​W III RP ustawa określa wszystko

Zastanawia mnie sposób rozegrania przez większość sejmową sprawy Sądu Najwyższego. O tym, że wymaga on reformy, nie trzeba przekonywać. Ma się to jednak dokonać najprawdopodobniej poprzez zapis konstytucji mówiący, że „Ustrój i właściwość sądów określają ustawy” (art. 176). Czyli wystarczy zmienić ustawę i o – wygaszamy kadencje sędziów – zdają się mówić posłowie wnioskodawcy. Najzagorzalsi zwolennicy „dobrej zmiany” powiedzą, że to dobrze – oto bronią przeciwko III RP jest ta sama konstytucja, której III RP broni jako „dziejowej zdobyczy”. Obawiam się jednak, że może to być otwarcie puszki Pandory. W Konstytucji wyrażenie „określa ustawa/ustawy” występuje aż 60 razy. Przy swobodnej interpretacji można ustawą ograniczyć nawet uprawnienia Prezydenta jako zwierzchnika sił zbrojnych (art. 134 pkt 6). Kto zagwarantuje, że kolejny rząd nie będzie poprzez zwykłe ustawy dokonywał rewolucji?

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Niebezpieczne zmiany

Reorganizacja Papieskiego Instytutu Jana Pawła II dla Studiów nad Małżeństwem i Rodziną oraz zastąpienie go nowym, który ma implementować treści adhortacji „Amoris laetitia” do praktyki i teologii, to kolejny sygnał zerwania z dotychczasową doktryną Kościoła.

I na nic się zdadzą zapewnienia prowadzącego instytut abp. Vincenzo Paglii, że w istocie to tylko odkrywanie na nowo talentów ofiarowanych Kościołowi przez Jana Pawła II, bo już w samych jego słowach pobrzmiewa ledwo skrywana krytyka dotychczasowej doktryny. Gdy mówi o dialogu ze współczesnymi naukami, sugeruje, że wcześniej go nie było. Gdy podkreśla, że dzięki owemu dialogowi „rodzina współczesna, a nie abstrakcyjna” ma „odkryć na nowo swoje powołanie”, to daje do zrozumienia, że wcześniej Kościół nie zajmował się realnymi rodzinami, ale jakimiś abstrakcyjnymi.

Nie wiem, jak abp Paglia, ale ja czytając czy adhortację „Familiaris consortio”, czy encykliki „Humanae vitae” i „Casti connubi”, nie miałem wrażenia, by zajmowały się „abstrakcyjnymi rodzinami”. I inaczej niż dla niektórych współczesnych teologów ważniejsza w nich była ewangelia, jej nakazy i prawda niż współczesne (o zmiennych paradygmatach) nauki i dialog.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Polska-USA: era koniunktury

Piszę te słowa w Waszyngtonie, w którym są również szefowie resortów obrony i spraw zagranicznych rządu RP. W tym samym czasie prezydent Rzeczypospolitej gości w słynnej wojskowej akademii West Point, zaraz po swoim wystąpieniu na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ-etu. Dzieje się to raptem dwa miesiące po pierwszej bilateralnej wizycie prezydenta USA w Europie – właśnie w Polsce.

Wyniki szczytu NATO w Warszawie były dla naszego państwa znacznie korzystniejsze niż ustalenia szczytu NATO w Newport w 2014 r. Intensyfikacja współpracy militarnej i politycznej, zwiększająca się obecność żołnierzy USA na terenie RP – to wszystko jest przejawem wyjątkowych relacji między Warszawą a Waszyngtonem. Amerykański prezydent mówiący w ONZ-ecie ponownie o Polsce tylko to potwierdza. Bardzo zacieśniając stosunki z Polską, Biały Dom wyraźnie rozluźnia stosunki z Berlinem, a faktycznie wyrzucając do kosza umowę TTIP, czyli o wolnym handlu z UE, przełącza relacje z Brukselą na niższe obroty. Beneficjentem tego jest Rzeczpospolita. Takiej koniunktury nie mieliśmy od stu lat, od czasów patrona placu na warszawskim Żoliborzu – prezydenta Thomasa Woodrowa Wilsona. Wykorzystajmy ją, jak tylko się da!

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl