Media Agory przeciw pomocy dla uchodźców? Wolą oburzać się na okładkę "GP"

Waldemar Maszewski

"Gazeta Polska" zwróciła na problem imigrantów - cierpiących z powodu niebezpiecznych chorób, które zagrażają zarówno im, jak i Europejczykom. Tygodnik powołał się przy tym na fakty: na Zachodzie renomowane instytuty otwarcie bowiem już przyznają, że jest problem z chorobami przenoszonymi przez przybyszów z egzotycznych krajów. Ale portal Agory - Gazeta.pl - atakuje "GP" za rzekomo rasistowską okładkę. Czyżby postępowcy z Agory nie chcieli pomocy dla uchodźców?

W najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska" ukazał się wstrząsający materiał Grzegorza Wierzchołowskiego o chorobach przenoszonych przez imigrantów. Artykuł oparty jest na raporcie Robert Koch Institute, niemieckiej agencji rządowej (odpowiednik naszego Sanepidu), oraz na danych z niemieckiej prasy.

Gdy tylko numer pojawił się w kioskach, niektórzy podnieśli wrzask. Okładka najnowszego tygodnika "Gazeta Polska" porównywana jest przez funkcjonariuszy politycznej poprawności do hitlerowskich wydawnictw. Jeśli przyjąć by ich tok myślenia, to o hitleryzm trzeba by oskarżyć także niemiecki Sanepid, arabskie i niemieckie media oraz naukowców na całym świecie.

CZYTAJ WIĘCEJ: Okładka "GP" rozwścieczyła postępowców. Oto fakty, które zamkną im usta

Szczególnie histeryczna była reakcja mediów Agory, które tekstowi G. Wierzchołowskiego i okładce "GP" poświęciły już kilka materiałów na swoich portalach. Oczywiście, pełnych oburzenia.

Dość to dziwne, bo w ostatnich latach ta właśnie redakcja nawoływała do udzielania pomocy imigrantom. A teraz chce ich zostawić samych sobie z tak poważnym problemem, który dostrzegają na całym świecie?!

Celnie takie zachowanie skomentował Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

- Oburzającym się odpowiedziałbym, że przypuszczają bardzo ostry atak na renomowany instytut Kocha, którego raport publikujemy. Zresztą: nawet łagodząc wnioski tego raportu. My tylko wzywamy do tego, aby - pomagając uchodźcom, przyjmując ich - przygotować się na zagrożenie epidemiologiczne - tłumaczył w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl.


- To jest oczywiste, że jeżeli ostrzega nas najbardziej renomowany instytut w Europie, który nie słynie z wybitnie konserwatywnych poglądów - no to trzeba się przygotować na takie zagrożenia. Dziennikarze oburzający się i protestujący zachowują się trochę jak ciemnota w średniowieczu, która słysząc o chorobach zakaźnych szła spalić tego, który przynosił takie informacje

- podkreśla T. Sakiewicz.


 
Źródło: gazeta.pl,wirtualnemedia.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hannawald: Kamil jest wspaniałym zawodnikiem

/ twitter.com/@LLemaniak

Były skoczek narciarski, niegdyś wielki rywal Adama Małysza, Sven Hannawald jest pod wrażeniem, że Kamil Stoch tak szybko doszedł do siebie po zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni. Polak triumfował w tym prestiżowym cyklu po raz drugi z rzędu, ale tym razem wygrał wszystkie cztery zawody, co wcześniej w historii udało się tylko Hannawaldowi.

- Wiem, jak człowiek jest wykończony. I nie wystarczy położyć się do łóżka, przespać dwie godziny dłużej i po sprawie. To zmęczenie wychodzi przez wiele tygodni. Nawet jak się chce zapomnieć, to wcale nie jest łatwe. Wszyscy o tym mówią, a w takim kraju jak Polska, gdzie skoki narciarskie są tak popularne, sukces kosztuje znacznie więcej – podkreślił.

On sam doskonale o tym wie i tym bardziej podziwia Stocha, że tak szybko „uporał się” z konsekwencjami sukcesu i potrafił wrócić do rywalizacji na wysokim poziomie.

- A Kamil jest znowu uśmiechnięty, zadowolony i rozluźniony. Podziwiam go, że tak szybko potrafi odbudować się fizycznie i mentalnie. To świadczy o tym, jak wspaniałym jest zawodnikiem – powiedział.

Za czasów rywalizacji Hannawalda i Małysza, Niemiec nie był lubiany przez polskich kibiców. Teraz jednak wszystko się zmieniło.

- Oczywiście ludzie mnie cały czas rozpoznają, ale gdy wchodzę w Niemczech do sklepu, to właśnie Polacy do mnie najczęściej podchodzą, klepię po plecach, podają rękę, proszą o zdjęcie. Ta niechęć zamieniła się w sympatię i to bardzo miłe. Zresztą po sukcesie Kamila w Turnieju Czterech Skoczni na moim Instagramie (sven_hannawald) liczba obserwujących się podwoiła – z 5 na prawie 10 tysięcy, a większość z nich to byli Polacy – zaznaczył.

Dziś na godz. 16.00 zaplanowane są dwie ostatnie serie konkursowe mistrzostw świata w lotach, a w niedzielę ma się odbyć rywalizacja drużynowa.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl