Staropolskie powitanie na Wileńszczyźnie. Pielgrzymka do Ostrej Bramy – dzień trzeci

  

Kolejny dzień na Międzynarodowej Pieszej Pielgrzymce z Suwałk do Ostrej Bramy rozpoczął się w Berżnikach, gdzie przy pięknym drewnianym kościele odprawiona została Msza św., na której homilię wygłosił miejscowy proboszcz ks. Władysław Napiórkowski. Od lat jest przyjacielem naszej pielgrzymki okazując nam wiele serca.

Po mszy wyruszyliśmy na pierwszy etap, który kończył się na przejściu granicznym. Tutaj doszło do wzruszającego spotkania z naszymi rodakami. Przyjechali z różnych stron Wileńszczyzny, aby przywitać pielgrzymów po staropolsku: chlebem i solą. Każda grupa otrzymała również piękny bukiet polnych kwiatów. Natomiast pielgrzymi przekazali grupie rodaków z parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Połukniu w rejonie trockim figurę Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, ufundowaną przez pątników z grupy żółtej i niebieskiej. Z delegacją wiernych z tej parafii witać pielgrzymów przyjechał proboszcz ks. Tadeusz Szwedawicz. Witał nas również ks. Józef Ajszkiełowicz, obecnie proboszcz w Butrymańcach, który znany jest na Wileńszczyźnie z promowania polskiego patriotyzmu.

Na kolejnych etapach we wszystkich grupach pielgrzymkowych gościliśmy młodzież z Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego z Warszawy z ks. Tomaszem Łukaszukiem SDB, który pracował przez kilka lat na Madagaskarze. Młodzież dzielił się swoim doświadczeniem pracy misjonarskiej na salezjańskich placówkach w różnych stronach świata. Zachęcali również swoich rówieśników do włączenia się w dzieło wolontariatu misyjnego.


Po 32 kilometrach marszu pielgrzymi dotarli na pierwszy nocleg na ziemi litewskiej w Lejpunach (Leipalingis). Prze większość dnia byliśmy dzisiaj nieco przemoknięci, bo towarzyszyły nam przelotne opady. Takie niedogodności wzmacniają intencje naszego pielgrzymowania. Codziennie pielgrzymi wyczytują je podczas modlitwy różańcowej i koronką do Miłosierdzia Bożego. Cieszy fakt, że pojawia się dużo intencji w intencji pomyślności naszej ojczyzny. Musimy się za nią modlić. Za to dzień zakończyliśmy piękną słoneczną pogodą.


Obecnie Lejpuny należą do okręgu olickiego w rejonie Druskienniki. Miejscowość liczy 1750 mieszkańców i jest siedzibą starostwa. Jesteśmy tu przyjmowani gościnnie przez miejscowego proboszcza parafii litewskiej, który kiedyś uczestniczył  w Polsce w pielgrzymkach na Jasną Górę. W podziękowaniu za tą otwartość pielgrzymka przed kilku laty podarowała również i tej parafii figurę Wspomożycielki Wiernych.


Pomimo tego, że nie mieszkają tu Polacy, znajdziemy i w tej miejscowości ślady naszej narodowej kultury. Jest nią przede wszystkim parafialna świątynia wybudowana w 1819 roku przez ks. Antoniego Kruszewskiego, kanonika wileńskiego. Przy szkole, przy której ulokowana jest baza noclegowa naszej pielgrzymki, znajduje się klasycystyczny pałac z przełomu XVIII i XIX wieku, według projektu Marcina Knackfusa. W oficynie pałacu obecnie znajduje się muzeum krajoznawcze, natomiast wokół niego park krajoznawczy.


Jutro pielgrzymi przekroczą Niemen i dojdą do Merecza. Naszych czytelników zapewniamy o pamięci modlitewnej.

Zapraszamy na kolejną relacje z pielgrzymkowego szlaku.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

TOTALNA obłuda! Stołeczna ławeczka Rafała Trzaskowskiego... tylko dla wybranych

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

O tym, że Rafał Trzaskowski jest człowiekiem-wpadką, przekonujemy się coraz częściej. Tym razem jednak kandydata PO nieco poniosło. Zamiast rozmawiać z niewygodnym oponentem postanowił... wyrzucić go ze swojej słynnej ławeczki.

Patryk Jaki przyzwyczaił nas do tego, że na swoich spotkaniach z mieszkańcami Warszawy odpowiada na pytania każdego zainteresowanego tematem, nawet jeśli sam zadający je odbiega od meritum, jest z innej opcji politycznej, czy zwyczajnie przyszedł robić zadymę.

Być może, w przeciwieństwie do Trzaskowskiego, nie boi się trudnych sytuacji i umie wyjść z nich obronną ręką. Tak było w przypadku, który opisywaliśmy niedawno na portalu niezalezna.pl, kiedy to podczas spotkania Patryka Jakiego z warszawiakami pojawił się pewien lewicowy dziennikarz.

Dwa miesiące temu Michał Pytlik, publicysta "Krytyki Politycznej" i jednocześnie aktywista partii Razem, opublikował na swoim profilu na Facebooku film, w którym ostro krytykuje Patryka Jakiego, przypominając, jak twierdził - "fakty" - dotyczące rzekomo szkodliwej działalności polityka. Pytlik twierdził m.in., że Jaki w Opolu "już dawno zbudował własny układ". Film lewackiego aktywisty udostępniali na swoich profilach politycy PO. Na spotkaniu z mieszkańcami Warszawy, kandydat Zjednoczonej Prawicy "wywołał do tablicy" oszczercę i... koncertowo zdemaskował jego kłamstwa.

Tymczasem okazuje się, że kontrkandydat Jakiego - Rafał Trzaskowski - nie tylko nie umie stanąć twarzą w twarz ze swoimi oponentami, ale w dodatku nie przejawia podstawowych zasad kultury. Tym razem... wyrzucił ze swojej ławeczki jednego z zainteresowanych rozmową gości:

Internauci zareagowali ostro:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl