Szyszko o ekologicznych mądrościach Schetyny: on nie odróżnia samca od samicy

na zdj. Grzegorz Schetyna / Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Grzegorz Schetyna przypuszczam, że należy również do tej grupy ekspertów, którym trudno rozpoznać, to na pewno nie ulega najmniejszej wątpliwości - samca od samicy u kornika drukarza. To jestem na 100 procent pewny, że nie potrafi rozpoznać, ale przypuszczam, że ma pewne kłopoty z rozpoznawaniem również płci i wyższych gatunków - stwierdził minister.

Komisja śledzi sytuację z wielkim zaniepokojeniem. Dotychczas widzieliśmy doniesienia prasowe w tej sprawie, ale jeśli zostanie potwierdzone, że wycinka ma dalej miejsce w Puszczy Białowieskiej, sprawa zostanie wzięta pod uwagę w prowadzonej procedurze praworządności dotyczącej Polski - mówiła na dzisiejszej konferencji prasowej rzeczniczka Komisji Europejskiej Mina Andreewa.

Bruksela zamierza zbierać dowody przeciwko Polsce.

Minister środowiska pytany dziś w Radiu Maryja o komentarz do zapowiedzi Komisji Europejskiej, powiedział:

"To po raz pierwszy słyszę, ale na pewno z tym sobie damy radę".

Szyszko odniósł się również do zapowiedzi szefa PO Grzegorza Schetyny, że jego partia chce powołania sejmowej komisji śledczej ds. działań ministerstwa w Puszczy Białowieskiej. Platforma ma złożyć też zawiadomienie ws. popełnienia przestępstwa przez Szyszkę. Chodzi o rzekomo nielegalną wycinkę.

"Ja się z tego cieszę, naprawdę. Bardzo proszę o komisję śledczą, ale pan Grzegorz Schetyna przypuszczam, że należy również do tej grupy ekspertów, którym trudno rozpoznać, to na pewno nie ulega najmniejszej wątpliwości - samca od samicy u kornika drukarza. To jestem na 100 procent pewny, że nie potrafi rozpoznać, ale przypuszczam, że ma pewne kłopoty z rozpoznawaniem również płci i wyższych gatunków"

- stwierdził minister.

Szyszko zapewnił, że jest otwarty na dyskusję, ale "na bardziej konkretnych danych i prawa, które jest narzucone dyrektywą habitatową i dyrektywą ptasią".

"To chcemy za wszelką cenę doprowadzić do tego. I cieszę się, o ile będzie taka komisja śledcza, to z przyjemnością przed taką komisją wystąpię i będę starał się być również tym, który ma obowiązki swoje, by robić pewną edukację. I serdecznie zapraszam pana Grzegorza Schetynę, o ile by chciał pojechać ze mną do Białowieży, to z przyjemnością pojedziemy i zobaczymy żerowisko kornika drukarza i pokażę mu, jak wygląda samiec, jak wyglądają samice, jakie są gatunki towarzyszące (...) Z przyjemnością to mu pokażę i być może troszeczkę zacznie mówić bardziej konkretnie na temat spraw związanych ze środowiskiem"

- dodał szef resortu środowiska.

Trybunał Sprawiedliwości UE podjął w piątek decyzję o natychmiastowym nakazie wstrzymania wycinki Puszczy Białowieskiej na obszarach chronionych. Jest to też środek tymczasowy, o który wnioskowała Komisja Europejska. Resort środowiska zapowiedział w poniedziałek, że będzie nadal prowadził działania w Puszczy Białowieskiej. Minister Szyszko poinformował, że do 4 sierpnia polska strona prześle swoją odpowiedź na zarzuty KE na działania wykonywane w Puszczy. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Podpisano umowę na odcinek drogi ekspresowej S7

/ twitter.com/AMAdamczyk

  

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała dziś umowę z włoską firmą Salini Impregilo na zaprojektowanie i budowę ok. 18-km odcinka drogi ekspresowej S7 od Krakowa do węzła Widoma w woj. małopolskim. Koszt inwestycji przekroczy 1,072 mld zł.

Jak podkreślił minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, który uczestniczył w podpisaniu umowy, budowa całego fragmentu drogi ekspresowej S7 od Krakowa do granicy z woj. świętokrzyskim jest realizacją zobowiązań wyborczych PiS powziętych w 2011 r.

Dziś mogę powiedzieć – dotrzymujemy słowa. Realizujemy zawarte w programie przedsięwzięcie, które jest potrzebne Polakom. Droga S7 - bezpieczna, komfortowa i przewidywalna zostanie zbudowana za przyczyną GDDKiA, rządu, a także wykonawcy

- zaznaczył Adamczyk.

Rozwój gospodarczy kraju – kontynuował – zależy od dobrze zorganizowanej sieci transportowej. „Ten ruszt komunikacyjny kraju jest niezbędny i my go realizujemy” - ocenił szef resortu infrastruktury.

Kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Krakowa Małgorzata Wassermann powiedziała, że podpisanie umowy na krakowski odcinek drogi ekspresowej S7 jest ważnym dniem dla mieszkańców miasta.

Ta droga, która powstanie będzie dla nas bardzo istotna. Wszyscy wiemy, że problemy komunikacyjne w Krakowie to są jedne z najpoważniejszych problemów (…). Każdy z nas codziennie doświadcza tego, jak bardzo miasto jest niewydolne komunikacyjnie i bardzo oczekuje takich rozwiązań

- mówiła.

Zadaniem włoskiej firmy wybranej w przetargu będzie wykonanie projektu i wybudowanie odcinka drogi ekspresowej S7 od Krakowa (z włączeniem do węzła Igołomska) do węzła Widoma (bez węzła) o długości 18,3 km. Zadanie ma zostać wykonane w ciągu 34 miesięcy od daty zawarcia umowy, z gwarancją jakości na 10 lat.

Według zastępcy dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Jacka Grygi, inwestycja przebiega po mocno zurbanizowanych terenach Krakowa, w związku z czym jest kosztowna i bardzo skomplikowana pod względem technicznym. Przypomniał, że powstaną na niej trzy węzły drogowe, w tym jeden tzw. zintegrowany, a także wiele innych obiektów inżynieryjnych.

Prawie 56-km odcinek S7 od granicy woj. świętokrzyskiego do węzła Igołomska w Krakowie został podzielony na trzy części realizacyjne. Są to: odcinek od granicy województwa świętokrzyskiego do węzła Szczepanowice (bez węzła) - długość ok. 23 km; odcinek węzeł Szczepanowice (z węzłem) do węzła Widoma (z węzłem) - długości ok. 14 km oraz odcinek węzeł Widoma (bez węzła) do Krakowa (z włączeniem do węzła Igołomska) - długości ok. 18 km.

Na początku stycznia tego roku została podpisana umowa z wykonawcą budowy odcinka od węzła Szczepanowice do węzła Widoma. Wykona go firma Mota-Engil Central Europe kosztem ponad 508 mln zł. Prace powinny zostać ukończone w ciągu 34 miesięcy od daty podpisania umowy.

Największy problem jest z pierwszym odcinkiem. Protesty mieszkańców wsi Poradów w powiecie miechowskim dotyczące ok. 5-km fragmentu S7 projektowanego w rejonie ich miejscowości doprowadziły do uchylenia przez sąd decyzji środowiskowej. Dlatego odcinek ten został podzielony na dwie części - ta oprotestowana została wyłączona i będzie musiała uzyskać nową decyzję.

Na początku roku GDDKiA zaprezentowała 10 wariantów przebiegu drogi ekspresowej S7 w okolicy Poradowa. Spośród nich dwa zostaną złożone we wniosku o wydanie decyzji środowiskowej.

W Małopolsce trwa budowa trzech odcinków górskiego fragmentu drogi ekspresowej S7 między Lubniem a Rabką. Na liczącej 16,7 km trasie powstaje najdłuższy w Polsce, ponad dwukilometrowy tunel. Inwestycję podzielono na trzy odcinki: Lubień - Naprawa, Naprawa - Skomielna Biała wraz z budową tunelu i Skomielna Biała - Chabówka. Budowa poszczególnych odcinków tej trasy powinna się zakończyć w latach 2018-2021.

Droga krajowa nr 7 (na niektórych odcinkach S7) jest jednym z najważniejszych szlaków komunikacyjnych w Polsce, przebiegającym od Gdańska do Rabki-Zdroju. Jej długość wynosi ok. 720 km. Nową trasę w większości zlokalizowano w miejscu istniejącej drogi krajowej nr 7, czyli w korytarzu trasy europejskiej E-77. Droga połączy aglomeracje trójmiejską, warszawską i krakowską.

Minister Adamczyk zadeklarował podczas podpisania umowy, że cała droga ekspresowa S7 wiodąca od Trójmiasta, przez Warszawę, Kraków do Rabki, a także dwupasmowy odcinek do Nowego Targu będą gotowe na koniec 2023 r.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl