„Na sprzedaży Możejek Polska by straciła” Zysk za sam 2016 rok to 900 mln zł

/ orlenlietuva.lt

Rafineria Możejki na Litwie w ubiegłym roku przyniosła ok. 900 mln zł zysku - poinformował na antenie TVP Info minister energii Krzysztof Tchórzewski. Dodał, że ten rok wskazuje na to, że rafineria będzie „na dużym plusie”.

Jak mówił, resort idzie w kierunku synchronizacji energetycznej z Litwą, by pomóc Litwie oddzielić się od systemu rosyjskiego.

Jego zdaniem, zakup rafinerii był potrzebny.

- Rafineria Możejki mogła pracować dobrze, ale widocznie komuś zależało na tym, by pokazać, że ta decyzja o jej zakupie, ten plan utrzymania niepodległości, suwerenności lansowany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie jest słuszny i on przynosi straty. [...] Orlen jest dużym podatnikiem, jeżeli chodzi o Litwę. Ponadto Polsce i Litwie służy współpraca, która będzie kontynuowana w sprawach energetycznych szerzej pojętych. Tu chodzi o współpracę całego bloku państw Europy Środkowej, która jest podejmowana.

- powiedział Tchórzewski.

Pytany o chęć sprzedaży rafinerii rosyjskiemu biznesmenowi Igorowi Sieczynowi, o której mówili b. minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski i b. szef Orlenu Jacek Krawiec na ujawnionych przez TVP Info nagraniach z restauracji „Sowa i Przyjaciele”, minister Tchórzewski podkreślił, że nie był to przypadek, iż Sieczyn był zainteresowany jej zakupem, bo był wicepremierem Rosji, w momencie, gdy Polsce odcięta była możliwość korzystania na Litwie z ropociągu „Przyjaźń”. Obserwatorzy oceniają, że awaria ropociągu to zemsta Rosji, która była niezadowolona, że litewską rafinerię nabyła polska firma, a nie rosyjska.

- Parząc na to można powiedzieć, że była to duża niefrasobliwość, jeżeli chodzi o dbanie o interesy Polski. Na sprzedaży Możejek Igorowi Sieczynowi Polska i Litwa by poważnie straciła, jeżeli chodzi o suwerenność energetyczną. Żart i kpina z jakim podchodzono do głównych strategicznych interesów polskich ocierają się o zdradę narodową.

- ocenił minister.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump zapowie rekordowe sankcje na Koreę Płn.

/ John Pavelka CC BY 2.0

Prezydent USA Donald Trump planuje w dzisiejszym przemówieniu ogłosić "największy w historii" pakiet sankcji przeciw Korei Północnej, wymierzony w 56 jednostek pływających, firm transportowych i handlowych - powiedział wysoki rangą urzędnik administracji USA.

- Dziś ogłaszam, że wdrażamy największy w historii pakiet nowych sankcji przeciw reżimowi Korei Północnej 

- deklaruje Trump w cytowanym przez Reutera fragmencie przemówienia na doroczną konferencję organizacji konserwatywnych (CPAC).

Nowe środki wymierzone będą w statki i firmy wspomagające Koreę Północną w obchodzeniu dotychczas nałożonych sankcji.

Trump zapowie też, że Departament Skarbu wkrótce podejmie dalsze kroki, by odciąć Pjongjang od źródeł dochodów i paliwa, które reżim wykorzystuje do finansowania swojego programu nuklearnego i armii - podają agencje.

Deklaracja padnie w momencie, gdy dobiegają końca igrzyska olimpijskie w Pjongczangu, podczas których doszło do wznowienia kontaktu między obiema Koreami.

Ostatnie sankcje na Pjongjang Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła 24 grudnia 2017 roku. Wymierzone one były głównie w dostawy ropy naftowej dla reżimu, ograniczyć też miały zatrudnianie północnokoreańskich pracowników za granicą.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl