Przedsiębiorcy skarżą się na działania sądów

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Procesy ciągnące się długimi latami, uchylanie korzystnych orzeczeń przez wyższe instancje, nieuwzględnianie opinii biegłych lub wyciąganie z nich błędnych wniosków, nieznajomość zasad biznesu przez sędziów i ich propaństwowy serwilizm to rzeczywistość wymiaru sprawiedliwości - pisze Puls Biznesu.

Jak podaje dziennik, sądowe batalie przedsiębiorców o zadoścuczynienia i rekompensaty za krzywdy wyrządzone im przez organy skarbowe i celne to prawdziwa droga przez mękę.

Procesy ciągną się latami a korzystne orzeczenia uchylane są przez wyższe instancje - w tym Sąd Najwyższy.

Gdy sąd decyduje się na orzeczenie odszkodowania dla przedsiębiorców, lub byłych przedsiębiorców, których firmy padły na skutek bezprawnych decyzji urzędników, to przyznaje symboliczną kwotę, która nie pokrywa w żaden sposób poniesionych strat.

Z danych uzyskanych w Prokuratorii Generalnej wynika, że jest to instytucja niezwykle skuteczna w bronieniu interesów skarbu państwa.

Co roku przyczynia się do tego, że w sprawach podatkowo-celnych sądy oddalają roszczenia firm na kilkadziesiąt milionów złotych. Natomiast skrzywdzeni przez organy państwa przedsiębiorcy dostają "grosze", jak np. w ubiegłym roku, kiedy w 11 zakończonych procesach uzyskali łącznie... 19,5 tys. zł. Lepiej poszło im w 2015 r., kiedy łączna wartośc odszkodowań wyniosła 1 mln zł. Zdecydowanie najlepszy był dla firm 2014 r. (27,8 mln zł), zaś rekordowo mizerny 2013 r., w którym sądy przyznały im tylko 13,7 tys. zł.

W ciągu 5 lat przedsiębiorcy niszczeni przez fiskusa wystąpili o ponad 400 mln zł odszkodowań. Wywalczyli niecałe 30 mln zł.

Sądy najczęściej oddalają powództwa przeciwko skarbowi państwa z uwagi na ich niezasadność, co wynika z niewykazania przez powodów szkody, wysokości szkody bądź związku przyczynowego między wskazaną szkodą a wadliwą decyzją administacyjną. Inną przesłanką oddalenia powództwa jest przedawnienie zgłoszonego roszczenia

- tłumaczy Sylwia Hajnrych, rzeczniczka Prokuratorii Generalnej.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Aktor chciał zrobić z siebie świeckiego męczennika. Prawda okazała się jednak zupełnie inna

Krzysztof Pieczyński / By Ja Fryta from Strzegom - Krzysztof PieczyńskiUploaded by Dudek1337, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=26896710

Do awantury i rękoczynów z udziałem znanego aktora i zagorzałego antyklerykała doszło dziś w centrum Warszawy. Krzysztof Pieczyński przedstawił tę sprawę w ten sposób, że był to atak na niego za poglądy, jakie wyznaje. Dowiedzieliśmy się, że aktor mija się z prawdą.

Idę dość szybko, żeby złapać tramwaj, mija mnie facet, który krzyczy do mnie "ty pedale", "ty ubeku". Ja mówię, może porozmawiamy, może pan mnie z kimś myli, o co chodzi? I wtedy zaczyna mnie kopać

- relacjonował Pieczyński na antenie Polsat News.

Usłyszałem od niego, że w innych krajach, takich jak ja się likwiduje. Zapytałem - za co mnie tak nienawidzisz? Bo masz czerwoną kurtkę, bo masz 70 lat, a ubierasz się jak 14-latek

- stwierdził aktor.

Dodał, że atak na niego to konsekwencja nietolerancji panującej w Polsce, która jest "wpisana w religię chrześcijańską".

O tym, że doszło do bójki potwierdził nam Mariusz Mrozek, rzecznik prasowy stołecznej policji.

Wpłynęło do nas zawiadomienie dotyczące awantury pomiędzy dwoma mężczyznami, do której doszło dziś około godziny 10 w Śródmieściu, u zbiegu ulic Marszałkowskiej i Żurawiej w Warszawie. Jak wynika z relacji tych mężczyzn, najpierw miało dojść do wymiany zdań, podczas których padły też epitety. Później doszło do szarpaniny i rękoczynów, po czym obaj panowie zgłosili się do jednostki policji przy ul. Wilczej i złożyli przeciwko sobie zawiadomienia dotyczące naruszenia ich nietykalności cielesnej

- powiedział.

Tymczasem - jak nieoficjalnie udało nam się ustalić - trudno tu mówić o jakimkolwiek zamierzonym działaniu motywowanym politycznie bądź takim, na które miały wpływ poglądy wyznawane przez aktora. Najprawdopodobniej Pieczyński trafił na osobę, która... wymaga pomocy medycznej. Aktor postanowił jednak nagłośnić sprawę i zrobić z siebie męczennika. Oczywiście świeckiego.

 

Źródło: niezalezna.pl, polsatnews.pl,

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl