Tenisistka złapana na dopingu

/ Tatiana from Moscow, Russia; creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en

  

Włoska tenisistka Sara Errani, finalistka wielkoszlemowego French Open w 2012 roku, została zdyskwalifikowana na dwa miesiące za doping - poinformowała międzynarodowa federacja ITF.

Anulowano wszystkie wyniki tej zawodniczki między 16 lutego a 7 czerwca 2017 roku.

Próbkę zawierającą niedozwolony letrozol pobrano od Errani właśnie 16 lutego, a testy kolejnej, pozyskanej 7 czerwca, dały już wynik negatywny.

Zawodniczka przyznała się do winy. W tej sprawie zeznania złożyła ona sama oraz jej matka Fulvia Errani. Kobieta, która zmaga się z rakiem od ponad dekady, tłumaczyła, że przygotowując posiłek dla córki mogła przypadkiem wymieszać go z lekiem, który zażywa codziennie i który chroni ją przed nawrotem choroby. Letrozol, wspomagający metabolizm i wydzielanie hormonów, jest składnikiem tego medykamentu.

Te wyjaśnienia uznano za przekonujące i zdecydowano, że Sara Errani nie ponosi praktycznie żadnej odpowiedzialności za przyjęcie niedozwolonej substancji. Tym niemniej zdecydowano o dyskwalifikacji na dwa miesiące, od 3 sierpnia do 2 października 2017.

Włoszka wygrała dziewięć turniejów cyklu WTA, ostatnio w 2016 roku w Dubaju. Większe triumfy święciła w deblu, w którym wywalczyła 25 tytułów - 22 z nich w parze z rodaczką Robertą Vinci.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

To niepojęte! Szczerba opublikował nazwiska policjantów, ... a chuligani już im grożą

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Poseł Platformy Obywatelskiej Michał Szczerba jest bardzo aktywny podczas przepychanek pod Sejmem i jak zawsze - staje po stronie "obrońców wolnych sądów". A ich zachowanie pozostawia wiele do życzenia. Nic to jednak dla polityka opozycji nie znaczy, a o wszystko co najgorsze, obwinia policjantów. Posunął się nawet do opublikowania wizerunku oraz imion i nazwisk dwóch policjantów na Twitterze. Efekt? Chuligani już grożą funkcjonariuszom i ich rodzinom.

Niszczenie budynku parlamentu, atakowanie policjantów, czy polityków - tak wyglądały ostatnie dni przed Sejmem. To wszystko za sprawą "ulicznej opozycji", która manifestuje rzekomo w obronie "wolnych sądów".

CZYTAJ WIĘCEJ: Bez gorsetu, bez bandaży... Manipulator "totalnych" zdemaskowany! WIDEO

CZYTAJ WIĘCEJ: Wandale RP znowu wymazali ścianę Sejmu! A dziennikarka nazywa to... "malowankiem"

Z kolei parlamentarna opozycja nie zwraca uwagi na karygodne zachowanie swoich zwolenników. Wręcz przeciwnie - o nieodpowiednie reakcje na zachowanie uczestników "pokojowej" manifestacji obwinia... policjantów.

Michał Szczerba z Platformy Obywatelskiej posunął się nawet do opublikowania wizerunków, imion i nazwisk dwóch funkcjonariuszy na Twitterze.

Wobec tak nieodpowiedzialnego działania policja nie mogła przejść obojętnie.

- Szanowny Panie Pośle. Apelujemy o rozsądek i opamiętanie się. Naraża Pan życie policjanta i Jego rodziny. Takie wpisy mogą doprowadzić do tragedii. Za Pana wpisem pojawiły się osoby nawołujące do przemocy wobec rodziny i najbliższych policjantów - odpowiedziała Polska Policja politykowi.

Zapewniono również, że wszystkich nawołujących do łamania prawa spotka odpowiednia kara.

 

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl