Lech Wałęsa u Moniki Olejnik. To co powiedział, wprawia w osłupienie!

Fotomag/Gazeta Polska

  

Dobrze, że coraz więcej ludzi zauważa, że trzeba z tymi ludźmi inaczej walczyć. Tam, gdzie nie ma szans, to nie siłować się, bo szkoda naszej energii. Trzeba zawalczyć inaczej. Jeśli mnie posłuchacie tym razem, to tak pięknie, pokojowo ich ogramy, że będą wyć przez sto lat - mówił dziś Lech Wałęsa w programie Moniki Olejnik w TVN24. Padły również słowa niezbyt parlamentarne (stacja je wyciszyła), a były prezydent chlapnął też coś o swojej współpracy z ubecją.

- Miesięcznice to sprawa przejściowa, którą musimy sprawdzić i sami wyszydzić. Tam już coraz mniej ludzi przychodzi, jeszcze trochę to sam Kaczyński będzie chodził, jak będzie mógł chodzić. I tyle - stwierdził Wałęsa.

Przypomnijmy, mimo solennych zapewnień, nie pojawił się on 10 lipca na Krakowskim Przedmieściu. Wcześniej położył się bowiem do szpitala. Ozdrowiał wczoraj.

Czytaj więcej: Wałęsa wyszedł ze szpitala. Internauci mają używanie

Musimy inną taktykę zastosować. I kiedy przyjdzie czas, przejmiemy władzę od nich i rozliczymy ich na ich prawie. Mówiłem już wcześniej, że będą chcieli zrobić zamach stanu. Mówiłem, że to bardzo niebezpieczni, chorzy ludzie, ale nie byłem słuchany i mamy to co mamy. Musimy to przeżyć. Musimy z tym walczyć

- tłumaczył były prezydent.

Podczas rozmowy nie zabrakło akcentów związanych z jego agenturalną przeszłością.

To bezpieka wykonywała moje polecenia, a nie ja. Chciałem pieniądze? To mi dawali. Chciałem mieszkanie? To mi dali. (...) To bezpieka służyła mnie!

- przekonywał Wałęsa.

Prowadząca była bardzo zdziwiona i gdy zaczęła dopytywać o ten wątek, jej gość wypalił: - Co pani p***?

Rozmowa jest szeroko komentowana przez internautów na Twitterze.






Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVN24,twitter.com,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jaki wpływ na nasz organizm mają bakterie?

/ qimono

  

Istnieje wiele stereotypów, które sprawiają, że patrzymy na obecność w naszym organizmie bakterii wyłącznie negatywnie. Widzimy w nich źródło chorób i zakażeń. Jaka jest prawda?

Bakterie żyjące w naszym organizmie spełniają jednak bardzo ważne role w wielu procesach zachodzących w organizmie, między innymi:
- wspomagają proces trawienia,
- wspierają układ odpornościowy,
- regulują ilość hormonów,
- wytwarzają witamy.

Serotonina, ważny hormon i neuroprzekaźnik, wytwarzany jest w 95% w jelitach. Związek ten oddziałuje na mózg, a zwłaszcza na podwzgórze, które steruje naszymi emocjami. Jej obecność w mózgu oznacza dobrostan, przyjemność, zadowolenie.
Tzw. mikrobiota, czyli jelitowa flora bakteryjna, składa się ze stu tysięcy miliardów bakterii, które wpływają na naszą osobowość i zachowanie, a także mogą decydować o tym, czy jesteśmy nieśmiali czy zuchwali, spokojni czy agresywni.
Warto więc zadbać o jakość naszej flory bakteryjnej i unikać antybiotyków, środków przeciwbólowych, specyfików na zgagę, które niszczą naszą florę bakteryjną. Należy też pamiętać o spożywaniu produktów z dużą ilością błonnika.

Interesujący i przystępny wykład  dr Pawła Grzesiowskiego doskonale przybliża ten ważny temat.


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl