Finlandia nie przyjmie więcej uchodźców?

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Minister spraw zagranicznych Timo Soini oświadczył, że Finlandia nie przyjmie więcej uchodźców z Włoch, jeśli inne kraje Unii Europejskiej nie wywiążą się z poprzedniego zobowiązania wobec relokacji. Soini uczestniczył w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej w Brukseli.

- Wymagamy dotrzymania umów. Wyjściową kwotą jest 160 tys. osób i dla niej trzeba znaleźć rozwiązanie. Gdy to nastąpi, możemy rozważać kontynuację. Bez tego - nie – powiedział Soini cytowany przez fińską agencję prasową STT.

Wcześniej zarówno premier Finlandii Juha Sipila, jak i minister spraw wewnętrznych Paula Risikko przyznali, że Finlandia mogłaby zgodzić się na przyjęcie dodatkowych uchodźców, jeśli relokacja zostałaby uzgodniona na poziomie wszystkich krajów unijnych.

W trakcie pierwszego kryzysu migracyjnego w 2015 r., do Europy przybyło ponad 160 tys. uchodźców. Od początku tego roku do Włoch przez Morze Śródziemne trafiło już około 90 tys.

Na poziomie unijnym kwestie rozwiązania kryzysu migracyjnego mają być dyskutowane ponownie na jesieni.

W ramach pierwszego unijnego porozumienia z r. 2015 Finlandia ma zapewnić schronienie 2078 osobom z Włoch i Grecji. Przyjęła już ponad 1600. Oprócz tego od 2015 r. na własną rękę do Finlandii przybyło ponad 40 tys. uchodźców z Afryki i z Bliskiego Wschodu. Blisko 12 tys. z nich otrzymało prawo pobytu w Finlandii. Pozostali dostali decyzję negatywną – część z nich złożyła odwołania do sądów, inni opuścili już kraj lub czekają na rozstrzygnięcie swojej sytuacji przez urzędników.
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Burza po słowach Piechocińskiego. Wojska Obrony Terytorialnej żądają przeprosin. W internecie wrze

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Były wicepremier w rządzie PO-PSL Janusz Piechociński wykorzystał materiał TVN dotyczący stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność” do ataku na... Wojska Obrony Terytorialnej. Na reakcję Terytorialsów nie trzeba było długo czekać. W internecie zawrzało.

Piechociński na antenie TOK FM przekonywał, że przeraża go wizja, w której do Wojsk Obrony Terytorialnej mogą wstępować osoby o radykalnych poglądach.

 - Wyobraźmy sobie, że z tak rozumianych pobudek patriotycznych, radykałowie i jest mi obojętne czy z prawej czy lewej strony, zapisują się do Wojsk Obrony Terytorialnej, mają karabiny, po godzinach czczą Adolfa Hitlera, a w soboty i niedziele za 500 zł trenują w przygotowaniach do walki z „zielonymi ludzikami. Jeżeli różni ludzie mogą się zgłaszać, to może pojawić się i tak sygnał  - mówił Piechociński.


Na reakcję Wojsk Obrony Terytorialnej nie trzeba było długo czekać. Terytorialsi na swoim oficjalnym profilu na Twitterze zażądali od Piechocińskiego przeprosin.

- Stanowczo sprzeciwiamy się słowom posła Piechocińskiego, jakie padły na antenie TOK FM, w których sugerował on, że Terytorialsi czczą zbrodniarzy wojennych, liderów systemów totalitarnych.  Wyrażamy głęboką dezaprobatę do tych nieprawdziwych i skrajnie nieodpowiedzialnych słów godzących w nas - żołnierzy Wojska Polskiego. Jest to dla nas sprawa honoru, dlatego żądamy przeprosin – czytamy.
 

 

Pod wpisem wywiązała się żywiołowa dyskusja. Internauci nie zostawili na Piechocińskim suchej nitki.
 

 

Źródło: niezalezna.pl, TOK FM, Twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl