Szczerski o Saakaszwilim: „To mocne słowa”

/ wikipedia.org \ CC BY-SA 3.0

redakcja

Kontakt z autorem

Przywódcy naszego regionu jasno postrzegają to, co się wydarzyło w Smoleńsku - powiedział w niedzielę szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski komentując słowa Saakaszwiliego, że „Rosjanie mieli zasoby techniczne, które pozwoliły na zniszczenie tego samolotu”.

W czwartek b. prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili powiedział w rozmowie z Telewizją Republika - „Lecz Kaczyński został zamordowany”.

Myślę, że była to zemsta Putina za Tbilisi za międzynarodowa aktywność Lecha Kaczyńskiego. Nie ma takich wypadków, nie ma takich zbiegów okoliczności. Nie wierzę w takie rzeczy. Nie wierzę typu przypadki. To było celowe działanie Putina i jestem pewien, że był bardzo zadowolony z tego co się wydarzyło

- mówi były lider Gruzji.

CZYTAJ WIĘCEJ: Były prezydent Gruzji o wydarzeniach z kwietnia 2010 roku: Lech Kaczyński został zamordowany!

Jak dodał, już w piątek, w wywiadzie dla TVP Info, „Rosjanie mieli zasoby techniczne, które pozwoliły na zniszczenie tego samolotu”. - Oni to przygotowali – stwierdził.

Do tych wypowiedzi odniósł się dziś w TVP Info szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. - To mocne słowa – ocenił. Takie słowa jednak, zapewnił, „w naszym regionie bardzo często padają”.

Gdy rozmawiamy z przywódcami tego regionu o katastrofie smoleńskiej, słyszymy naprawdę bardzo jasne deklaracje tego typu, mówiące o tym, jak nasz region potrzebował śp. prezydenta Kaczyńskiego, jako bohatera

 – powiedział Szczerski.

Zdaniem szefa gabinetu prezydenta, przywódcy „naszego regionu jasno postrzegają to, co wydarzyło się w Smoleńsku”. Jak twierdzi, to jest głos bardzo ważny, ponieważ „w Polsce słyszeliśmy często przez ostatnie lata różne kłamstwa na temat Smoleńska”.

Jak wykazywał Szczerski, gdy „wyjedziemy poza Polskę”, nie tylko są ulice Lecha Kaczyńskiego, pomniki, ale również „świadomość tego, co się wydarzyło w Smoleńsku, która jest znacznie bardziej jednoznaczna niż w Polsce”.

Teraz tę prawdę przywracamy i ta prawda musi zwyciężyć, bo nawet jeśli jest prawdą trudną, to jest przez wiele polityków tego regionu podzielaną

 – powiedział.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Rosja wycofuje się z Syrii

Rosja wycofuje się z Syrii

Będą nowe loty na Księżyc. Trump wznawia…

Będą nowe loty na Księżyc. Trump wznawia…

Senacka komisja za nowelizacją ustawy o KRS

Senacka komisja za nowelizacją ustawy o KRS

Ewa Błaszczyk laureatką nagrody im.…

Ewa Błaszczyk laureatką nagrody im.…

„PiS załatwi wiele problemów, które…

„PiS załatwi wiele problemów, które…

Miarka się przebrała. Po zamachu Trump chce zaostrzenia przepisów imigracyjnych

/ Flickr.com

Donald Trump oświadczył, że wczorajszy nieudany zamach terrorystyczny w Nowym Jorku potwierdza konieczność reformy przepisów imigracyjnych, które umożliwiają wjazd do USA "zbyt wielu niebezpiecznym ludziom". Prezydent Stanów Zjednoczonych podkreślił, że tego rodzaju system jest "nie do pogodzenia z bezpieczeństwem narodowym".

W opublikowanym oświadczeniu Trump wskazał, że sprawca zamachu, zidentyfikowany jako pochodzący z Bangladeszu 27-letni mieszkaniec Brooklynu Akayed Ulfah, przyjechał do Stanów Zjednoczonych dzięki systemowi tzw. "migracji łańcuchowej" umożliwiającej przyjazd członkom rodzin osób już mieszkających w USA.

CZYTAJ WIĘCEJ: Policja ujawniła tożsamość zamachowca! To imigrant z Bangladeszu próbował wysadzić się w powietrze

Prezydent podkreślił, że tego rodzaju system jest "nie do pogodzenia z bezpieczeństwem narodowym" Stanów Zjednoczonych i zaapelował do Kongresu o jego zniesienie. Zdaniem Trumpa, ostatni zamach po raz kolejny potwierdził słuszność jego kontrowersyjnej propozycji zakazu wjazdu do USA określonym kategoriom osób.

Trump wyraził też przekonanie, że osoby skazane za akty terroru "zasługują na najsurowsze kary dozwolone przez prawo, w tym w uzasadnionych przypadkach na karę śmierci".

Na konieczność pilnej reformy "zbankrutowanej polityki imigracyjnej" wskazał także prokurator generalny i szef resortu sprawiedliwości Jeff Sessions. Jego zdaniem pierwszeństwo przed krewnymi obywateli USA powinny mieć osoby "o wysokich kwalifikacjach, wykształcone i mówiące po angielsku".

W podobnym duchu wypowiadała się rzeczniczka Białego Domu Sarah Huckabee.

W poniedziałkowym zamachu w podziemnym pasażu w pobliżu Times Square zostały ranne trzy osoby, w tym sprawca, który odniósł najpoważniejsze obrażenia. Został aresztowany i przesłuchany.

Sprawca miał przymocowaną do ciała tzw. bombę rurową domowej roboty. Prawdopodobnie eksplodowała zbyt wcześnie kiedy w pobliżu nie było wielu osób, dzięki czemu nie było więcej ofiar.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl