Różaniec za posła? Czemu nie! Gość.pl zachęca do akcji #spuszczamypowietrze

gosc.pl

  

Pod hasłem "Spuszczamy powietrze z polityków" zachęca czytelników do modlitwy za losowo wybranych posłów "Gosc.pl" - internetowy serwis tygodnika "Gościa Niedzielny". To odpowiedź na sytuację w Sejmie - wyjaśnił w środę PAP kierujący serwisem Franciszek Kucharczak.

Do akcji, która pojawiła się w czwartek na stronie internetowej "gosc.pl", może dołączyć każdy. Wystarczy kliknąć zakładkę, a system losowo przydzieli uczestnikowi jednego z 460 posłów, za którego ma się modlić - wyjaśnił Kucharczak.

To jest odpowiedź na poczucie bezradności, które rodzi się w nas i naszych czytelnikach, kiedy oglądamy obrazki z Sejmu i wokół Sejmu


- podkreślił redaktor naczelny serwisu.

Uważam, że kiedy człowiek rozkłada bezradnie ręce, wtedy powinien je wznieść do Boga. To jest najlepsza aktywność, jaką człowiek wierzący może podjąć w takiej sytuacji - modlić się


- dodał.

Poinformował, że akcja jest tak skonstruowana, żeby nie można było wybrać sobie ani konkretnego posła, ani konkretnej partii politycznej.

Uważam, że to wielka zaleta. Jeśli uczestnik akcji dostanie w przydziale posła, którego nie lubi, tym lepiej. Może to uznać za wolę Bożą, bo nic się nie dzieje przypadkiem


- podkreślił.

Jak informują organizatorzy, forma modlitwy zależy od uczestnika. "Może to być różaniec lub inna modlitwa, można podjąć uczynki pokutne ,np. post w intencji polityka" - sprecyzował Kucharczak. Dodał, że akcja się skończy, kiedy organizatorzy "uznają, że sytuacja tego dojrzała".​

Udział w akcji można wziąć TUTAJ. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl,gosc.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hruszowice – na miejscu, gdzie kiedyś stał pomnik UPA nie ma mogił członków UPA

/ Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN

  

Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN zakończyło w sobotę późnym wieczorem na cmentarzu w Hruszowicach k. Przemyśla trwające trzy dni prace archeologiczne. „Komunikatu należy się spodziewać w poniedziałek” - powiedział Bogusław Kleszczyński z IPN w Rzeszowie, ale na twitterowym profilu Biuro podało, że przeprowadzone badania medyczno-sądowe nie dają podstaw do uznania, iż w miejscu zdemontowanego pomnika ku czci UPA znajdowały się zbiorowe lub pojedyncze mogiły członków tej ukraińskiej formacji.

Celem prac było właśnie ustalenie, czy w miejscu stojącego tam do ubiegłego roku pomnika ku czci UPA znajduje się – jak twierdzi strona ukraińska – zbiorowa mogiła członków tej formacji.

Po modlitwie za zmarłych w obrządku łacińskim i grekokatolickim zakończyliśmy prace badawcze. Ze względu na późną porę oraz to że wyniki są jeszcze opracowywane oficjalnego komunikatu należy się spodziewać w poniedziałek rano. Aktualnie trwa porządkowanie terenu po badaniach.

– powiedział Kleszczyński.

W trakcie prac archeologicznych „odsłonięto szereg pochówków kobiet, mężczyzn i dzieci w różnym wieku, ale na razie nie ma żadnej przesłanki, żeby twierdzić, że są to pochówki związane z działaniami zbrojnymi”.

Rozpoczęte w czwartek badania w Hruszowicach prowadziło Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej pod kierownictwem wiceprezesa Instytutu Krzysztofa Szwagrzyka. W skład zespołu wchodzą m.in. archeolodzy i medyk sądowy. Obserwatorami było też pięciu specjalistów z Ukrainy, z sekretarzem ukraińskiej komisji międzyresortowej ds. upamiętnień Swiatosławem Szeremetą.

Pomnik na cmentarzu komunalnym w Hruszowicach został nielegalnie wzniesiony w 1994 r. Był zbudowany w kształcie bramy, której połowy połączono u góry metalowym herbem Ukrainy. Na tablicach znajdował się m.in. napis „Bohaterom UPA walczącym o wolną Ukrainę”. Trzy lata temu z pomnika skuto tablice poświęcone UPA. W ostatnich latach był wielokrotnie dewastowany.

26 kwietnia 2017 r. dokonano rozbiórki nielegalnie wzniesionego pomnika. Demontaż odbył się zgodnie z obowiązującym prawem, decyzję podjął wójt gminy Stubno, na terenie której leżą Hruszowice.

Wcześniej w 2013 r. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zadeklarowała, że „zamierza podjąć zdecydowane działania zmierzające do likwidacji” pomnika poświęconego UPA, który znajduje się w Hruszowicach. Po zdemontowaniu pomnika władze w Kijowie wprowadziły zakaz poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy. Od tego czasu między Warszawą i Kijowem trwa spór w tej sprawie. Strona ukraińska oświadcza, że prace poszukiwawcze i ekshumacyjne na jej terytorium mogą być wznowione pod warunkiem odbudowy zniszczonych ukraińskich pomników w Polsce.

Źródło: dzieje.pl, ipn.gov.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl