Zmiana w składzie Rady Nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A.

Polska Grupa Zbrojeniowa / PGZ

26 lipca br. Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. powołało nowego Członka Rady Nadzorczej PGZ S.A. Funkcję tę objął Pan Grzegorz Domański.

Grzegorz Domański jest magistrem prawa. Studia ukończył w Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie. Posiada ponad trzynastoletnie doświadczenie zawodowe, zdobyte w prywatnych firmach obsługujących sektor bankowy oraz w instytucjach administracji centralnej.

Grzegorz Domański w latach 2007-2017 pracował w Ministerstwie Skarbu Państwa, gdzie był m.in. Głównym Specjalistą w Departamencie Spółek Strategicznych (dawnym Departamencie Spółek Kluczowych). Ukończył on szereg specjalistycznych szkoleń, dotyczących m.in. zarządzania w obszarze administracji, inwestowania na giełdzie, wyceny spółek, restrukturyzacji spółek, raportowania finansowego, negocjacji, transakcji w spółkach kapitałowych.

Od marca 2017 r. Grzegorz Domański jest Naczelnikiem Wydziału Nadzoru w Departamencie Skarbu Państwa w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, gdzie odpowiedzialny jest za nadzór nad spółkami o istotnym znaczeniu dla gospodarki państwa.

Grzegorz Domański posiada zdany egzamin dla kandydatów na członków rad nadzorczych w spółkach Skarbu Państwa. Jako przedstawiciel Skarbu Państwa zasiadał on w Radach Nadzorczych spółek z większościowym, jak i mniejszościowym udziałem Skarbu Państwa. Grzegorz Domański był m.in. Wiceprzewodniczącym Rady Nadzorczej Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego „PZL-Warszawa II” S.A., Członkiem Rady Nadzorczej Koksowni Przyjaźń Sp. z o.o., Wiceprzewodniczącym Rady Nadzorczej Zakładów Chemicznych „Rudniki” S.A. a także pełnił funkcję Wiceprzewodniczącego PIT-Radwar S.A., spółki należącej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Komunikat PGZ

Źródło: PGZ

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Skandal! Sędzia oskarżony o kradzież 50 zł ze stacji benzynowej – został uniewinniony

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Dziś Sąd Najwyższy wydał wyrok w sprawie wiceprezesa Sądu Rejonowego w Żyrardowie, któremu za kradzież 50 zł na stacji paliw wymierzono karę złożenia z urzędu. SN uniewinnił sędziego. Tym samym SN zmienił wyrok sądu dyscyplinarnego I instancji, który usunął Topyłę ze stanu sędziowskiego w związku z tym zarzutem.

Sędzia Sądu Rejonowego w Żyrardowie Mirosław Topyła został obwiniony o to, że w dniu 3 marca 2017 r., na stacji paliw w okolicy Sochaczewa ukradł z lady banknot 50-złotowy starszej kobiety, w momencie gdy ta odwróciła się.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tak sędzia skradł 50 zł na stacji benzynowej. Zobacz NAGRANIE z monitoringu

Sprawa trafiła na wokandę Sądu Najwyższego w 2017 roku. Mogła zostać rozstrzygnięta już w październiku, lecz odroczono rozpoznanie sprawy. Uwzględniono wniosek obrony o dopuszczenie opinii biegłego psychologa, dla ustalenia profilu psychologicznego i cech osobowości obwinionego.

Podczas ostatniej rozprawy odtworzono monitoring z kradzieży, na którym widać, jak sędzia rozgląda się, a następnie wyciąga rękę, by sięgnąć po pieniądze, które wyłożyła wcześniej na ladę starsza kobieta.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w lipcu ub. roku uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył sędziemu karę złożenia z urzędu. Uznał jednocześnie, że przez dopuszczenie się kradzieży pieniędzy sędzia stracił nieodwołalnie i na zawsze moralne prawo osądzania cudzych uczynków. Stopień społecznej szkodliwości popełnionego przewinienia określono jako znaczny, przez co dalsza służba i pełnienie urzędu na jakimkolwiek stanowisku i gdziekolwiek byłyby nie do pogodzenia z noszeniem sędziowskiej togi.

Dlatego sąd ocenił, że tylko najsurowsza kara, przewidziana w przepisach ustawy, jest adekwatna do rangi przewinienia, którego dopuścił się obwiniony.

Odwołania od tego wyroku do Sądu Najwyższego wniósł zarówno obwiniony jak i jego obrońcy. Twierdzą oni, że kradzież pieniędzy przez sędziego byłaby nielogiczna wobec kariery, jaką zrobił, wysokiej funkcji i zarobków. Ponadto sędzia ma być z charakteru osobą roztargnioną.

W uzasadnieniu stwierdzono, że sędzia jest "roztargniony".

SN poczynił odmienne ustalenia faktyczne i doszedł do wniosku, że należy obwinionego uniewinnić. (...) Z dopuszczonej opinii biegłego wynika, że obwiniony jest osobą odpowiedzialną, introwertyczną, natomiast charakteryzująca się dużym stopniem roztargnienia

- powiedziała w uzasadnieniu orzeczenia sprawozdawca sprawy sędzia SN Agnieszka Piotrowska. Dodała, że opinia ta została skonfrontowana z pozostałymi dowodami, w tym zeznaniami świadków, i znalazła w nich potwierdzenie.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl