218 lat temu odkryto kamień z Rosetty – klucz do odczytania hieroglifów

Naukowcy oglądają Kamień z Rosetty podczas Międzynarodowego Kongresu Orientalistów w 1874 roku; By nieznany - Illustrated London

  

Bazaltowa płyta z I wieku p.n.e. została znaleziona przez inżyniera wojsk napoleońskich Pierre-Francois Boucharda, który nadzorował roboty fortyfikacyjne w średniowiecznej twierdzy egipskiego portu Rosette podczas słynnej wyprawy Napoleona. 15 lipca 1799 r. inżyniera zainteresował dziwny kamień stanowiący element starego muru twierdzy.

Znalezisko przetransportowano do Kairu, a o odkryciu zawiadomiono Instytut Egipski i francuską placówkę naukową koordynującą prace badawcze na terenie Egiptu. Dwa lata później, na mocy traktatu pokojowego z Aleksandrii, kamień z Rosetty podzielił los eksponatów zgromadzonych przez francuskich naukowców w Egipcie i trafił do Wielkiej Brytanii. W 1802 r. został oficjalnie ofiarowany Muzeum Brytyjskiemu jako dar króla Jerzego III. Jest tam przechowywany do dziś.

Płyta stanowi część steli ustawianej w świątyniach na polecenie kapłanów w pobliżu wizerunku faraona. Zapisano na niej dekret wydany 27 marca roku 196 p.n.e. przez kapłanów egipskich w Memfis dla uczczenia faraona Ptolemeusza V z okazji pierwszej rocznicy koronacji, w związku z doznanymi od niego dobrodziejstwami. Faraon po wstąpieniu na tron ogłosił amnestię, obniżył podatki i podniósł dochody kapłanów.



Tekst ten wyryto w trzech wersjach i dwóch językach, aby był zrozumiały zarówno dla Egipcjan, jak i dla Greków. Z tego właśnie względu było to niezwykle ważne odkrycie – dawało bowiem nadzieje na rozwiązanie zagadki egipskich hieroglifów. Jako pierwszy dokonał tego w 1822 r. Jean-François Champollion.



Ten wybitny językoznawca już wieku 11 lat, przy okazji spotkania ze słynnym uczonym i byłym sekretarzem Instytutu Egipskiego w Kairze Jeanem Baptistą Fourierem, obiecał sobie, że kiedyś odczyta hieroglify. W trakcie studiów całe noce spędzał nad inskrypcją z Rosetty. Jego przyjaciel – francuski architekt Jean Nicolas Kuyot, przywiózł mu z Egiptu mnóstwo sporządzonych przez siebie kopii napisów hieroglificznych. Champollion skorzystał także z inskrypcji jakimi pokryty był odnaleziony w 1815 r. obelisk z File. Porównując kartusze Kleopatry z kartuszami wyrytymi na kamieniu z Rosetty uzyskał wstępne wyniki, konieczne do odczytania pisma hieroglificznego. Udało się to w roku 1822. Uczony udowodnił, że egipskie hieroglify opierają się na zasadzie fonetyczności zapisu. Swoje spostrzeżenia przedstawił w artykule „List do Pana Dacier dotyczący alfabetu hieroglifów fonetycznych” (Dacier był sekretarzem francuskiej Akademii Inskrypcji i Literatury). W 1824 r. Champollion opublikował kolejne dzieło – „Zarys systemu hieroglificznego”, w którym wyłożył całość swoich osiągnięć.

Należy dodać, że Egipt dąży do odzyskania Kamienia z Rosetty, wywiezionego zdaniem jego władz nielegalnie w epoce kolonialnej.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prognozy wzrostu dla Polski utrzymane

/ geralt/pixabay.com/CC0 Public Domain

  

"Agencja S&P Global Ratings utrzymała prognozy kluczowych wskaźników fiskalnych oraz dynamiki PKB Polski na lata 2019-2021" – wynika z raportu datowanego na 16 lipca. Analitycy S&P obniżyli natomiast oczekiwaną ścieżkę inflacji w Polsce.

Podobnie jak w kwietniu (ostatnie dostępne szacunki) S&P prognozuje, że Polska gospodarka będzie rozwijała się w latach 2019-2021 w tempie, odpowiednio, 3,5 proc., 3,0 proc. i 3,0 proc.

Deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych ma wynieść według S&P 2,5 proc. PKB w każdym z lat w okresie 2019-2021.

Wyraźnie obniżono natomiast ścieżkę inflacji, do 2,5 proc. średniorocznie w okresie 2019-21 r. z 3,5 proc., 3,0 proc. i 3,0 proc.

Agencja oceniła w najnowszym raporcie, że gospodarki Polski, Bułgarii, Słowenii oraz państw bałtyckich znajdują się w coraz bardziej dojrzałej fazie cyklu, jednak ich fundamenty „pozostają pozytywne”.

Choć napięta sytuacja na lokalnych rynkach pracy sugeruje nadchodzące spowolnienie, wciąż oczekujemy relatywnie mocnego wzrostu w latach 2018-2020 – napisano kontekście wyżej wspomnianych gospodarek.

Do głównych czynników ryzyka dla swoich projekcji S&P zaliczyła w regionie Europy Środkowo-Wschodniej: "przegrzewanie się" gospodarek, wzrost globalnych napięć handlowych i protekcjonizmu, odpływy kapitałowe, spadek napływu funduszy unijnych.

O rewizji prognoz wzrostu PKB i inflacji na 2018 r. dla Polski S&P poinformowała w raporcie z 5 lipca.

Spośród trzech największych agencji ratingowych wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody's - na poziomie "A2". Rating Polski wg Fitch to "A-" (jeden poziom niżej niż Moody's). Perspektywy obu ocen są stabilne.

Agencja S&P ocenia Polskę na poziomie "BBB+", dwa poziomy w dół względem Moody's, z perspektywą pozytywną.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl