​MON odpowiada „Polityce”

mon.gov.pl

Ministerstwo Obrony Narodowej realizuje postępowanie ws pozyskania przeciwlotniczych i przeciwrakietowych zestawów rakietowych średniego zasięgu – WISŁA zgodnie z przepisami prawa i założeniami gwarantującymi realizację polskiego interesu narodowego – oświadczył resort obrony.

MON w oświadczeniu odnosi się do artykułu zamieszczonego na portalu polityka.pl pt. „Polska stawia ultimatum Amerykanom. Chodzi o Patrioty”. Napisano w nim, że Polska zagroziła rządowi USA zerwaniem negocjacji na zakup systemu obrony powietrznej Wisła opartego na wyrzutniach Patriot.

Taką groźbę zawiera wysłany 12 lipca list, podpisany przez wiceministra obrony Bartosza Kownackiego. Adresatem pisma jest szef Agencji Współpracy Obronnej DSCA, zostało też skierowane do wiadomości zastępcy sekretarza obrony do spraw eksportu i współpracy obronnej Ann Cataldo i dyrektor biura bezpieczeństwa technologii obronnych Pentagonu Beth McCormick. Cała trójka zajmuje swe stanowiska od czterech lat, dobrze zna polski program Wisła i wielokrotnie spotykała się z przedstawicielami obecnego i poprzedniego rządu w Warszawie. Dla wszystkich treść listu była szokiem” – napisano w artykule.

Jak można w nim przeczytać, „wytłuszczony przez nadawcę akapit pisma mówi, że transfer 12 technologii oznaczonych w offsecie jako niezbędne, zgodnie z polskimi przepisami, ma zasadniczy wpływ na podpisanie Letter of Offer and Acceptance (LOA) przez rząd Rzeczpospolitej Polskiej. Niespełnienie tych założeń spowoduje odrzucenie oferty offsetowej, co skutkować będzie zakończeniem postępowania na pozyskanie systemu WISŁA PATRIOT”. W dalszej części listu Bartosz Kownacki prosi o „ustosunkowanie się do jego postulatów w możliwie najbliższym terminie” – podała „Polityka”.

MON podkreśliło w oświadczeniu, że Polska od grudnia 2015 r. realizuje proces pozyskania przeciwlotniczych i przeciwrakietowych zestawów rakietowych średniego zasięgu – Wisła.

Należy podkreślić, że Ministerstwo Obrony Narodowej realizuje postępowanie zgodnie z przepisami prawa: procedurą opisaną w ustawie offsetowej i założeniami gwarantującymi realizację polskiego interesu narodowego. Założenia te dotyczą między innymi konieczności pozyskania kluczowych technologii w ramach umowy offsetowej. Korzystna decyzja w tej sprawie została przyjęta w memorandum podpisanym przez przedstawicieli MON i Departamentu Obrony USA. Przywołany w „Polityce” list wiceministra MON jedynie potwierdza rozstrzygnięcie zawarte w memorandum 

– głosi oświadczenie resortu obrony.

Nie zmienia to faktu, że upublicznienie tendencyjnie dobranych fragmentów wewnętrznej korespondencji między rządami Polski i USA jest próbą pogorszenia wyjątkowo dobrych relacji między naszymi państwami. Pozyskanie kluczowych technologii w ramach umowy offsetowej leży w interesie polskich sił zbrojnych, polskiego przemysłu obronnego i interesie bezpieczeństwa naszego kraju. Publikacja „Polityki” i wypowiedź posła PO Tomasza Siemoniaka zmierzają do utrudnienia negocjacji a może nawet do zerwania tego korzystnego dla Polski kontraktu 

– napisało MON.

Resort podkreślił, że strona polska zapewnia, że będzie kontynuowała negocjacje w duchu obopólnego zrozumienia oraz bardzo dobrej atmosfery, czego wyznacznikiem była między innymi wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce oraz podpisanie memorandum na szczeblu rządowym. MON potwierdza gotowość podpisania I etapu umowy określonej w memorandum do końca 2017 roku. Podpisanie etapu drugiego nastąpić ma do 2018 roku.

O memorandum między departamentem obrony USA i MON ws. sprzedaży Polsce baterii obrony powietrznej Patriot MON poinformowało 6 lipca podczas wizyty w Warszawie prezydenta USA Donalda Trumpa.
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Skandal! Sędzia oskarżony o kradzież 50 zł ze stacji benzynowej – został uniewinniony

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Dziś Sąd Najwyższy wydał wyrok w sprawie wiceprezesa Sądu Rejonowego w Żyrardowie, któremu za kradzież 50 zł na stacji paliw wymierzono karę złożenia z urzędu. SN uniewinnił sędziego. Tym samym SN zmienił wyrok sądu dyscyplinarnego I instancji, który usunął Topyłę ze stanu sędziowskiego w związku z tym zarzutem.

Sędzia Sądu Rejonowego w Żyrardowie Mirosław Topyła został obwiniony o to, że w dniu 3 marca 2017 r., na stacji paliw w okolicy Sochaczewa ukradł z lady banknot 50-złotowy starszej kobiety, w momencie gdy ta odwróciła się.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tak sędzia skradł 50 zł na stacji benzynowej. Zobacz NAGRANIE z monitoringu

Sprawa trafiła na wokandę Sądu Najwyższego w 2017 roku. Mogła zostać rozstrzygnięta już w październiku, lecz odroczono rozpoznanie sprawy. Uwzględniono wniosek obrony o dopuszczenie opinii biegłego psychologa, dla ustalenia profilu psychologicznego i cech osobowości obwinionego.

Podczas ostatniej rozprawy odtworzono monitoring z kradzieży, na którym widać, jak sędzia rozgląda się, a następnie wyciąga rękę, by sięgnąć po pieniądze, które wyłożyła wcześniej na ladę starsza kobieta.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w lipcu ub. roku uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył sędziemu karę złożenia z urzędu. Uznał jednocześnie, że przez dopuszczenie się kradzieży pieniędzy sędzia stracił nieodwołalnie i na zawsze moralne prawo osądzania cudzych uczynków. Stopień społecznej szkodliwości popełnionego przewinienia określono jako znaczny, przez co dalsza służba i pełnienie urzędu na jakimkolwiek stanowisku i gdziekolwiek byłyby nie do pogodzenia z noszeniem sędziowskiej togi.

Dlatego sąd ocenił, że tylko najsurowsza kara, przewidziana w przepisach ustawy, jest adekwatna do rangi przewinienia, którego dopuścił się obwiniony.

Odwołania od tego wyroku do Sądu Najwyższego wniósł zarówno obwiniony jak i jego obrońcy. Twierdzą oni, że kradzież pieniędzy przez sędziego byłaby nielogiczna wobec kariery, jaką zrobił, wysokiej funkcji i zarobków. Ponadto sędzia ma być z charakteru osobą roztargnioną.

W uzasadnieniu stwierdzono, że sędzia jest "roztargniony".

SN poczynił odmienne ustalenia faktyczne i doszedł do wniosku, że należy obwinionego uniewinnić. (...) Z dopuszczonej opinii biegłego wynika, że obwiniony jest osobą odpowiedzialną, introwertyczną, natomiast charakteryzująca się dużym stopniem roztargnienia

- powiedziała w uzasadnieniu orzeczenia sprawozdawca sprawy sędzia SN Agnieszka Piotrowska. Dodała, że opinia ta została skonfrontowana z pozostałymi dowodami, w tym zeznaniami świadków, i znalazła w nich potwierdzenie.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl