O decyzji poinformował rzecznik PG, prok. Maciej Kujawski.
- Śledztwo nadzorować będzie jednostka nadrzędna czyli warszawska Prokuratura Apelacyjna. Prokuratura Generalna obejmie je tzw. monitoringiem, co oznacza, że będzie informowana o postępach śledztwa i decyzjach, które będą w nim zapadać - powiedział w poniedziałek Kujawski.
Postępowanie prokuratorskie prowadzone będzie na podstawie art. 151 kodeksu karnego - "kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5". Śledczy rozważają też art. 155 kk - "kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5"
Prokuratura Okręgowa w Warszawie na briefingu prasowym ws. śledztwa poinformowała, że na poniedziałek zaplanowano sekcję zwłok.
Z kolei politycy PiS Zbigniew Ziobro i Arkadiusz Mularczyk poinformowali w poniedziałek, że ich ugrupowanie wystąpiło o zwołanie posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.
- Chcemy mieć pewność, że wszystkie okoliczności dotyczące śmierci Andrzeja Leppera zostaną dokładnie zbadane - mówią politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Zdaniem byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobro, należy bardzo uważnie zbadać nagranie, którego prokuraturze dostarczył redaktor naczelny "Gazety Polskiej".
Przypomnijmy, że po przesłuchaniu red. Tomasza Sakiewicza w sprawie śmierci Andrzeja Leppera, politycy zwrócili się Prokuratora Generalnego o szczególny nadzór nad śledztwem i mówią, że umorzone śledztwo ws. przecieku w aferze gruntowej powinno być na nowo podjęte.
- Bardzo uważnie trzeba teraz patrzeć na ręce prokuraturze. Prokurator Generalny Andrzej Seremet powinien osobiście nadzorować śledztwo wyjaśniające przyczyny śmierci byłego wicepremiera. Jeśli to rzeczywiście było samobójstwo, to niech spoczywa w pokoju. Jeśli jednak ktoś w tym samobójstwie pomagał, uczynkiem bądź namową, bo się bał zeznań Leppera - to może się okazać, że martwy Andrzej Lepper mocniej zatrzęsie Polską, niż żywy – stwierdził Janusz Wojciechowski, europoseł PiS.
W niedzielę Tomasz Sakiewicz zeznawał w prokuraturze na temat rozmowy z Andrzejem Lepperem, podczas której lider Samoobrony wskazał osobę, która poinformowała go o tajnej akcji CBA w ministerstwie rolnictwa. Były wicepremier mówi o tym, ze boi się o swoje życie. Rozmowa została nagrana, ale do tej pory nie była publikowana.
Tomasz Sakiewicz zdecydował się przekazać wszystkie dowody prokuraturze po śmierci lidera Samoobrony, która wstrząsnęła światem politycznym
- Byliśmy w sporze z Andrzejem Lepperem, jednak ta śmierć mnie bardzo poruszyła. Każda śmierć zwłaszcza nagła, tragiczna jest strasznym ciosem dla rodziny, której z tego powodu bardzo współczuję. Znałem Andrzeja Leppera, jako twardego , silnego mężczyznę i polityka – nigdy bym go nie podejrzewał o samobójcze skłonności. Nie wykluczam, że tak było, ale sprawa musi być dogłębnie wyjaśniona , bo są liczne pytania – mówi nam Zbigniew Ziobro, eurodeputowany PiS, minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządzie PiS.
- Media podają, że wszyscy jego współpracownicy, którzy mieli z nim w ostatnim czasie kontakt, twierdzili że był pełen energii i z optymizmem patrzył w przyszłość planując kolejne swoje działania. Takie ustalenia powinny skłonić prokuraturę do bardzo rzetelnego zbadania okoliczności śmierci byłego wicepremiera, który miał dostęp do tajemnicy państwowej oraz wiedzy, która niekoniecznie musiała być dla różnych środowisk wygodna .
W tym kontekście niezwykle doniosłe znaczenie mogą mieć informacje opisane przez niezalezną.pl, że Andrzej Lepper spotkał się z red,. Sakiewiczem i przekazał mu przynajmniej dwie ważne wiadomości. Po pierwsze: że jest gotów w prokuraturze zeznać na temat ludzi, którzy byli źródłem przecieku i przekazali mu informacje na temat ściśle tajnej operacji specjalnej. Po drugie: że z powodu tej wiedzy obawia się o swoje bezpieczeństwo. Jeśli takie fakty miały miejsce, to muszą być one niezwykle wnikliwie zbadane przez prokuraturę. Mogą one wskazywać na motywy, jakimi w swoich działaniach kierował się A Lepper i jednocześnie powinny spowodować podjęcie na nowo śledztwa i całkowicie wyjaśnić przeciek w aferze gruntowej. Prokuratura powinna także koniecznie ustalić, czy do sprawców przecieku dotarła wiedza,że Andrzej Lepper chce pójść do prokuratury i zeznać prawdę, wskazując na osoby od których dowiedział się o ściślej tajnej operacji CBA – dodaje Zbigniew Ziobro.
O nadzór nad śledztwem w sprawie śmierci Andrzeja Leppera zwrócił się już do prokuratora generalnego Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS, wicerzewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka.
W liście przesłanym PAP poseł zaznaczył, że Andrzej Lepper jako były wicepremier miał dostęp do wielu niejawnych informacji, był też ważnym świadkiem w sprawach prokuratorskich i sądowych.
Więcej na temat śmierci Andrzeja Leppera w najbliższym wydaniu "Gazety Polskiej"