Prawnicy wynajęci przez HGW dostają 1020 zł za godzinę. A tak to tłumaczy prezydent Warszawy

Hanna Gronkiewicz-Waltz / Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

redakcja

Kontakt z autorem

Nikt nie powinien płacić za moje niestawiennictwo przed komisją weryfikacyjną – ani prezydent miasta, ani tym bardziej osoba fizyczna – powiedziała dziś prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Nie ma jednak mowy o tym, by miała zeznawać w sprawie dzikiej reprywatyzacji w stolicy. Póki co komisja czterokrotnie ukarała ją grzywną – w sumie uzbierało się już tego 12 tys. zł.

Prawie czterysta tysięcy złotych! Tyle warszawski urząd miasta zapłacił kancelariom adwokackim za pomoc przy sprawach dotyczących reprywatyzacji. Chodzi o okres od lutego do lipca tego roku

informował wczoraj portal niezalezna.pl.

Czytaj tekst: Ta kwota robi wrażenie! Tyle HGW zapłaciła kancelariom ws. reprywatyzacji

Według doniesień medialnych miasto wydaje za każdą godzinę reprezentowania szefowej stołecznego ratusza przed komisją weryfikacyjną 1020 złotych. Dziś odniosła się do tego prezydent Warszawy.

Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała dziennikarzom, że ratusz zawiera umowy z kancelariami zewnętrznymi, kiedy potrzebna jest specjalistyczna obsługa.

Komisja weryfikacyjna jest tego typu organem, który wymaga specyficznej obsługi wysoko wyspecjalizowanych specjalistów. Ponieważ dotąd zajmowało się (tym) Biuro Gospodarki Nieruchomościami, które jest w jakimś sensie w stanie reorganizacji (...) dlatego, żeby nie być niefrasobliwym, trzeba było wynająć takich specjalistów

powiedziała prezydent Warszawy.

Na pytanie, czy nie lepiej stawić się przed komisją weryfikacyjną, prezydent odpowiedziała: "Nie, ponieważ to jest teatr".

W czasie ostatnich przesłuchań mogliśmy się przekonać, że to jest komisja (powołana) dla mnie, a nie dla wyjaśnienia spraw

podkreśliła Gronkiewicz-Waltz. Jak oceniła, "komisja chce kogoś ukarać, głównie mnie".

Gronkiewicz-Waltz przekonywała, że za jej niestawiennictwo przed komisją weryfikacyjną "nikt nie powinien płacić, ani prezydent miasta, ani tym bardziej osoba fizyczna". Jej zdaniem, wystarczy, że przed komisję weryfikacyjną wysłała swoich pełnomocników.

Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości i szef komisji weryfikacyjnej powiedział, że w jego ocenie, wynajmowanie przez miasto kancelarii prawnych, w sytuacji gdy urząd zatrudnia już prawników, jest „gigantyczną, rażącą niegospodarnością”.

Czytaj też: Patryk Jaki dał nauczkę Gronkiewicz-Waltz. To się nazywa cięta riposta

Prezydent Warszawy mówiła wcześniej, że komisja weryfikacyjna nałożyła grzywnę na prezydenta miasta stołecznego Warszawy, a nie na osobę Hannę Gronkiewicz-Waltz. Jej zdaniem, nie ma więc podstawy prawnej do tego, by to ona zapłaciła grzywnę. Komisja weryfikacyjna w sumie cztery razy ukarała prezydent Warszawy grzywnami za niestawiennictwo na jej rozprawach. W sumie chodzi o 12 tys. zł.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Zmarł popularny w latach 70. aktor i…

Zmarł popularny w latach 70. aktor i…

"To lotnisko będzie jak miasto".…

"To lotnisko będzie jak miasto".…

Władze USA ostrzegają. Podróż do Arabii…

Władze USA ostrzegają. Podróż do Arabii…

Prezydent Ukrainy zwołał gabinet…

Prezydent Ukrainy zwołał gabinet…

Polski arcybiskup obejmie wysokie stanowisko…

Polski arcybiskup obejmie wysokie stanowisko…

Sejm zajmie się projektami o KRS i SN. „Zależy nam, aby zmiany uchwalić jak najszybciej”

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Zależy nam na tym, aby zmiany w KRS i SN zostały uchwalone jak najszybciej - powiedział szef komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz. Zaznaczył, że do końca roku zaplanowane są trzy posiedzenia Sejmu. Dołożymy starań, by tę sprawę załatwić jak najszybciej - dodał.

Według wstępnego harmonogramu obrad dziś w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie prezydenckich projektów zmian w Krajowej Radzie Sądownictwa oraz w Sądzie Najwyższym.

Zależy nam na tym, żeby stało się to jak najszybciej. Również nalega na to pan prezydent, słychać to w jego wypowiedziach. Do końca tego roku zaplanowane są trzy posiedzenia Sejmu. Myślę, że dołożymy wszelkich starań, żeby tę sprawę załatwić jak najszybciej

 - powiedział Piotrowicz w radiowej Jedynce pytany, czy zmiany w KRS i SN uda się uchwalić do końca tego roku.

Pytany, czy projekty, zawierają dokładnie te ustalenia, które podjęto podczas jego spotkań z wiceszefem Kancelarii Prezydenta Pawłem Muchą, Piotrowicz powiedział, że projekty są znane, bo nie uległy zmianie.

Natomiast nasze rozmowy sprowadzały się do szczegółowego omówienia projektów, rozważenia ewentualnych możliwości zmian, gdzie można wykazać pewną elastyczność tak, żeby kompromis mógł być osiągnięty, a jednocześnie, żeby nie została wypaczona cała idea reformy wymiaru sprawiedliwości

 - powiedział.

Pytany o możliwość zmian w projektach, zaznaczył, że "proces legislacyjny to nie jest rozmowa dwóch osób".

To jest wielu posłów, nie tylko z mojego ugrupowania. Mogą być autopoprawki ze strony Kancelarii Prezydenta. Na pewno będzie miało swoje uwagi Biuro Legislacyjne

 - powiedział szef sejmowej komisji sprawiedliwości.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl