Zmarł kardynał Dionigi Tettamanzi, współpracownik Jana Pawła II

kardynał Dionigi Tettamanzi By Antonio Melloni - chiesadimilano.it lo ha reso di pubblico dominio, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=12600609

redakcja

Kontakt z autorem

Włoski emerytowany kardynał Dionigi Tettamanzi, współpracownik Jana Pawła II, uważany swego czasu za kandydata na papieża, arcybiskup Mediolanu w latach 2002-11, zmarł w wieku 83 lat - poinformowała mediolańska diecezja na stronach internetowych.

Tettamanzi w 1991 roku został powołany na sekretarza generalnego Włoskiej Konferencji Biskupiej (CEI); w 1995 roku został arcybiskupem Genui, a w 2002 roku przeprowadził do Mediolanu, który z około 5 mln wiernych i tysiącem parafii jest jedną z największych na świecie diecezji. Kardynałem został w 1998 roku.

Tettamanzi pomagał papieżowi Janowi Pawłowi II w przygotowaniu niektórych encyklik i część watykanistów uważała go za potencjalneggo kandydata na następnego papieża w 2005 roku. Był jednak mało znany poza rodzinnymi Włochami i konklawe wybrało na papieża Josefa Ratzingera.

W swojej ostatniej modlitwie wzywał do jedności Kościoła.

W czasie, kiedy był arcybiskupem Genui, Tettamanzi bronił antyglobalistów protestujących tam przeciwko szczytowi G8 w 2001 roku.

Urodził się w Renate koło Mediolanu 14 marca 1934 roku. Na księdza został wyświęcony w wieku 23 lat przez przyszłego papieża Pawła VI, wówczas abp. Mediolanu, Giovanniego Battistę Montiniego.

Dostojnik, niegdyś jeden z najbardziej wpływowych włoskich hierarchów, mieszkał w ostatnich latach wraz z 20 księżmi w pochodzącej z XIX wieku willi Sacro Cuore w miejscowości Triuggio. Postanowił w reakcji na apel papieża Franciszka przyjąć tam grupę migrantów w wieku od 18 do 47 lat, oczekujących na azyl.

Był autorem włoskiego "Słownika bioetyki" (Dizionario di bioetica, 2002), fundamentalnego dla zrozumienia katolickiego nauczania w kwestiach agresywnej terapii, biotechnologii, klonowania DNA, aborcji i eutanazji.

Papież Franciszek na wiadomość o jego śmierci napisał, że "z rozrzewnieniem myśli o nim i wspomina go z wdzięcznością". Według papieża Tettamanzi, "troskliwy pasterz, całkowicie zorientowany na potrzeby i dobro kapłanów i wiernych, ze szczególnym uwzględnieniem problematyki małżeństwa i rodziny, bioetyki", "dawał świadectwo ewangelii radośnie i posłusznie służył Kościołowi".

"La Stampa", donosząc o jego śmierci, napisała "+mały kardynał+, ale wiekiego serca"; na jego wielkie serce zwraca uwagę także "Avvenire", który pisze o nim "duszpasterz z sercem na dłoni". Przed śmiercią długo chorował.

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Premier Morawiecki: Odbudujemy przemysł…

Premier Morawiecki: Odbudujemy przemysł…

MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla…

MON zapowiada przetarg na śmigłowce dla…

Starcia na Ukrainie między policją a…

Starcia na Ukrainie między policją a…

Będą szukać szczątków ofiar NKWD. Prace…

Będą szukać szczątków ofiar NKWD. Prace…

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla.…

Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla.…

Antysemickie ekscesy w Niemczech. Czy Bruksela już potępiła Angelę Merkel?

Angela Merkel, / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Szef MSW Niemiec Thomas de Maiziere opowiedział się dziś - w związku z falą ekscesów skierowanych przeciwko Żydom i państwu Izrael - za powołaniem pełnomocnika rządu do spraw antysemityzmu. Podczas demonstracji w zeszłym tygodniu palono izraelskie flagi. Tymczasem to na polskich władzach starano się wymusić potępienie rzekomo rasistowskiego Marszu Niepodległości, który 11 listopada odbył się w Warszawie.

Uważam, nie tylko w związku z ostatnimi wybrykami, że należy ustanowić pełnomocnika do spraw antysemityzmu

- powiedział de Maiziere w wywiadzie dla niedzielnego wydania "Bilda" - "Bild am Sonntag" (BamS).

Szef resortu zaznaczył, że utworzenie takiego stanowiska zaproponowała komisja niezależnych ekspertów przy ministerstwie.

Każde antysemickie przestępstwo to o jedno przestępstwo za dużo i ponadto hańba dla naszego kraju

- powiedział polityk CDU.

De Maiziere wyjaśnił, że ma na myśli także wzrastającą liczbę pogardliwych uwag o Żydach, niewybredne dowcipy i dyskryminujące Żydów zachowanie.

Nie można dopuścić do tego, by w Niemczech znów doszło do rozpowszechnienia wrogości wobec Żydów

- zaznaczył minister. De Maiziere powiedział, że policja powinna interweniować, gdy w miejscu publicznym palona jest flaga państwowa jakiegoś kraju.

W zeszłym tygodniu, podczas demonstracji przeciwko decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela, w Berlinie i kilku innych niemieckich miastach doszło do antyżydowskich ekscesów. Uczestnicy demonstracji palili izraelskie flagi i skandowali antyżydowskie i antyizraelskie hasła.

Antysemickie wybryki potępił rząd Niemiec. Rzecznik rządu Steffen Seibert oświadczył:

Podczas demonstracji w czasie weekendu skandowano antysemickie hasła, palono izraelskie flagi, obrażano w sposób haniebny państwo Izrael i Żydów. To powód do wstydu, gdy na ulicach niemieckich miast tak często okazywana jest nienawiść wobec Żydów. Niemcy mają szczególne zobowiązania wobec Izraela i wszystkich osób wyznania mojżeszowego.

Ambasador Izraela w Niemczech Jeremy Issacharoff wezwał niemieckie władze do wydania zakazu publicznego palenia flag państwowych.

Rada Centralna Żydów w Niemczech zaapelowała z kolei do organizacji muzułmańskich o bardziej zdecydowane przeciwstawienie się przejawom antysemityzmu w gminach muzułmańskich. Szef Rady Josef Schuster zwrócił uwagę, że wielu imamów podsyca nastroje antysemickie.

Tymczasem co urządziły lewackie media i tzw. elity brukselskie po warszawskim Marszu Niepodległości?

Wzięło w udział kilkadziesiąt tysięcy osób - dumni Polacy, patrioci, przez lewicowe media nazywani "narodowcami" a nawet "nazistami". Patrząc na zdjęcia publikowane w serwisach społecznościowych trudno uwierzyć w tę propagandę.

- pisała niezalezna.pl.

Czytaj więcej: Lewicowym mediom przeszkadza patriotyzm? Tak kłamali o Marszu Niepodległości

Starano się postawić polskie władze pod pręgierzem ze względu na kilka skandalicznych transparentów. W przypadku Niemiec zapanowała dziwna cisza.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP,

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl