Frasyniuk aż kipiał z emocji. Po tych słowach się zawstydzi, ale czy zamilknie?

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

- Władek Frasyniuk woła policję, wojsko, jest to jakby próba zrobienia zamachu stanu. Jakby z tym się nie kryjąc, oni chcą zniszczyć demokrację, chcą zniszczyć rzeczywiście sytuację w której sądy mają służyć społeczeństwu a nie wybranej kaście - powiedział dzisiaj marszałek senior Kornel Morawiecki. - Ostatnie zmiany w polskim systemie sądowniczym są dobre, a ci którzy przeciwko nim protestują chcą, żeby nie było sprawiedliwości - podkreślił legendarny opozycjonista.

Będąc gościem TVP1 marszałek senior i lider partii Wolni i Solidarni Kornel Morawiecki stwierdził:

"To co myśmy zrobili, to jest dobra zmiana w sądach, jej nie było bardzo długo i nie było przez tych dwadzieścia parę lat od okrągłego stołu i najwyższy czas, żeby ona się odbyła".


- W odczuciu społecznym sądy działały źle, cały wymiar sprawiedliwości działał źle, to starajmy się to naprawić. (...) Ci co protestują przeciwko tej zmianie chcą, żeby było jak było, żeby sądy tak działały jak działały, żeby nie było sprawiedliwości, żeby była bezkarność dla przestępców, czy bardzo bogatych ludzi, którzy robią wielkie interesy na podatkach, na oszukiwaniu państwa, na swoich rozstrzygnięciach, które umożliwiają im posłuszne dla nich sądy - mówił K. Morawiecki.

Jego zdaniem obecnie walka toczy się o szacunek dla sądu i szacunek dla sprawiedliwości.

"Tak dotychczas było, taka była trochę rzeczywistość, że zwłaszcza najwyższe gremia sądownicze, one właściwie służyły sobie zamiast społeczeństwu w dużym stopniu. (...) Oczywiście sędziowie są potrzebni dla ludzi, to jest oczywiste, ale nie może być tak, żeby oni byli wyłączeni spoza kontroli, spoza prawa" - powiedział K. Morawiecki.


Poproszony o komentarz do niedzielnego protestu przed Sejmem przeciw planom zmian w sądownictwie powiedział: "Władek Frasyniuk woła policję, wojsko, jest to jakby próba zrobienia zamachu stanu, tak w ogóle nie wolno. Jakby z tym się nie kryjąc, oni chcą zniszczyć demokrację, chcą zniszczyć rzeczywiście sytuację w której sądy mają służyć społeczeństwu a nie wybranej kaście".

Kornel Morawiecki skomentował również obrzydliwe słowa Frasyniuka. Powiedział, że tego typu język i zachowania oburzają go.

"My Polacy jak w ten sposób będziemy się dzielić, osłabiamy się i niszczymy wzajemnie. Takim językiem nie wolno rozmawiać publicznie, a nawet prywatnie" - dodał.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gigantyczna afera w Pułtusku! Burmistrz z PSL pozostanie w areszcie

/ By © Marek and Ewa Wojciechowscy / Trips over Poland, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1316193

  

Burmistrz Pułtuska Krzysztof N. zostanie w areszcie na kolejne dwa miesiące - zdecydował sąd. Polityk PSL podejrzany jest o przyjęcie i żądanie łapówki o znacznej wartości.

Śledztwo dotyczy nieprawidłowości przy przetargach na kwotę ok. 4 mln zł, m.in. przy budowie miejskiego żłobka w Pułtusku. W ostatnich dniach stycznia CBA zatrzymało w tej sprawie osiem osób, w tym burmistrza i zastępcę burmistrza miasta, kilku komunalnych urzędników i dwóch mazowieckich przedsiębiorców.

Po postawieniu na początku lutego podejrzanym zarzutów, śledczy skierowali do sądu wnioski o areszt wobec burmistrza i przedsiębiorców. Białostocki sąd rejonowy aresztował na trzy miesiące samorządowca. Następnie na wniosek prokuratura, Sąd Rejonowy w Pułtusku (właściwy do rozpoznania sprawy po skierowaniu aktu oskarżenia) zdecydował o przedłużeniu tymczasowego aresztu burmistrza Pułtuska o kolejne dwa miesiące.

Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Pułtusku, przedłużył areszt o kolejne trzy miesiące. Zażalenie na to postanowienie złożył obrońca podejrzanego. Sąd utrzymał jednak decyzję i burmistrz zostanie w areszcie.

Zarzuty w tej sprawie dotyczą m.in. przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inne osoby, uczestnictwa w zmowie przetargowej czy przedłożenia nierzetelnych dokumentów w celu uzyskania dotacji.

Burmistrz Pułtuska podejrzany jest - jak podawała wcześniej prokuratura - m.in. o "przyjęcie oraz żądanie korzyści majątkowej znacznej wartości". Szczegółów śledczy nie podają.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl