Co dalej z ustawą o KRS? Poruszenie w Sejmie

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

- Projekt zmian w ustawie o KRS zgłoszony przez prezydenta może być procedowany bez konieczności podpisywania przez Andrzeja Dudę uchwalonej wcześniej przez Sejm noweli o KRS - tłumaczy rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.

Prezydent Duda oświadczył dzisiaj, że zgłosił do Sejmu projekt noweli ustawy o KRS, w którym zaproponował, by Sejm wybierał Krajową Radę Sądownictwa większością 3/5 głosów. Zapowiedział, że nie podpisze ustawy o Sądzie Najwyższym, której projekt obecnie jest procedowany w Sejmie, jeśli wcześniej nie zostanie uchwalony złożony przez niego projekt nowelizacji ustawy o KRS.

CZYTAJ WIĘCEJ: Prezydent Duda włączył się do debaty o sądach. Ma nowe propozycje

Na decyzję prezydenta czeka też uchwalona przez Sejm w zeszłym tygodniu nowela ustawy o KRS.

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek po oświadczeniu prezydenta powiedziała, że zgłoszony przez Andrzeja Dudę projekt noweli będzie procedowany, jeśli podpisze on nowelę wcześniej uchwaloną przez Sejm.

- Nie mówimy "nie" inicjatywie prezydenta Andrzeja Dudy, ale żeby projekt prezydenta mógł być procedowany, musi on podpisać nowelę ustawy o KRS - powiedziała. Dodała, że propozycja prezydenta nie była uzgodniona z PiS.


Z kolei rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński stwierdził:

"Projekt zmian w ustawie o KRS zgłoszony przez prezydenta może być procedowany bez konieczności podpisywania przez Andrzeja Dudę uchwalonej wcześniej przez Sejm noweli o KRS"


"Liczymy, że projekt o KRS zgłoszony przez prezydenta będzie szybko procedowany" - podkreślił. "Gdy zostanie on uchwalony, to wtedy prezydent może podpisać w krótkim czasie obie nowele o KRS" - dodał.
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Adamowicz nie odpuści. „Nie zrezygnuję z kandydowania”

/ By PP Group in the CoR [CC BY 2.0 (creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz oświadczył po dzisiejszym spotkaniu z szefem pomorskiej PO, posłem Sławomirem Neumannem, że nie zrezygnuje z kandydowania na urząd prezydenta miasta.

Decyzja PO o tym, kto będzie kandydatem tej partii na prezydenta Gdańska, jeszcze nie zapadła; tymczasem Adamowicz ogłosił zamiar kandydowania na w niedzielę w mediach społecznościowych.

"Jest ważne, by być razem mimo różnic, które oczywiście są" - powiedział Adamowicz na briefingu prasowym.

Jak dodał, "wszystko jest możliwe". Podkreślił, że "spotkanie było bardzo dobre, będą kolejne spotkania".
Dopytywany przez dziennikarzy, czy jest możliwe, że podejmie decyzję o rezygnacji z kandydowania, Adamowicz oświadczył: "Ja nie zrezygnuję z kandydowania, będę kandydował".

Pod koniec września ub.r. przed Sądem Rejonowym w Gdańsku rozpoczął się proces Adamowicza, oskarżonego o podanie nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012.

Według prokuratury, nie umieścił w oświadczeniach dwóch z siedmiu posiadanych mieszkań, a także nie zgadzają się dane dotyczące zgromadzonych oszczędności, wszystkie były zaniżone - najmniej o kwotę ponad 51 tys. zł, a najwięcej o ok. 320 tys. zł. Adamowicz przyznał przed sądem, że nie umieszczał w oświadczeniach wszystkich informacji o swoim majątku. Po postawieniu w 2015 r. zarzutów przez prokuraturę Adamowicz zawiesił członkostwo w PO.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl