„Mamy najsilniejszy arsenał nuklearny w historii”

Amerykański pocisk Trident wystrzelony z okrętu podwodnego; By nieznany - High Res image from Lockheed Martin NOTE: According to NTI, this image is a U.S. Department of Defense photo, therefore is in the public domain. Also here, on US Navy web site,

Prezydent USA Donald Trump oświadczył dziś, że amerykański arsenał jądrowy jest najsilniejszy w historii. Wyraził również nadzieję, że Waszyngton nigdy nie będzie zmuszony do użycia broni atomowej.

Moim pierwszym prezydenckim rozporządzeniem było odnowienie i modernizacja naszego arsenału nuklearnego. Teraz jest znacznie mocniejszy niż kiedykolwiek wcześniej

- napisał na Twitterze amerykański przywódca.

Mam nadzieję, że nigdy nie zostaniemy zmuszeni do użycia tej siły, jednak nigdy nie nadejdzie taki czas, że nie będziemy najsilniejszym krajem na świecie

- dodał.

Jak wskazuje agencja Reutera, to kolejne ostrzeżenia Trumpa wobec Korei Północnej.

Wcześniej w środę amerykański prezydent podał na swoim koncie na Twitterze wiadomości stacji Fox News dotyczące m.in. raportów o zminiaturyzowanej północnokoreańskiej broni nuklearnej oraz amerykańskich ćwiczeń wojskowych w pobliżu wyspy Guam na Pacyfiku.

Na Guamie znajdują się amerykańskie bazy wojskowe. Jest tam zainstalowany nowoczesny system obrony przeciwrakietowej THAAD (Terminal High Altitude Area Defense).

"Washington Post" informował, że Korea Północna opracowała już zminiaturyzowaną broń nuklearną – głowicę, którą mogą przenosić międzykontynentalne pociski balistyczne (ICBM). Dziennik powołuje się na tajny raport amerykańskiej agencji wywiadu wojskowego DIA.

Agencja Associated Press pisze, że mimo regularnie powtarzanych przez Koreę Płn. gróźb zaatakowania Guamu (odległego o 3400 kilometrów od Półwyspu Koreańskiego), jest wysoce nieprawdopodobne, by Pjongjang zdecydował się na zaatakowanie obywateli USA, gdyż konsekwencją byłaby "anihilacja" północnokoreańskiego przywództwa.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Adamowicz nie odpuści. „Nie zrezygnuję z kandydowania”

/ By PP Group in the CoR [CC BY 2.0 (creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz oświadczył po dzisiejszym spotkaniu z szefem pomorskiej PO, posłem Sławomirem Neumannem, że nie zrezygnuje z kandydowania na urząd prezydenta miasta.

Decyzja PO o tym, kto będzie kandydatem tej partii na prezydenta Gdańska, jeszcze nie zapadła; tymczasem Adamowicz ogłosił zamiar kandydowania na w niedzielę w mediach społecznościowych.

"Jest ważne, by być razem mimo różnic, które oczywiście są" - powiedział Adamowicz na briefingu prasowym.

Jak dodał, "wszystko jest możliwe". Podkreślił, że "spotkanie było bardzo dobre, będą kolejne spotkania".
Dopytywany przez dziennikarzy, czy jest możliwe, że podejmie decyzję o rezygnacji z kandydowania, Adamowicz oświadczył: "Ja nie zrezygnuję z kandydowania, będę kandydował".

Pod koniec września ub.r. przed Sądem Rejonowym w Gdańsku rozpoczął się proces Adamowicza, oskarżonego o podanie nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012.

Według prokuratury, nie umieścił w oświadczeniach dwóch z siedmiu posiadanych mieszkań, a także nie zgadzają się dane dotyczące zgromadzonych oszczędności, wszystkie były zaniżone - najmniej o kwotę ponad 51 tys. zł, a najwięcej o ok. 320 tys. zł. Adamowicz przyznał przed sądem, że nie umieszczał w oświadczeniach wszystkich informacji o swoim majątku. Po postawieniu w 2015 r. zarzutów przez prokuraturę Adamowicz zawiesił członkostwo w PO.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl