niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 lipca 2017

Pasieki na... krakowskich dachach

Dodano: 14.07.2017 [15:09]
Pasieki na... krakowskich dachach - niezalezna.pl
foto: RolandSD (pixabay)
Na dachach kilkunastu budynków krakowskich instytucji miejskich powstaną niewielkie pasieki, którymi będą się opiekować wykwalifikowani pszczelarze. W przyszłości miód z własnych pasiek ma się stać produktem promującym Kraków.

Jak poinformował zastępca prezydenta Krakowa Andrzej Kulig, miejskie pasieki będą powstawać w ramach projektu „Pasieka Kraków”. Urząd miasta przygotował specjalny regulamin dotyczący organizowania takich pasiek na dachach, który został uchwalony w czerwcu przez radnych.

„Ma to być konkretny wkład Krakowa w ratowanie zagrożonego gatunku owadów, a przy okazji przyjazna środowisku promocja miasta” - zaznaczył Kulig.

Projekt zakłada urządzenie pasiek na dachach 11 budynków w różnych miejscach miasta. Opiekować się nimi będą wykwalifikowani pszczelarze. W tym roku ule zostaną postawione na pięciu dachach: Nowohuckiego Centrum Kultury, Centrum Administracyjnego i Obsługi Mieszkańca przy ul. Kordylewskiego, Domu Erazma przy ul. 28 Lipca, Zarządu Budynków Komunalnych przy ul. Czerwieńskiego, Centrum Obsługi Mieszkańców przy ul. Wielickiej.

Na każdym z tych budynków powstanie pasieka złożona z pięciu uli, a obok niej stanie również specjalne poidełko dla pszczół. Miasto wybrało też budynki, w których w następnych latach zostaną urządzone pasieki.

Jak poinformowały władze Krakowa, w mieście zarejestrowanych jest 300 pszczelarzy. Wielu z nich prowadzi swoje pasieki na terenie stolicy Małopolski. Powołują się one na badania Zakładu Pszczelnictwa Państwowego Instytutu Ogrodnictwa w Puławach, które potwierdzają, że miejski miód jest zdrowy, a przy tym czystszy od miodu z pasiek wiejskich, gdzie rolnicy nadmiernie używają sztucznych środków ochrony roślin.

Miejskie pasieki to kolejny projekt związany z tego typu gospodarstwami na terenie Krakowa. Od zeszłego roku ule znajdują się na dachu Wydziału Inżynierii Materiałowej i Ceramiki Akademii Górniczo-Hutniczej, a w maju tego roku dwa domki dla pszczół ustawiono na dachu jednego z najbardziej reprezentatywnych polskich teatrów - Teatru im. J. Słowackiego.

Z kolei projekt zakładający urządzenie pasieki składającej się z trzech uli na dachu Miejskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień został wybrany do realizacji w ramach tegorocznego budżetu obywatelskiego Krakowa. 
Autor: Źródło: ,
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Taki prawicowy portal, a czytelnicy o mentalności Józefa Stalina - "jest człowiek, jest problem". Pszczoły zbierają pyłek kwiatowy, który akurat nie absorbuje metali ciężkich, ale przecież wiecie lepiej. Cóż ja z "mądrzejszymi" wolę nie dyskutować, bo to jak rozmowa z POwcami.

Podpisał się "pszczelarz", a o niwelowanej przez pszczoły ilości niklu, czy miedzi w pyłku kwiatowym to nie słyszał.

Swoją drogą trzeba będzie w sporej odległości od tych pasiek ustawić ostrzeżenia. Ktoś może biedne pszczółki sprowokować do użądlenia i mieć alergię na jad. Przy zachowaniu pewnych zasad można by było nawet spać pod ulem, ale dzisiejsze społeczeństwo jest agresywne, kiedy się wymaga od niego odpowiedzialności jakiegokolwiek rodzaju.

Ha ha. Sami specjaliści od wszystkiego na tym portalu. Skąd w mieście nikiel i miedź w powietrzu? Ze spalin czy może z przewodów wodociągowych? No tak, w nawozach używanych masowo przez rolników przecież ich zupełnie brak. Oj ludziska.

No co za bzdura?! Po pierwsze; skąd pszczoły znajdą kwiaty w centrum miasta do zbierania nektaru? Po drugie; jakiej jakości będzie ten miód, z tak zanieczyszczonego środowiska, (nawet jeśli znajdą jakieś kwiaty w pobliżu)?

Co za debilizm, w największym syfie zdrowy miód. W nagrodę niech go Majchrowski z urzędasami wpie codzienni przez rok.

w Nowej Hucie pszczoly beda ze stali,a miod bedzie zawieral cala tablice Mendelejewa.Pewnie to pomysl Zielonych.

Brednie !!! Zamiast pszczol wystarcza ludzie z Gminy Krakow !!! Miodu beda mieli co niemiara a nie jak pszczoly 1,5 lyzeczki !!!

a skad kwiatki zatrute olowiem? Pomysl godny ucznia szkolnego , niezly pomysl.

..."ratowanie zagrożonego gatunku owadów".Brednie!:
https://www.youtube.com/watch?...
A inseminatorzy owadów z Puław nie sami wp....ją ten prze najczystszy miodek z miasta.

Te pszczoły zginą spożywając syfiasty krakowski miód.
Następna durnota przywleczona z ,,zachodu,,

Gdyby dach był dobrym miejscem na lokalizację ula to pewnie pszczoły, by sobie takie ule na dachach budowały. Na strychach, często osy i szerszenie budują swoje "gniazda", ale pszczoły raczej wolą spokojniejsze miejsca. "Ale czego to człowiek nie wymyśli , powiedział plemnik do plemnika(...)...e".

Pszczoły nie budują uli!!!!! Natomiast wspomnę, że wędrujący rój może stanowić poważne zagrożenie dla Krakusów.

Nie? Bo ja widziałam, jak u mnie na działce pszczoły ul z desek zbijały..
Biedne zwierzątka będą się męczyć takimi wysokimi lotami. Trzeba im było w parku zrobić pszczeli park tematyczny, czy coś w tym rodzaju.
Profesory z koziej d...

Trzeba byc kompletnym kretynem i ignorantem zeby wpasc na taki pomysl. Krakow ma zatrute powietrze do tego stopnia ze plaga sa choroby ukladu oddechowego. Przczoly natychmiast reaguja na toksyny w powietrzu i nawet w poblizu duzych miast nie wytrzymuja zatrucia powietrza spalinami. Kolejny odjazd POwskiej bandy. Teraz przekret na pszczolke? A morze Majchrowskiemu tylko bzykanie w pustym lbie?

Z tym powietrzem 100% racji.
Miałem szkolenie w Krakowie i trafiło się w najgorszym czasie,dla mnie oczywiście.
Syf w powietrzu wyglądał jak mgła,ja z wysypką na klatce piersiowej i szyi.Leki po dwóch dniach pobytu.Nigdy więcej nie pojadę w okresie zimowym.Ten miód powinni dostawać pomysłodawcy.

Wszystko fajnie, tylko dlaczego PASIEKI na dachach, a nie np na AEROPLANACH nad Plantami?
Byłoby jak w sprośnej starej przyśpiewce o pszczole "jechała pani z panem aeroplanem..."

Czyżby tych kolesi Majchrowskiego i Kuliga do reszty POgięło?

Najbardziej zanieczyszczonym miastem w Polsce jest właśnie Kraków, więc ten mód będzie ze smogu?

Chińskie złe, niemieckie niedobre a rosyjskie najgorsze.
Widzę, że już nawet na Polskie jest wybrzydzanie.

Do wyboru, miód z pryskanych sadów czy z brudnego miasta.

Przepraszam, nie zauważyli Państwo, że pszczoły również zapylają rośliny.

Raz rzekla pszczolka do motyla, nikt nie patrzy , niech pan zapyla.

Teraz będą zapylać..... kominy!!!

glupotyv wypisujesz,
w wielu krajach tak sie robi
Oslo, Paryz.................itp
jak bedzie zatrute srodowisko pszczolka umrze!!!
najpierw poczytaj a potem pomysl!!!

Oczywiście, że pszczoła daje produkt czysty, biorąc na siebie zanieczyszczenia. Jednak tu chodzi o to w jakich warunkach będzie znajdował się miód, zanim zostanie zabrany z pzsieki. No ale nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę.

nie wiesz ile trzeba pszczół by ten syf odfiltrować. Poszukaj w nacie smoga krakowskiego i pojedź się nawdychać.

Miejski miodek pychota, a ile pierwiastków - prawie cała tablica Mendelejewa.
A jak się turyści ucieszą poganiani przez pszczółki, mam nadzieję że nie morderczynie.

Przydałyby się osy, żeby pokąsiły trochę swoje imienniczki-kelnerki z tej restauracji na zdjęciu!
Butne toto i opryskliwe, a szminki jak w najstarszym zawodzie świata.

Obawiam się że i tak znajdzie się pieniacz który będzie domagał się likwidacji pasiek, ponieważ przeszkadza mu że coś nad głową bzyczy. Parę lat temu rajcowie podkampinoskiego Leszna uchwalili zakaz hodowli pszczół na terenie gminy.

W Krakowie jest strasznie niezdrowe powietrze - zanieczyszczenie przekracza wszelkie normy. Szkoda pszczółek.

Pszczółki i tak tam są, tylko w niewielkiej liczbie. Trzeba po prostu równolegle prowadzić konsekwentną walkę ze smogiem, bo krakowiaczków szkoda.

Bardzo dziękuję za taki miód.

Pierwej niech sprawdzą zanieczyszczenia środowiska generowane przez zakłady pracy np. Philip Morris.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl