Ruszył proces kobiety oskarżonej o zniesławienie prof. Chazana

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

redakcja

Kontakt z autorem

Przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa ruszył proces Anny Grzybowskiej oskarżonej o zniesławienie byłego dyrektora szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie prof. Bogdana Chazana. Dziś na posiedzeniu pojednawczym stronom nie udało się dojść do porozumienia.

Chodzi o wpis, który Grzybowska zamieściła w ubiegłym roku na swoim prywatnym profilu na Facebooku. W poście opisała swój poród sprzed 12 lat w Szpitalu im. Świętej Rodziny przy ul. Madalińskiego w Warszawie, gdzie dyrektorem był wówczas prof. Bogdan Chazan. Według jej relacji Chazan mimo wskazań medycznych odmawiał jej cesarskiego cięcia, m.in. z powodu, że była rozwódką. Jak napisała, Chazan miał powiedzieć wtedy m.in., że "za swoje grzechy trzeba płacić" oraz że "dzieci rodzone przez cesarkę nie mają więzi z matką".

Prof. Chazan zaprzecza temu. Skierował do sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko Annie Grzybowskiej.

Posiedzenie pojednawcze w tej sprawie odbyło się dziś za zamkniętymi drzwiami. Stronom nie udało się dojść do porozumienia.

"Profesor padł ofiarą kampanii nienawiści i kłamstw ze strony oskarżonej, która pomówiła go o takie zachowanie, które nigdy nie miało miejsca i nigdy się nie wydarzyło"

- powiedział pełnomocnik prof. Chazana mec. Maciej Kryczka z Instytutu Ordo Iuris.

"Oczywiście chciałbym tutaj podkreślić z całą mocą, że my w żaden sposób nie chcemy się mścić (...). Przede wszystkim walczymy o dobre imię profesora, o jego cześć" -

podkreślił Kryczka i dodał, że wniosek o karę będzie zależał m.in. od dowodów w sprawie i od postawy oskarżonej.

Pełnomocniczka oskarżonej, adw. Martyna Cholewińska, powiedziała, że jej klientka będzie wnosić o uniewinnienie. "Będziemy składać wszelkie możliwe wnioski dowodowe, zarówno ze źródeł osobowych jak i dokumentów i innego rodzaju dowodów na okoliczność, że sytuacja ta miała miejsce" - powiedziała.

"Należy mieć na uwadze to, że pan profesor Bogdan Chazan jest osobą publiczną, w związku z czym narażony jest również na opinie, która może być również opinią krytyczną i taką też była opinia pani Anny Grzybowskiej"

- zaznaczyła Cholewińska.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Rusza akcja „Silent Hero”. Johnny Daniels…

Rusza akcja „Silent Hero”. Johnny Daniels…

Złota Piłka dla Ronaldo. Portugalczyk…

Złota Piłka dla Ronaldo. Portugalczyk…

Krytycznie o Domu Historii Europejskiej.…

Krytycznie o Domu Historii Europejskiej.…

Nie ma przywilejów dla byłych SB-ków.…

Nie ma przywilejów dla byłych SB-ków.…

Rada UE pomimo sprzeciwu Polski i Węgier przyjęła stanowisko ws. pracowników delegowanych

/ Mediamodifier; pixabay.com / Creative Commons CC0

Rada Unii Europejskiej przyjęła stanowisko ws. pracowników delegowanych przy sprzeciwie m.in. Polski i Węgier. Polska chciała, żeby dyrektywa nie odnosiła się bezpośrednio do transportu, jednak nie znalazło się to ostatecznie w propozycji Rady.

W Luksemburgu odbyło się posiedzenie Rady UE z udziałem ministrów krajów członkowskich ds. zatrudnienia w sprawie nowelizacji dyrektywy o pracownikach delegowanych. Kraje próbowały znaleźć kompromis w sprawie jej zapisów. Ostatecznie dokumentu nie poparły Polska, Węgry, Litwa i Łotwa. Od głosu wstrzymały się Wielka Brytania, Irlandia i Chorwacja.

Zgodnie z przyjętym stanowiskiem, państwa będą miały trzy lata na wdrożenie nowych przepisów od momentu, gdy zaczną obowiązywać, a firmy będą mieć 4 lata na dostosowanie się od nich.

Okres delegowania ustalono na 12 miesięcy, przy czym będzie można wystąpić w określonych przypadkach o dodatkowe 6 miesięcy.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl