Kto łeb urwał hydrze

Z licznych argumentów przeciw reformie Sądu Najwyższego warto zwrócić uwagę na słowa Adriana Zandberga, że wprawdzie „sądy są pełne biurokracji i bezduszności”, ale przez PiS „obecnych sędziów zastąpi nowa kasta ludzi wyznaczonych przez Zbigniewa Ziobrę”. Otóż sytuacja w sądach wyglądała do tej pory tak, że istniała grupa sędziów uprzywilejowanych, zarabiających olbrzymie pieniądze za niewielką pracę. I większość obciążona na dole czarną robotą. Trudno o większy absurd niż stwierdzenie, że teraz Kaczyński wstawi do sądów swoich ludzi. To niemożliwe, sędziowie muszą skończyć studia. Reforma SN polega na mickiewiczowskim urwaniu łba hydrze. By wierchuszkę sądów przestali stanowić sędzia Godyń – oficer śledczy w organach bezpieczeństwa PRL-u, czy sędzia Płóciennik, który wsadzał do więzienia starszą panią Zofię Pietkiewicz, bo znieważając milicjantów, demoralizowała młodzież. Chodzi o umożliwienie awansu sędziom, którzy nie są bezduszni, a bez reformy nie mieliby szans awansować. Partia Razem, idąc na manifestację z KOD-em, dała sygnał pokrzywdzonym w transformacji, że zawsze w decydującym momencie ma ich gdzieś i woli błyszczeć w TVN-ie i „GW”.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Problem z orderem św. Grzegorza

Przyznanie przez Stolicę Apostolską w imieniu papieża Orderu św. Grzegorza Wielkiego holenderskiej aborcjonistce (co miało być zachowaniem standardowym wobec delegacji rządowej) pokazuje niestety jedną z dwu rzeczy.

Albo jest tak, że nikt w Watykanie nad niczym nie panuje, a pewne procedury stosuje się na ślepo, co w istocie całkowicie deprecjonuje znaczenie nawet Orderu św. Grzegorza, albo stare zasady powinny jak najszybciej przestać obowiązywać, bo w naszych czasach są one zwyczajnie niebezpieczne dla nauczania Kościoła i jego spójności. Może sto lat temu odznaczanie przedstawicieli obcych rządów miało sens, ale obecnie stało się narzędziem uwiarygodniania polityków jawnie wrogich nauczaniu Kościoła (a takich, trzeba pamiętać, jest większość). Jest oczywiście i trzecia możliwość, że ktoś zrobił to absolutnie celowo (a tego też bym nie wykluczał), ale to już jest kwestia do zbadania przez Stolicę Apostolską, więc pozostawiam ją na boku. Oba pierwsze wypadki powinny nas zaś prowadzić do prostego wniosku: należy albo skasować Order św. Grzegorza, albo zacząć go rzeczywiście przyznawać tylko osobom zasłużonym dla Kościoła, a nie z przyczyn protokolarnych.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl