Pielgrzymka suwalska dotarła do granic Wilna

Maria Kaminska

  

Po dziewięciu dniach pielgrzymowania salezjańska pielgrzymka z Suwałk do Ostrej Bramy dotarła do granic Wilna. Dokładnie do miejscowości Rudomina, gdzie rozbiliśmy bazę noclegową w gimnazjum im. Ferdynanda Ruszczyca. Będziemy tu stacjonowali przez dwa kolejne dni. Do Ostrej Bramy dzieli nas już tylko dziesięć kilometrów.

Dzień pielgrzymkowy rozpoczęliśmy Mszą świętą w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Turgielach. Na koniec Eucharystii chętni pielgrzymi złożyli przysięgę duchowej adopcji dziecka poczętego. Ta tradycja jest obecna na naszej pielgrzymce już kilkanaście lat. Pątnicy przygotowują się do adopcji podczas konferencji o obronie życia, które są wygłaszane w każdej grupie. Często przy tej okazji pielgrzymi składają świadectwo swojego zaangażowania w walkę o życie nienarodzonych. Na Mszy św. gościliśmy także s. Michaelę Rak, dyrektor hospicjum w Wilnie, która stara się zapewnić godziwe warunki śmiertelnie chorym i umierającym. Od lat nasi pielgrzymi wspierają hojnie datkami dzieła dobroczynne prowadzone przez zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego. Na pierwszym etapie s. Michaela wraz z wolontariuszami zbierał ofiary na rozbudowę hospicjum.


fot. Maria Kamińska

Po przebyciu dwudziestu kilometrów, w godzinach popołudniowych, dotarliśmy do bazy noclegowej. Rudomino, leżące na przedmieściach Wilna, jest ośrodkiem gminnym z około 4 tys. mieszkańców, z czego Polacy stanowią nieco ponad 50% ludności. Zostaliśmy tu przywitani przez starostę oraz dyrektorkę szkoły.

Kolejnym punktem programu był koncert Pawła Piekarczyka dla wszystkich uczestników pielgrzymki i naszych rodaków, których zapraszaliśmy na to wydarzenie przez lokalne polskie media oraz podczas noclegów. Paweł śpiewał głównie piosenki z recitalu „Wyklęta Armia Powraca” oraz kilka innych utworów. Pielgrzymka w darze otrzymała 200 egzemplarzy najnowszego numeru „Gazety Polskiej”, które rozeszły się w ciągu kilku minut.


Fot. Maria Kamińska

Następnie nastąpiła tradycyjna prezentacja poszczególnych grup. Przypomnijmy, że w naszej pielgrzymce wędrowało ich siedem: trzy salezjańskie, dwie pallotyńskie, jedna grupa pielgrzymów diecezji ełckiej i grupa prowadzona przez ojca sercanina. Niektóre prezentacje przybrały formę małych form teatralnych. Ostatni wieczór na pielgrzymce to także czas podziękowań, jakie główny przewodnik i organizator pielgrzymki ks. Tomasz Pełszyk SDB skierował w stronę przewodników poszczególnych grup oraz służb: medycznej, kuchni, sanitarnej, porządkowej, biura pielgrzymkowego, technicznej, pana Stanisława Łabowicza z Wilna, który na Litwie załatwia wszystkie formalności związane z pielgrzymką. Bez poświęcenia się tych ludzi nasze wędrowanie nie było by możliwe. Ksiądz Tomasz podziękował także portalowi niezależna.pl, za możliwość zamieszczania codziennych relacji z naszych rekolekcji w drodze, a także innym mediom, które informowały o naszym pielgrzymowaniu do Matki Boskiej Ostrobramskiej.


Fot. Maria Kamińska

Jutro ostatnia relacja. Staniemy przed tronem Matki Miłosierdzia. Zgodnie z obietnicą zaniesiemy Maryi także intencje naszych czytelników, pielgrzymów duchowych i tych, którzy wspierali nas modlitwą.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Minister rolnictwa o stratach po suszy: protokoły będą w przyszłym tygodniu

/ Jan Środa/Gazeta Polska

  

Liczę, że protokoły ws. strat po suszy będą w przyszłym tygodniu - mówił dziś minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Jak dodał, chciałby, aby pomoc suszowa dla rolników mogła rozpocząć się z początkiem września.

Szef resortu rolnictwa w TVP Info podkreślił, że ministerstwo wesprze tych rolników, którzy ubiegają się o pomoc i tam, gdzie straty przekraczają 30 proc. Wyjaśnił również, że pomoc suszowa może się rozpocząć, gdy w całej Polsce zakończą się szacunki dotyczące strat po suszy.

Czekamy na protokoły, one spływają dość intensywnie w tej chwili

- powiedział. Szef resortu rolnictwa zaznaczył, że dopóki nie ma protokołów z szacowania strat, nie można udzielić pomocy. Przypomniał, że rząd na ten cel chce przeznaczyć co najmniej 800 mln zł. Minister wyjaśnił, że protokoły trafiają do wojewodów w celu zatwierdzenia i to one uruchamią pomoc.

Jak mówił Ardanowski, liczy, że "protokoły powinny być w przyszłym tygodniu", a pomoc dla rolników mogłaby ruszyć z początkiem września.

Zarówno tym, którzy chcą dopłat do hektara i ich oczekują, ale również bardzo wielu rolników mówi, że nie w tych paruset złotych do hektara dla nich pomoc. Przede wszystkim, jeżeli mają wielkie kredyty do spłaty teraz na jesieni, to trzeba te kredyty rozłożyć na nowy okres, pomóc im w spłacie odsetek

- podkreślił.

Według danych resortu rolnictwa na 8 sierpnia br., szacunkowa wartość strat wynosi 1 mld 219 mln zł, przy czym nie są to dane ostateczne, gdyż tylko nieliczne komisje ds. szacowania strat zakończyły prace.
Poszkodowanych przez klęskę jest 134,6 tys. gospodarstw. Uszkodzenia upraw odnotowano na powierzchni 2 mln 286 tys. hektarów, w tym ponad 223 tys. hektarów upraw zostało zniszczonych w ponad 70 proc.
Najbardziej klęska dała się we znaki w woj. wielkopolskim, gdzie susza wyrządziła szkody na powierzchni 585,5 tys. ha, w woj. warmińsko-mazurskim - 473 tys. ha oraz zachodniopomorskim - 423 tys. ha i tam też są największa wartość strat.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl