ABW mieszała w reprywatyzacji

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego miała swojego człowieka w warszawskim magistracie. Zajmował się sprawami nieruchomości.

Te sensacyjne informacje ujawnione przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji przeszły bez większego echa. Niesłusznie. Związki byłego urzędnika z Agencją jednoznacznie wskazują, że służba kierowana przez gen. Krzysztofa Bondaryka, a potem gen. Dariusza Łuczaka musiała wiedzieć o procederze nielegalnego przejmowania nieruchomości. Mimo że powinna stać na straży interesów ekonomicznych RP, nic z tym jednak nie zrobiła. Pojawia się pytanie: kto w ABW i dlaczego roztoczył parasol ochronny nad układem okradającym Warszawę? Aby znaleźć na nie odpowiedź, należałoby przyjrzeć się m.in. funkcjonariuszom, którzy pracowali za czasów koalicji PO-PSL w departamencie ochrony interesów ekonomicznych państwa (tzw. A2). Na czele tej komórki przez kilka lat stał – wówczas jeszcze – płk Łuczak.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

KOD-y zdechły, koty zdradziły

Tusk, chcąc zostać liderem opozycji, nie może być konkurencją dla Andrzeja Dudy. Musi na pojedynek wyzywać Jarosława Kaczyńskiego. Problem w tym, że Kaczyński za nic nie chce kandydować w wyborach prezydenckich.

Kolejne próby zaistnienia w polskiej polityce Donalda Tuska pokazują, jak wielki problem ma antypisowska opozycja.

Donald Tusk nie może być postrzegany jako kontrkandydat Andrzeja Dudy, bo choć w polskiej konstytucji prezydent jest numerem jeden, to faktycznie rzadko należy do pierwszej piątki najważniejszych osób w państwie. Bez wątpienia dzisiaj numerem jeden jest szeregowy poseł Jarosław Kaczyński. Z jego namaszczenia, ale też dzięki osobistej popularności, szczególnie w kręgach biznesowych, numerem dwa jest Mateusz Morawiecki. Co do tego, kto jest trzecią osobą w państwie, już taki pewny nie jestem. Kandydatów tu wielu – od Joachima Brudzińskiego, Mariusza Błaszczaka, Marka Suskiego, Ryszarda Terleckiego po wicepremiera Piotra Glińskiego. Wielkie wpływy na pewno ma Zbigniew Ziobro czy Jarosław Gowin, ale są to wpływy bardziej frakcyjne. Są też tzw. szare eminencje, jak choćby Zbigniew Jagiełło, Jacek Sasin czy Jacek Kurski. Z pewnością nie bez wpływu są Beata Szydło i Antoni Macierewicz, bo choć z mniejszymi stanowiskami jak w poprzedniej ekipie, to i tak mają sporą popularność w elektoracie i ważne funkcje w partii. Z racji swoich urzędów dużo do powiedzenia mają też obydwaj marszałkowie Sejmu i Senatu. 

Prezydent dostał silny mandat, nie ma jednak aż takiego wpływu na życie polityczne w Polsce jak wiele z wymienionych osób. Wystarczyło tych wpływów, żeby przesądzić dymisję Antoniego Macierewicza, ale jest ich bez wątpienia za mało, by go uznać choćby numerem dwa. 

Tusk, chcąc być liderem opozycji, nie może być więc konkurencją dla Andrzeja Dudy. Musi na pojedynek wyzywać Jarosława Kaczyńskiego. Problem w tym, że Kaczyński za nic nie chce kandydować w wyborach prezydenckich. Co więc Tuskowi zostaje? Antypisizm. Generalnie jest przeciw. Sporo ludzi jest przeciw, tylko nie wszyscy chcą bawić się w jednej piaskownicy. Zresztą ciągłe bycie przeciw prowadzi na dłuższą metę do takiej obsesji jak u pewnego dziennikarza „Gazety Wyborczej”, który szukając ukrytych współpracowników PiS, zaczął poważnie podejrzewać o nielojalność swojego kota. 

Z KOD nie wyszło, a koty zdradziły. Opozycja lekko nie ma. Sam Tusk przy kolejnych wydarzeniach europejskich mógł przekonać się, jak niewiele znaczy. Propozycje zlikwidowania jego funkcji płynące od unijnych elit są też realną oceną jego osobistych możliwości. Bez kompetencji formalnych i bez poparcia. To, co jest w stanie zrobić na pewno, to może sobie pogadać. I gada, jakby sam cierpiał na filipińską chorobę. To zresztą w Unii ostatnio częsta przypadłość. 
 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl