Dlaczego oni to robili?! "Poprzedniemu rządowi udało się nas oszukać" - mówi M. Merta

archiwum

Grzegorz Broński

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portalu niezależna.pl.

Kontakt z autorem

Poprzedniemu rządowi udało się nas zmanipulować i oszukać. Dzisiaj mamy nareszcie za sobą prokuraturę krajową, rozumiejący nasz ból rząd. Nareszcie nie jesteśmy osamotnieni – podkreśla Magdalena Merta.

Na wczorajszej konferencji prasowej Mariola Karweta, wdowa po admirale Andrzeju Karwecie, który zginął w katastrofie smoleńskiej, ujawniła kolejne, szokujące wyniki ekshumacji ciała jej męża. Wdowa mówiła, że w trumnie śp. admirała znajdowały się worki na zwłoki i na śmieci, żółta reklamówka i szczątki ośmiu innych osób. Te szokujące informacje skomentowała w wywiadzie udzielony PAP, Magdalena Merta, wdowa po Tomaszu Mercie, wiceministrze kultury, który również zginął w katastrofie pod Smoleńskiem.

Czy wyniki ekshumacji admirała Andrzeja Karwety zaskoczyły Panią i inne rodziny smoleńskie?

Byliśmy z pewnością mniej zaskoczeni niż ogół społeczeństwa. Od pierwszej ekshumacji, która nastąpiła 20 miesięcy po katastrofie, a była to ekshumacja ministra Wassermana, wiedzieliśmy już, że możemy spodziewać się najgorszego. Wiedzieliśmy też, że najważniejsza w kraju trumna, czyli trumna prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie została otoczona najwyższą czcią i troską, że mogło tam dojść do dołączenia szczątek innych osób, to czego mogliśmy się spodziewać po tych trumnach, które przynajmniej teoretycznie mogły nie być aż taką czcią otoczone? Nawet prezydent stał się ofiarą barbarzyństwa Rosjan, dlatego musieliśmy spodziewać się najgorszego. Jednak to nie zmienia i zmniejsza naszego bólu i cierpienia.

 

Politycy PO sugerują, że powinna być wspólna mogiła dla ofiar. Czy tak należało postąpić?

Myślę, że mówią to ci, którzy są z tego samego ducha, który kazał spychaczami robić doły śmierci w Katyniu. To inna, azjatycka mentalność. Jest to coś absolutnie wbrew naszemu poczuciu sacrum w stosunku do ciała ludzkiego. Wyznaję te same ideały, co Krzysztof Szwagrzyk – szukając szczątków naszych bohaterów, pokazuje, że czuje i wie, jak bardzo ważne jest to, aby każdy z nich trafił do imiennej, indywidualnej mogiły. Aby każdy z nich został pochowany z godnością i należną ludzkiemu ciału czcią.

 

Opozycja zarzuca rodzinom, że to Państwo dążyli do tego, aby pogrzeby odbyły się jak najszybciej.

 Myślę, że to jest jedna wielka bzdura. Jeśli dobrze pamiętam z dokumentów, to bardzo duża część zakładów medycyny sądowej, jakie istnieją w Polsce, po 10 kwietnia zgłosiła gotowość wykonania w pierwszej kolejności i nieodpłatnie sekcji wszystkich, którzy zginęli w Smoleńsku. To był wielki gest, dar solidarności narodowej. Te propozycje nigdy nie doczekały się odpowiedzi. Myślę, że ci, którzy je składali byli świadomi, że jest obowiązek prawny przeprowadzenia autopsji na miejscu. To wielokrotnie podkreślała Małgorzata Wassermann w swoich wypowiedziach, używając terminu „bezpośredniość dowodu”. Wszystko, co można zrobić samemu w śledztwie, trzeba zrobić. Nie zdając się na niczyją pomoc prawną. Te propozycje zlekceważono. Co więcej, w tym samym czasie Polska Izba Pogrzebowa, czyli zrzeszenie przedsiębiorców pogrzebowych polskich wystąpiło z propozycją pochowania znowu na własny koszt wszystkich ofiar Smoleńska. To był kolejny wielki dar serca ze strony tych przedsiębiorców wobec obcych ludzi. O tym, że taka propozycja była, dowiedzieliśmy się 2 lata później, z telewizyjnego reportażu. Tę propozycję również zlekceważono.

 

Czego państwo oczekują od poprzedniej władzy, a więc kolacji PO-PSL, a czego od obecnego rządu?

Z pewnością oczekujemy wyjaśnienia przyczyn. Walczymy o to niemal od pierwszych chwil, od powołania zespołu parlamentarnego ministra Macierewicza. Każdy z nas ma prawo do tego, żeby pochować w swojej mogile swoich bliskich. Jest to wielka zasługa obecnego rządu, że nam to wreszcie umożliwia. Mimo że jest to bolesne, to wiem, że należy to zrobić.

Zresztą nawet te rodziny, które tak bardzo protestowały przeciwko otwieraniu trumien, dzisiaj nie mają wątpliwości, że jeśli w tych trumnach znajdują się szczątki innych ludzi albo śmieci, to należy przywrócić ład. Poprzedniemu rządowi udało się zmanipulować, oszukać te rodziny. One naprawdę wierzyły, że przekopano teren, że odnaleziono wszystkie szczątki, że Rosjanie postąpili uczciwie, że trumny zostały właściwie przygotowane do pogrzebu. Dziś już te rodziny wiedzą, że mają prawo czuć się bardzo oszukane.

Ewa Kochanowska (wdowa po Januszu Kochanowskim, Rzeczniku Praw Obywatelskich) mówiła nam, że musimy to robić, bo ofiary smoleńskie mają tylko nas, rodziny. I uświadomiła nam, że jesteśmy zdani sami na siebie. Dzisiaj mamy nareszcie za sobą prokuraturę krajową, rozumiejący nasz ból rząd i to jest wielkie osiągnięcie. Nareszcie nie jesteśmy osamotnieni.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Groził wysadzeniem Sejmu - zatrzymany przez…

Z powodu zagrożenia terrorystycznego…

W Czechach zginął polski pilot motolotni

Jest decyzja - darowizny dla ofiar nawałnic…

Rosjanie próbowali zakłócić wizytę w…

Koniec z opowieściami o "bohaterze". - Trzeba ukarać zdrajcę - tak o Wałęsie mówi Jan Pietrzak

TV Republika

- Patrzę na Wałęsę z przykrością - mówił Jan Pietrzak, satyryk i twórca „Kabaretu pod Egidą” na antenie Telewizji Republika. - Trzeba ukarać zdrajcę. (...) Lecha Wałęsę trzeba ukarać za zdradę narodu - podkreślił.

– Wcześniej wydawał się niezwykłą postacią, bajkową, legendarną. W swoim czasie odnalazł się idealnie. Czuł sercem istotne rzeczy i był bohaterem ludowym. Dla mnie to było bardzo pozytywne, często widywałem go na widowni i czułem dumę. Przemawiał płomiennie, było nadzwyczajnie - wspominał Jan Pietrzak, który był dzisiaj gościem Marcina Bąka w „Wolnych głosach wieczorem".

- Teraz czuje się oszukany. Byłem naiwny, ponieważ dałem się nabrać na jego gierki. Prezydentura otworzyła mi oczy i przestałem go popierać. Tak jak miliony Polaków – tłumaczył.

– Z nim, tak jak z innymi ludźmi, to pewna pułapka historyczna. Mimo zdrajców, donosicieli, agentury, mimo to Polska zwyciężyła. Coś się im wymsknęło spod kontroli. Długo panowali nad Polską, ale obywatele zwyciężyli, a Wałęsę trzeba ukarać za to wszystko, co zrobił na szkodę naszego państwa i obywateli – dodał satyryk.

– Noblista? To zły argument. Trzeba ukarać zdrajcę. To, kim on był, jest w tym wypadku drugorzędne. Tak jak ścinano królów, czy karano prezydentów. Lecha Wałęsę trzeba ukarać za zdradę narodu i musimy się z tym pogodzić – dodał Pietrzak.

– Z niego wyłazi prostactwo. Wcześniej można było z tym dyskutować, bo uchodził za bohatera narodowego. Teraz natomiast szkoda czasu na debatowanie o jego dokonaniach. Niestety, musimy być odporni na jego manipulacje i mediów, które z nim sympatyzują. Trzeba podejść do sprawy poważnie, ponieważ to nie jest zwykły, szary człowiek – stwierdził Jan Pietrzak.

 

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Postraszyli deportacją - przez pomyłkę

Nowa ambasador Polski na Litwie

„To zakładanie Europie pętli na szyję”

Pożar w fabryce farb i lakierów w Dębicy

Islamiści ścięli głowy 11 osobom

Miała być prowokacja - feministka nago szła przez miasto. Ale spotkała... imigrantów! (WIDEO 18+)

@Prawypopulista

Niektórzy muszą na własnej skórze zrozumieć, że niektóre zachowania są po prostu głupie. Tak jak pewna feministka, która chciała przeprowadzić dość prymitywną prowokację - przejść nago ulicami miasta i pożalić się później na seksistowskich mężczyzn. Kobieta miała jednak pecha - podczas "spaceru" natknęła się na grupkę imigrantów.

O niecodziennych wydarzeniach we włoskiej Bolonii pisze serwis magnapolonia.org, który dowiedział się o pewnej akcji feministki.

"Postanowiła sprowokować katolików, aby później oskarżyć ich o seksizm. W tym celu rozebrała się całkowicie do naga i postanowiła przejść się po Bolonii" - czytamy.

I rzeczywiście to zrobiła - bez ubrania (jedynie z torbą na ramieniu) spacerowała po mieście.

Prowokacja jednak nie przebiegła po jej myśli. Bo feministka natknęła się na grupkę imigrantów.

"Czarnoskórzy mężczyźni szybko otoczyli kobietę. Robili jej zdjęcia telefonami i wyśmiewali. Nie odpuszczali jej na krok" - podaje magnapolonia.org

WIDEO PRZEZNACZONE DLA OSÓB DOROSŁYCH

Następnym razem pomyślić?

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Aresztowania w Maroko w zw. z zamachami w…

Prof. Zybertowicz o kryzysie demokracji…

Błaszczak: służby zadziałały natychmiast

Wpadł złodziej rzeźby św. Franciszka

Szef MON Polski na defiladzie w Kijowie

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl