nas. Opowieść o Norwegii".

Choć film będzie amerykańską produkcją, to zagrają w nim norwescy aktorzy. 

22 lipca 2011 roku Breivik zabił 77 osób, a ranił kilkadziesiąt. Większość jego ofiar to młodzi ludzie, którzy brali udział w obozie Partii Pracy na wyspie Utøya. Po strzale morderca upewniał się, że ofiara nie żyje. Niejednokrotnie strzelał po raz drugi. Ludzie by przeżyć udawali martwych.

Breivik odsiaduje karę 21 lat więzienia, z możliwością przedłużania, dopóki będzie uznawany za groźnego dla społeczeństwa.

Morderca zmienił w czerwcu swoje dane i obecnie widnieje w aktach stanu cywilnego jako Fjotolf Hansen.

Źródło: rmf24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Zniżki przy zakupach za… aktywność…

Włochy: dziecko uratowane spod gruzów!

Terroryści z Hiszpanii przed sądem

Therese Johaug nie wystąpi na igrzyskach

JSW pomoże poszkodowanym w nawałnicach

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl