Co Sienkiewicz robi na Ukrainie?

Bartłomiej Sienkiewicz powinien poinformować Mariusza Kamińskiego, ministra koordynatora ds. służb specjalnych, o swoich działaniach na Ukrainie.

Kilka dni temu „Fakt” napisał, że jest on tam wolontariuszem Fundacji Otwarty Dialog zajmującej się dostawą m.in. kamizelek kuloodpornych. Sprawa jest poważna, bo Sienkiewicz był wcześniej ministrem spraw wewnętrznych, a także nadzorował służby specjalne. To właśnie wtedy fundacja, której dziś ma być wolontariuszem, otrzymała koncesję na handel bronią i carte blanche na działania na Ukrainie. Dziś służby, które dały tej organizacji zielone światło, nadzoruje Kamiński. Naturalne jest więc, że Sienkiewicz powinien go poinformować o szczegółach swojej działalności. Dotychczas wszystko wskazuje na to, że tak się nie stało.

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Polskiej premier wołanie na puszczy

W zamachu terrorystycznym w Barcelonie zostało rannych 26 obywateli Francji, w tym 11 osób odniosło obrażenia ciężkie. Z tego powodu Paryż prowadzi też własne śledztwo.

Do Katalonii udał się minister spraw zagranicznych Francji Jean-Yves Le Drian. Francuskie media piszą o podobnym modus operandi – terroryzmie „low cost”, jak w wypadku wcześniejszych zamachów w Nicei, Berlinie, Szwecji czy ostatnio w Levallois Perret pod Paryżem.

Niestety, widać też podobne, dość bezradne reakcje społeczne, pewien rodzaj „oswajania” zamachów i pierwsze propozycje polityków, które idą w kierunku zwalczania skutków, a nie przyczyn terroryzmu. Słowem – nic nowego. Nadal jednak nie widać analizy przyczyn i choćby prób walki np. z takim czynnikiem wspomagającym terroryzm, jak masowa imigracja.

Słowa polskiej premier: „Podnieś się z kolan i obudź się z letargu, Europo, bo w przeciwnym razie codziennie będziesz opłakiwała swoje dzieci” – pozostają wołaniem na puszczy politycznej poprawności i niestety ciągle zachowują aktualność. I wszystko wskazuje na to, że zarówno nad Sekwaną, jak i w innych krajach Europy Zachodniej.

Udostępnij

Tagi

Wszyscy generałowie Trumpa

Prezydent USA pożegnał się ze swoim głównym doradcą politycznym Stevem Bannonem. Dotychczas był on uważany za czołowego ideologa kampanii Trumpa i architekta polityki zagranicznej. Bannon był jednak kojarzony z bardzo radykalnym skrzydłem amerykańskiej prawicy, a to nie pomagało, kiedy po zamachu terrorystycznym w Charlottesville oskarżono Trumpa o pobłażanie rasistom.

Bannonowi zaszkodził zapewne również konflikt z obecnym szefem personelu Białego Domu, emerytowanym generałem piechoty morskiej Johnem Kellym. Wraz ze wzrostem znaczenia tego ostatniego trzon administracji przejmują de facto emerytowani generałowie: wspomniany Kelly, sekretarz obrony James Mattis i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego H.R. McMaster. Kelly jak na razie zbiera pozytywne opinie z obu stron politycznej barykady jako człowiek rzeczowy, profesjonalny i doskonale zorganizowany. Te cnoty mogą pomóc prezydentowi podreperować poparcie, które choć nie spadło znacząco po sprawie Charlottesville, to wciąż utrzymuje się na dość niskim poziomie. Generałowie doprowadzą też raczej do utwardzenia polityki zarówno wobec Korei Płn., jak i wobec Rosji, co daje mocniejsze gwarancje sojusznikom USA.

Udostępnij

Tagi
Najnowsze opinie

Skończyć z bezradnością

Jak wyjść z kryzysu

Bohater Kaczyński

Rząd pomaga realnie

Tureckie standardy we Francji

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl