niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
21 lipca 2017

Ile jeszcze takich wyroków?! Polski sąd nakazał oddanie dziecka Niemcowi

Dodano: 17.07.2017 [11:45]
Ile jeszcze takich wyroków?! Polski sąd nakazał oddanie dziecka Niemcowi - niezalezna.pl
foto: Jason Morrison/freeimages.com/license
Malina Borsch przyjechała z Berlina do Szczecina, bo obawiała się, że Jugendamt zabierze jej 2,5-letnią córkę. Jej były partner oskarżył ją o porwanie dziecka. Szczeciński sąd rejonowy przyznał rację Niemcowi i nakazał natychmiastowy powrót pani Maliny z dzieckiem do Berlina.

Na wyrok sądu rejonowego pani Malina Borsch złożyła apelację do Sądu Okręgowego w Szczecinie. W piątek odbyła się rozprawa, z której oskarżona o uprowadzenie wyszła ze łzami w oczach. Były to łzy szczęścia. Sąd okręgowy przychylił się bowiem do wniosku obrońcy pani Maliny, aby powołać biegłych psychologów, którzy zbadają więzi 2,5-letniej dziewczynki z rodzicami. Wcześniej sąd rejonowy nie zgodził się na taki wniosek i wydał niekorzystny dla kobiety wyrok.

– Tu przede wszystkim powinno się liczyć dobro dziecka – mówi mec. Stefan Hambura, obrońca Maliny Borsch. – Staraliśmy się uświadomić sąd, że w razie wydania niekorzystnego wyroku panią Maliną i jej dzieckiem zainteresuje się Jugendamt, a to w praktyce może oznaczać odebranie jej dziewczynki. Poza tym po powrocie do Niemiec panią Malinę – gdy sąd podtrzyma wyrok pierwszej instancji – czeka postępowanie karne.


CZYTAJ WIĘCEJ: Sąd kazał rozstać się matce z dziećmi. I wysłać maluchy z Polski... do Brazylii!

Malina Borsch, architekt krajobrazu, poznała byłego partnera Saschę W., grafika komputerowego, w 2013 r. Po urodzeniu przez Borsch dziecka ich relacje się pogorszyły i partner postanowił ją opuścić. Półtora roku temu pani Malina przeprowadziła się do Szczecina. Wtedy W. oskarżył ją o uprowadzenie dziewczynki. Proces przed szczecińskim sądem odbył się na podstawie konwencji haskiej, podpisanej przez polski rząd. Konwencja reguluje sytuacje, w której jeden z rodziców opuszcza wspólnie zamieszkiwany kraj z dzieckiem bez zgody drugiego rodzica.

Zdaniem mec. Stefana Hambury dla dobra dziecka najlepiej, gdyby w tym sporze udało się zawrzeć między rodzicami kompromis. O takim kompromisie partner pani Maliny nie chciał jednak słyszeć, dlatego domagał się przed polskim sądem natychmiastowego powrotu matki z dzieckiem do Niemiec. Po piątkowej rozprawie – na której sąd przychylił się do wniosku pani Maliny – pełnomocnik Saschy W. mec. Robert Majchrzak stawiał już sprawę nieco inaczej: – Nasze stanowisko jest takie, że dziecko powinno wrócić wraz z matką do Niemiec. Ale tak czy inaczej będziemy próbowali dojść do jakiegoś kompromisu, o czym z pełnomocnikiem strony rozmawialiśmy już przed posiedzeniem.
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

- i nie sądźcie niesprawiedliwie bo będziecie sami osądzeni przed komisją dysplinarną ! :) - znalazl sie kij na bandytów w togach ryj.

Jestem z Pania . Ale tak przy okazji : kto sie zeni ( wychodzi za maz ) z obywatelem Niemiec , albo z czlowiekiem z cywilizacji islamskiej . Trzeba nie miec elementarnego rozeznania w rzeczywistosci . Juz na wstepie wpisujesz sobie konflikt cywilizacyjny .

konflikt obyczajowy, historyczny, kulturowy, wartosci, akceptkacji, wyklucznenia, niewiedzy, rozeznania, wiezi, wspolnotowy, ....

powinna byc w Polsc wieksza wiedza, uswiadamianie,szkolenie na temat emigracji,

czesto ludzie z trudnosciami, mysla ze uciekna od trudnosci przenoszac sie do innego kraju, a w rzeczywistosci zakopuja sie w jeszcze wieksze problemy,
uludne myslenie ze nieznane jest lepsze

- można kupić każdy wyrok.Pamietajcie że "wzięty adwokat" który wygra kazdą sprawe to taki od którego sędziowie nie boją sie wziąć lapówki i który występuje jako pośrednik bo sąd zwyczajowo nie bierze bezpośrednio od oskarżonego.

Masz całkowitą rację. To nie tylko szczególna kasta. To prawdziwa mafia sądownicza.

jakiej narodowości jest ojciec dziecka?? widać że dużo Polek za granicą nie ma mózgów

Zadaj pytanie - jakiej narodowości jest ten "polski" "sędzia" ?! I choćby dlatego należy jak najszybciej zrobić porządek z tymi sq....... i bandytami w togach !

skoro w sądach zasiada swołocz niemiecka udająca polaka to ku...a co się dziwić .Jak najszybciej wywalić tych sk...li z satów typy tuleja i inne dziadostwo

Straszmy prymityw z ciebie. W tekście masz info o konwencji haskiej. A jak masz chociaż dwie szare komórki to skumasz że dziecko urodziło się w Niemczech a to że matka jest Polką nie upoważnia jej do uprowadzenia dziecka, bo ono ma również ojca. A ze względu na miejsce urodzenia dziecka, bardziej uprawnione jest stwierdzenie że jest Niemcem a nie Polakiem. Analogicznie, obcokrajowiec nie może wywieźć dziecka urodzonego w Polsce z polskim partnerem lub partnerką,

Konwencja Haska nie ma tu zastosowania bo oboje przebywaja na terenie Unii Europejskiej. Ojciec dziecka nie musi posiadac wizy, prawa wjazdu czy jakiegokolwiek dokumentu by przyjechac do Szczecina. W uni obowiazuje swoboda poruszania sie obywateli.

a od kiedy Polska jest w UE? dziecko narodzilo sie w UE a nie w niemczech o czym ty piepszysz? Jak mozna uprowadzic dziecko z niemiec jak cos takiego nie istnieje . UE nie ma granic nawet poludniowych od afryki.

Idąc tokiem pańskiego rozumowania należy wobec tego stwierdzić, że wyrok zapadł w europejskim sądzie i ma znaczenie lokalne, czyli w Europie matka porwała dziecko to dziecko powinno wrócić do Europy. A pisanie takich bzdur w artykule że matka uciekła z dzieckiem do Polski z obawy przed represjami Jugendamtu to szczyt kretynizmu. Czy pozbawiony dziecka ojciec miał zamiar oddać dziecko w opiekę Jugendamtu? To jest okropnie cienka propaganda antyniemiecka i antysądowa uprawiana przez ten portal. A po za tym drogi panie nie ma takiego słowa piepszyć jeśli już to pieprzyć. Dodatkowo oświecę pana że oprócz nazwy Polski nazwy obcych krajów i kontynentów powinno się pisać z wielkiej litery.

Kogo chcesz przekonać?

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl