Sejm dementuje plotki o ograniczeniu wstępu dla mediów

osce.org; creativecommons.org/licenses/by-nd/4.0/

Dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka poinformował, że do przyszłego piątku 21 lipca w Sejmie nie będą wydawane jednorazowe karty wstępu, z których korzystają goście klubów poselskich bądź posłów. Odnosząc się do doniesień części mediów o rzekomym ograniczeniu wstępu dla dziennikarzy, Grzegrzółka wyjaśnił, że zmiany te nie dotyczą przedstawicieli mediów.

Według zarządzenia marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego „w sprawie zapewnienia spokoju i porządku na terenach i w budynkach pozostających w zarządzie Kancelarii Sejmu”, do 21 lipca 2017 r. do północy zostaje zawieszone prawo wstępu do budynków pozostających w zarządzie Kancelarii Sejmu oraz wstępu i wjazdu na tereny pozostające w zarządzie Kancelarii Sejmu osobom, którym wstęp i wjazd przysługuje na podstawie jednorazowych kart wstępu i list imiennych. Zarządzenie pojawiło się w mediach społecznościowych.

- Zmiany w dostępie do Sejmu dotyczą wyłącznie jednorazowych kart wstępu, z których korzystają goście klubów bądź posłów. Wydawanie tego typu przepustek jest zawieszone do przyszłego piątku - powiedział Dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu.

Jak podkreślił zmiany nie dotyczą przedstawicieli mediów.

- Dziennikarze wchodzą na teren kompleksu sejmowego na standardowych zasadach, czyli na podstawie przepustek stałych, okresowych i jednorazowych - Dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu.

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hannawald: Kamil jest wspaniałym zawodnikiem

/ twitter.com/@LLemaniak

Były skoczek narciarski, niegdyś wielki rywal Adama Małysza, Sven Hannawald jest pod wrażeniem, że Kamil Stoch tak szybko doszedł do siebie po zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni. Polak triumfował w tym prestiżowym cyklu po raz drugi z rzędu, ale tym razem wygrał wszystkie cztery zawody, co wcześniej w historii udało się tylko Hannawaldowi.

- Wiem, jak człowiek jest wykończony. I nie wystarczy położyć się do łóżka, przespać dwie godziny dłużej i po sprawie. To zmęczenie wychodzi przez wiele tygodni. Nawet jak się chce zapomnieć, to wcale nie jest łatwe. Wszyscy o tym mówią, a w takim kraju jak Polska, gdzie skoki narciarskie są tak popularne, sukces kosztuje znacznie więcej – podkreślił.

On sam doskonale o tym wie i tym bardziej podziwia Stocha, że tak szybko „uporał się” z konsekwencjami sukcesu i potrafił wrócić do rywalizacji na wysokim poziomie.

- A Kamil jest znowu uśmiechnięty, zadowolony i rozluźniony. Podziwiam go, że tak szybko potrafi odbudować się fizycznie i mentalnie. To świadczy o tym, jak wspaniałym jest zawodnikiem – powiedział.

Za czasów rywalizacji Hannawalda i Małysza, Niemiec nie był lubiany przez polskich kibiców. Teraz jednak wszystko się zmieniło.

- Oczywiście ludzie mnie cały czas rozpoznają, ale gdy wchodzę w Niemczech do sklepu, to właśnie Polacy do mnie najczęściej podchodzą, klepię po plecach, podają rękę, proszą o zdjęcie. Ta niechęć zamieniła się w sympatię i to bardzo miłe. Zresztą po sukcesie Kamila w Turnieju Czterech Skoczni na moim Instagramie (sven_hannawald) liczba obserwujących się podwoiła – z 5 na prawie 10 tysięcy, a większość z nich to byli Polacy – zaznaczył.

Dziś na godz. 16.00 zaplanowane są dwie ostatnie serie konkursowe mistrzostw świata w lotach, a w niedzielę ma się odbyć rywalizacja drużynowa.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl