My, Zachód, różnice

W Warszawie i Londynie są pomniki Ronalda Reagana. W Londynie jest on ogrodzony parkanem, zawsze strzeżony przez policjanta. W stolicy Polski Reagan nie potrzebuje ogrodzenia ani policji czy ochrony: u nas Reaganowi krzywdy nikt nie zrobi. W Warszawie prezydent Trump wygłosił przemówienie do tłumu radosnych Polaków, ciepło witających prezydenta sojuszniczego państwa. W Paryżu Trump nie wygłosił przemówienia, choć Macron tego chciał: przeciw były amerykańskie i francuskie służby – to dla prezydenta USA byłoby po prostu bardzo niebezpieczne. W Polsce nowego lokatora Białego Domu witano ze staropolską gościnnością i radośnie, w Niemczech – nie chcę powiedzieć, ze względów dyplomatycznych, że ze staroniemiecką brutalnością, ale ludzie tak właśnie mówią. Pokazuję te kontrasty, aby uprzytomnić nam wszystkim, że Polska, choć biedniejsza od wielu krajów Europy Zachodniej, ma swoje atuty i swoją przewagę. I bynajmniej nie chodzi tylko o to, że nasz PKB na głowę mieszkańca w pierwszym półroczu AD 2017 to absolutna czołówka UE. Pierwszej dwustronnej wizyty prezydenta USA w Europie zazdrościli nam i Francuzi, i Brytyjczycy, i, choć mniej spektakularnie, Niemcy. Chcąc nie chcąc z silną Polską muszą się już liczyć.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Najbardziej proizraelski prezydent

Donald Trump to najbardziej proizraelski prezydent USA od czasów Harry’ego Trumana, który 70 lat temu pomógł państwu żydowskiemu powstać. Obecny gospodarz Białego Domu nie tylko przeniósł ambasadę USA z Tel Awiwu do Jerozolimy, lecz również wyprowadził Stany Zjednoczone z Rady Praw Człowieka ONZ, piętnując oficjalnie uprzedzenia tego ciała do Izraela. Nie są to zarzuty bezpodstawne.

Według „Le Figaro”: „Rada przyjęła 78 uchwał przeciwko Izraelowi, to znaczy więcej niż przeciw wszystkim innym krajom razem”. Mimo to krok prezydenta Trumpa spotkał się z ostrą krytyką wielu państw, podobnie zresztą jak decyzja o zmianie siedziby ambasady. Nie jest rolą Polski, by w takiej sytuacji recenzować działania swojego strategicznego partnera. Należy jednak z posunięć amerykańskiego prezydenta wyciągnąć wnioski. Jako pewnik możemy przyjąć w Warszawie, że obecnie nie jest możliwe równoczesne pozostawanie w dobrych stosunkach z USA i prowadzenie jakiegokolwiek poważnego sporu ze środowiskami żydowskimi i samym Izraelem. Taki stan rzeczy generuje pewne koszty chociażby w kontekście ustawy o IPN. Sojusze z silnymi zawsze jednak słabszych coś kosztują.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl