Ed Sheeran na dwóch koncertach w Polsce

/ youtube

redakcja

Kontakt z autorem

Angielski piosenkarz popowy Ed Sheeran wystąpi dwukrotnie na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie, 11 i 12 sierpnia 2018 roku. Artysta przyjedzie do Polski w ramach światowej trasy koncertowej, promującej jego, wydany w marcu, ostatni album.

Sukces komercyjny trzeciej płyty w dyskografii Eda Sheerana potwierdził jego pozycję jednego z najpopularniejszych i najbardziej rozchwytywanych muzyków popowych na świecie. Promujące wydawnictwo single - "Shape of You" i "Castle on the Hill" - zaraz po premierze stały się jednymi z najchętniej słuchanych utworów serwisu Spotify.

Popularność skromnej, akustycznej muzyki Sheerana - gitarzysta i wokalista wykorzystuje efekt loop ("zapętlenia") - łączącego wpływy popu, folk-rocka i hip-hopu, zaskoczyła dziennikarzy muzycznych. Podobnie jak jego nie-gwiazdorski wygląd i wizerunek "normalnego chłopaka z sąsiedztwa".

Wielka kariera Eda Sheerana rozpoczęła się w 2005 r., gdy młody wokalista i gitarzysta przeprowadził się do Londynu z rodzinnego Framlingham i nagrał pierwsze piosenki, zafascynowany w tym czasie nagraniami Vana Morrisona, Erica Claptona i Boba Dylana, a także irlandzkiego piosenkarza pop-folkowego Damiena Rice'a.

Zanim podpisał kontrakt na debiutancki album Sheeran nagrał siedem kilku-piosenkowych EP-ek, publikował filmy, na których wykonuje własne piosenki w serwisach internetowych.

W czerwcu 2011 r. ukazał się singiel "The A Team", promujący pierwszy album Eda Sheerana, zatytułowany "+" ("Plus"). Debiut okazał się spektakularnym sukcesem, sprzedając się w nakładzie ponad miliona egzemplarzy. W 2014 r. do sklepów muzycznych trafił drugi krążek angielskiego muzyka pt. "X" ("Multiply"), również dobrze przyjęty przez muzyczną krytykę i fanów.

Sheeran zaczął być zapraszany - jako support - w trasy koncertowej przez takich artystów jak Pearl Jam, The Rolling Stones, Beyonce czy Coldplay. Nie wszyscy byli mu przychylni. Wpływowy "New Musical Express" krytykował Sheerana, zarzucając mu wykonywanie sterylnej, zaprogramowanej na sukces muzyki i "nieautentyczność".

Trzecia płyta w dorobku angielskiego muzyka zatytułowana została matematycznym symbolem dzielenia ("Divide"). Album stał się trzecią najszybciej sprzedającą się płytą w Wielkiej Brytanii, za "25" Adele i "Be Here Now" grupy Oasis. Jego występ na festiwalu Glastonbury został oceniony przez dziennikarzy jako jedno z najważniejszych wydarzeń imprezy. Do jego największych muzycznych wyczynów należy także koncert na stadionie Wembley dla 90 tys. widzów

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Premier Morawiecki: Odbudujemy przemysł…

Premier Morawiecki: Odbudujemy przemysł…

MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla…

MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla…

Starcia na Ukrainie między policją a…

Starcia na Ukrainie między policją a…

Będą szukać szczątków ofiar NKWD. Prace…

Będą szukać szczątków ofiar NKWD. Prace…

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla.…

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla.…

Antysemickie ekscesy w Niemczech. Czy Bruksela już potępiła Angelę Merkel?

Angela Merkel, / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Szef MSW Niemiec Thomas de Maiziere opowiedział się dziś - w związku z falą ekscesów skierowanych przeciwko Żydom i państwu Izrael - za powołaniem pełnomocnika rządu do spraw antysemityzmu. Podczas demonstracji w zeszłym tygodniu palono izraelskie flagi. Tymczasem to na polskich władzach starano się wymusić potępienie rzekomo rasistowskiego Marszu Niepodległości, który 11 listopada odbył się w Warszawie.

Uważam, nie tylko w związku z ostatnimi wybrykami, że należy ustanowić pełnomocnika do spraw antysemityzmu

- powiedział de Maiziere w wywiadzie dla niedzielnego wydania "Bilda" - "Bild am Sonntag" (BamS).

Szef resortu zaznaczył, że utworzenie takiego stanowiska zaproponowała komisja niezależnych ekspertów przy ministerstwie.

Każde antysemickie przestępstwo to o jedno przestępstwo za dużo i ponadto hańba dla naszego kraju

- powiedział polityk CDU.

De Maiziere wyjaśnił, że ma na myśli także wzrastającą liczbę pogardliwych uwag o Żydach, niewybredne dowcipy i dyskryminujące Żydów zachowanie.

Nie można dopuścić do tego, by w Niemczech znów doszło do rozpowszechnienia wrogości wobec Żydów

- zaznaczył minister. De Maiziere powiedział, że policja powinna interweniować, gdy w miejscu publicznym palona jest flaga państwowa jakiegoś kraju.

W zeszłym tygodniu, podczas demonstracji przeciwko decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela, w Berlinie i kilku innych niemieckich miastach doszło do antyżydowskich ekscesów. Uczestnicy demonstracji palili izraelskie flagi i skandowali antyżydowskie i antyizraelskie hasła.

Antysemickie wybryki potępił rząd Niemiec. Rzecznik rządu Steffen Seibert oświadczył:

Podczas demonstracji w czasie weekendu skandowano antysemickie hasła, palono izraelskie flagi, obrażano w sposób haniebny państwo Izrael i Żydów. To powód do wstydu, gdy na ulicach niemieckich miast tak często okazywana jest nienawiść wobec Żydów. Niemcy mają szczególne zobowiązania wobec Izraela i wszystkich osób wyznania mojżeszowego.

Ambasador Izraela w Niemczech Jeremy Issacharoff wezwał niemieckie władze do wydania zakazu publicznego palenia flag państwowych.

Rada Centralna Żydów w Niemczech zaapelowała z kolei do organizacji muzułmańskich o bardziej zdecydowane przeciwstawienie się przejawom antysemityzmu w gminach muzułmańskich. Szef Rady Josef Schuster zwrócił uwagę, że wielu imamów podsyca nastroje antysemickie.

Tymczasem co urządziły lewackie media i tzw. elity brukselskie po warszawskim Marszu Niepodległości?

Wzięło w udział kilkadziesiąt tysięcy osób - dumni Polacy, patrioci, przez lewicowe media nazywani "narodowcami" a nawet "nazistami". Patrząc na zdjęcia publikowane w serwisach społecznościowych trudno uwierzyć w tę propagandę.

- pisała niezalezna.pl.

Czytaj więcej: Lewicowym mediom przeszkadza patriotyzm? Tak kłamali o Marszu Niepodległości

Starano się postawić polskie władze pod pręgierzem ze względu na kilka skandalicznych transparentów. W przypadku Niemiec zapanowała dziwna cisza.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP,

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl