Pierwsza książka o koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Robert Drózd/creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

  

Historię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej i okoliczności koronacji tej ikony przed 300 laty - wraz z opisem tamtych uroczystości - przedstawia książka autorstwa Mateusza Grzymały. Jasna Góra obchodzi w tym roku jubileusz historycznych wydarzeń.

Publikacja „Papieska korona Jasnogórskiej Pani. Historia niezwykła” została wydana nakładem Wydawnictwa Paulinianum. Jego przedstawiciele zaznaczają, że to pierwsza książka o koronacji Cudownego Obrazu. Przekonują, że praca Grzymały profesjonalnie i rzetelnie, a zarazem w przystępny sposób przybliża to, co wydarzyło się na Jasnej Górze trzy wieki temu.

No właśnie - niezwykła, bowiem już sam fakt, że Ojciec Święty Klemens XI zdecydował się ukoronować Jasnogórski Obraz w 1717 r., łamiąc ówczesną zasadę obdarzania papieskimi koronami wizerunków Matki Bożej, znajdujących się tylko i wyłącznie na terenie Rzymu, jest zdumiewający 

- podkreśliła redaktorka Wydawnictwa Paulinianum Karolina Dróżdż.

Kluczowym fragmentem książki jest skrupulatny opis uroczystości uhonorowania jasnogórskiej ikony.

Procesja ruszyła przez nawę główną kościoła i stanęła przy wielkim ołtarzu. W ten sposób korony znalazły się przed Jasnogórskim Wizerunkiem. Stał on na kilkupiętrowym wzniesieniu w całości zasłanym szkarłatnym płótnem 

- napisał Grzymała.

Biskup Szembek oddał cześć Obrazowi, po czym ruszył ku niemu po stopniach i z pomocą obecnych przy nim dwóch biskupów uroczyście nałożył korony: najpierw na głowę Matki, a potem Jej Syna Jezusa i pobłogosławił je. Paulini niosący w procesji korony umocowali je teraz do Obrazu. Huk dział oznajmił całej okolicy, że +stało się+! Ludzie otaczający Jasną Górę +obozując na kształt ogromnych wojsk+ krzyczeli z radości... A biskup już klęczał, intonując hymn dziękczynny +Ave Maris Stella+

- dodał autor.

Książkę wzbogacają archiwalne fotografie, m.in. rycina pochodząca z 1717 r. autorstwa Antoniego Agapita Nowakowskiego, która przedstawia jasnogórski klasztor w chwili koronacji Obrazu Matki Bożej. Poza opisem uroczystości czytelnicy znajdą też w książce Grzymały historię Cudownego Obrazu.

Obraz Matki Bożej sprowadzony został do Częstochowy w 1382 r. Znaczenie Jasnej Góry wzrosło podczas potopu szwedzkiego. W 1655 r. Szwedom, mimo kilkutygodniowego oblężenia, nie udało się zdobyć klasztoru. Rok później król Jan Kazimierz złożył w katedrze lwowskiej ślubowanie, które można uważać za oficjalne ustanowienie Maryi Królową Polski.

Koronacja częstochowskiej ikony, która miała miejsce 8 września 1717 r. uznawana jest za dopełnienie tych ślubów. Korony przesłał papież Klemens XI, a koronacji dokonał biskup chełmski Krzysztof Szembek. Na uroczystość przybyło wówczas ok. 200 tys. pielgrzymów, co na owe czasy było ogromną rzeszą. Było to pierwsze w świecie takie wydarzenie poza Rzymem.

W listopadzie ubiegłego roku Senat, a w grudniu Sejm RP przyjął uchwałę ustanawiającą rok 2017 Rokiem Koronacji Matki Bożej Częstochowskiej, Królowej Korony Polskiej. Patronat nad jubileuszem objęła Konferencja Episkopatu Polski.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szykują się zmiany w obchodach Wielkanocy? Franciszek rozmawiał z patriarchami

/ By http://www.cgpgrey.com, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37262866

  

Na niedawnym spotkaniu modlitewnym Franciszka z prawosławnym i innymi wschodniochrześcijańskimi hierarchami z Bliskiego Wschodu podniesiono m.in. temat wyznaczenia daty wspólnych obchodów Wielkanocy jako widocznego znaku jedności chrześcijan. Ujawnił to chaldejski patriarcha Babilonii kard. Luis Raphael Sako, który był jednym z uczestników tamtego wydarzenia na południu Włoch.

W czasie rozmów, toczonych za zamkniętymi drzwiami, nie podejmowano spraw doktrynalnych – przyznał kardynał w rozmowie z Radiem Watykańskim. Wyjaśnił, że uczestnicy spotkania mieli świadomość, że do jedności kroczy się razem, na wspólnej modlitwie i podejmując te same problemy, wiedząc, że można zaczerpnąć ze wspólnego źródła.

Zwierzchnik katolickiego Kościoła chaldejskiego zaznaczył jednoczenie, że nie mówiono wyłącznie o prześladowaniu chrześcijan.

- Dla wszystkich było jasne, że przyszłość wyznawców Chrystusa jest złączona z muzułmanami, żydami i innymi wspólnotami, które żyją na Bliskim Wschodzie

 – podkreślił kard. Sako.

Przyznał, że słowa, które wypowiedziano i wspólna modlitwa położyły dobry fundament pod wspólne działania, toteż jest przekonany, że spotkanie w Bari nie było ostatnim takim wydarzeniem. Wyraził także nadzieję, że kiedyś będzie możliwe poszerzenie gremium osób, które będą brały w nim udział o przedstawicieli muzułmanów i żydów.

- Sami bowiem nie zdołamy stawić czoła i rozwiązać tak wielu problemów

 – powiedział iracki hierarcha.

Dodał, że rzeczy dojrzewają, kiedy przyjdzie na to czas.

- Pięćdziesiąt lat temu byłoby nie do pomyślenia takie spotkanie jak to, które odbyło się w Bari 

– podkreślił kard. Sako. – Dlatego to wspólne spotkanie przedstawicieli tak wielu różnych Kościołów i wspólnot może być postrzegane jako przykład także dla innych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl