HGW kłamała ws. Chmielnej

Platforma Obywatelska RP; creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en

Klaudia Dadura

Dziennikarka „Gazety Polskiej” oraz „Gazety Polskiej Codziennie”.

Kontakt z autorem

  

Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, nadal uważa, że z aferą reprywatyzacyjną nie ma nic wspólnego. Co innego mówią świadkowie wezwani przed komisję weryfikacyjną. – Dokumenty związane z niesłusznym przyznaniem działki Chmielna 70 m.in. Marzenie K., byłej urzędniczce Ministerstwa Sprawiedliwości, były powszechnie dostępne – stwierdził Krzysztof Śledziewski, w latach 2007–2016 urzędnik warszawskiego ratusza.

To od działki Chmielna 70, sąsiadującej z Pałacem Kultury i Nauki, zaczęła się afera reprywatyzacyjna. W 2012 r. warszawski urząd miasta oddał bowiem nieruchomość wartą 160 mln zł m.in. w ręce Marzeny K., byłej urzędniczki resortu sprawiedliwości oraz jej brata – adwokata Roberta N. Jednak w latach 50. za tę działkę wypłacono już odszkodowanie. Beneficjentem był wówczas Martin Holger, obywatel Danii. W sprawie Chmielnej 70 miasto zareagowało dopiero cztery lata później. Dziś wobec Marzeny K. i Roberta N. prokuratura prowadzi postępowanie.

Przed wczorajszym posiedzeniem komisji weryfikacyjnej badającej dziką reprywatyzację Hanna Gronkiewicz-Waltz przekonywała, że o wypłaceniu odszkodowania Duńczykowi nic nie wiedziała. – Te informacje uzyskałam dopiero wtedy, gdy sprawą zainteresowała się prasa – przekonywała prezydent stolicy podczas konferencji prasowej. Winą za niesłuszną decyzję obarczyła Marcina Bajkę, byłego dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami, oraz Krzysztofa Śledziewskiego, urzędnika biura. – Oni wprowadzili mnie w błąd. Nie byłoby tematu Chmielnej 70, gdyby Krzysztof Śledziewski nie zataił dokumentów dających możliwość innego rozpatrzenia wniosku – dodała. Chodzi m.in. o umowy między Polską a Danią ws. reprywatyzacji. – Co Pan zrobił z tymi dokumentami? – pytał Patryk Jaki, przewodniczący komisji i minister sprawiedliwości. –Ten dokument przekazałem naczelnik Gertrudzie Jakubczyk-Furman. Ona przesłała go do 35 pracowników BGN. Był on więc powszechnie dostępny. Sprawą próbowałem również zainteresować Ministerstwo Finansów. Bez odzewu. Dlatego podpisaliśmy decyzję o zwrocie działki – zeznał świadek. Według niego, wbrew wielokrotnym zapewnieniom Hanny Gronkiewicz-Waltz, ratusz nie przeprowadził również audytu dotyczącego Chmielnej 70. – Mam dokument z września 2016 r., że takiego audytu nie przeprowadzono – tłumaczył Śledziewski.

Więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie".
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Macron gratuluje porozumienia na COP24

COP24 / twitter.com/UNFCCC

  

Prezydent Francji Emmanuel Macron pogratulował w nocy z soboty na niedzielę na Twitterze osiągnięcia porozumienia na szczycie klimatycznym w Katowicach COP24. "Wspólnota międzynarodowa pozostaje zaangażowana w walce ze zmianami klimatycznymi" - napisał Macron.

Szef francuskiego państwa pogratulował "ONZ, naukowcom, organizacjom pozarządowym i wszystkim negocjatorom". "Francja i Europa muszą wskazywać drogę. Walka trwa" - dodał.

[polecam:http://niezalezna.pl/250494-na-cop24-osiagnelismy-historyczny-sukces-panstwa-gratuluja-polskiej-prezydencji]

W trakcie sobotniej sesji plenarnej COP24 strony przyjęły dokument końcowy konferencji, tzw. Pakiet Katowicki, czyli "mapę drogową" realizacji Porozumienia paryskiego z 2015 r., mającego na celu ograniczenie globalnego wzrostu temperatury. W niedzielę, 16 grudnia, krótko po północy, prezydent COP24 Michał Kurtyka zamknął szczyt klimatyczny ONZ w Katowicach.

COP24 rozpoczął się w niedzielę, 2 grudnia. Wzięło w nim udział blisko 200 przedstawicieli państw świata. Według władz Katowic w sumie, wraz z obserwatorami i dziennikarzami, w trwającym blisko dwa tygodnie szczycie uczestniczyło ponad 21,5 tys. osób.

W 2015 roku w Paryżu państwa zobowiązały się, że podejmą działania na rzecz zatrzymania globalnego ocieplenia na poziomie dwóch stopni Celsjusza - a w razie możliwości 1,5 stopnia Celsjusza - powyżej średniej temperatur sprzed rewolucji przemysłowej.

Porozumienie paryskie nie mówi o redukcji emisji CO2 jako jedynym sposobie przeciwdziałania zmianom klimatu. Wskazuje również na pochłanianie dwutlenku węgla przez żywe zasoby przyrodnicze, np. lasy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl