​Szukają nowego Vadisa

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Dwa miliony euro i kolejny milion w bonusach to kwota, jaką Legia dostanie za Vadisa Odjidję-Ofoe, który podpisał kontrakt z Olympiakosem Pireus. Od kiedy stało się jasne, że Belg opuści Łazienkowską, w klubie trwają wytężone prace nad znalezieniem odpowiedniego następcy. Jacek Magiera chce go mieć w drużynie jak najszybciej.

Legia mogła liczyć, że dostanie za Vadisa więcej niż 3 mln euro - wszak FK Krasnodar był gotowy wyłożyć 3,5 mln i to bez bonusów - jednak szyki popsuła jej informacja o nie najlepszym stanie kolana zawodnika, która wypłynęła z obozu Rosjan. Nie było też mowy o tym, żeby zatrzymać piłkarza w Warszawie, chociaż Dariusz Mioduski zapewniał, że jest w stanie przygotować dla niego lukratywny kontrakt. - Nie bardzo wierzę, że oferta Olympiakosu była dużo lepsza od naszej. Moim zdaniem nie chodziło o pieniądze. On tu po prostu już dalej nie chciał grać - stwierdził na łamach „Super Expressu”. Z informacji GPC wynika, że Ofoe zarobi w Grecji 1,3 mln euro za sezon, podczas gdy Legia zaoferowała mu niemal równy milion euro.

Wojskowi już jakiś czas temu pogodzili się z odejściem Belga, a pion sportowy robi co może, by sprowadzić za Vadisa godnego następcę. Jeszcze do meczu o Superpuchar wydawało się, że Legia ma czas na wzmocnienia. Ubiegłotygodniowe spotkanie pokazało jednak, że drugi garnitur może nie poradzić sobie w lato na ligowym froncie, a co dopiero w walce o europejskie puchary. Jacek Magiera chce, aby transfery były dopięte na ostatni guzik jak najwcześniej i jasno wyartykułował swoje zdanie działaczom. A ci podobno poczuli presję, bo wróbelki ćwierkają, że w klubie zrobiło się dość nerwowo. 


Wojskowi chcą pozyskać „dziesiątkę” i klasowego napastnika - na tych pozycjach hula obecnie wiatr. Dość powiedzieć, że numerem jeden w ataku Legii jest teraz Jarosław Niezgoda. - A numerem dwa Vamara Sanogo. Z Arką zagraliśmy w najlepszym zestawieniu, na jakie nas stać - wylicza Magiera.


Nie ma także godnego następcy Ofoe, który w minionym sezonie był postacią absolutnie kluczową dla zespołu. W 42 meczach strzelił pięć goli, zanotował 14 asyst, a do tego wielokrotnie budował akcje bramkowe. Na jego pozycji mogą zagrać Miroslav Radović lub Kasper Hamalainen, ale bez wątpienia gra Wojskowych straci wówczas na jakości. Nazwiska, które przewijają się w kontekście wzmocnień Legii, to ormiański napastnik Jura Mowsisjan związany kontraktem ze Spartakiem Moskwa i Nigeryjczyk z Austrii Wiedeń, Olarenwaju Kayode. Bardzo prawdopodobne, że w środę na testach medycznych pojawi się Armandu Sadiku.
Źródło: niezalezna.pl,GPC

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

No nieźle! Biedroń sam mianował się liderem opozycji. Bo "przecież nie Schetyna, ani Tusk"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji - wyznał w wywiadzie dla "Super Expressu" prezydent Słupska Robert Biedroń. Sęk w tym, że owym liderem mianował się sam. Nawet wymyślił już nową partię, którą chciałby założyć, by "zjednoczyć opozycję w walce przeciw PiS". Ciekawe, co na to Grzegorz Schetyna i reszta?

W sondażu, w którym typowano kandydata na prezydenta Polski, wykonanym na zlecenie "Super Expressu" Biedroń zajął trzecią pozycję - z niezbyt porywającym wynikiem na poziomie 19 procent. Jakimś cudem doszedł jednak do wniosku, że czyni go to... liderem całej opozycji.

Co do sondażu dla "Super Expressu", to bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji

- stwierdził prezydent Słupska.

Na pytanie, czy stanie na czele opozycji odpowiedział bez zawahania.

Tak, przecież liderem nie jest dziś ani Schetyna, ani Tusk, ani nikt inny. To pokazują sondaże

- powiedział pewny siebie.

Dodał, że chciałby założyć nową partię o nazwie "Polska", która jednoczyłaby wszystkie partie przeciwne rządom Prawa i Sprawiedliwości, by z nim walczyć. Zaprosił nawet do rozmów "Schetynę, Katarzynę Lubnauer, Ryszarda Petru i innych".

Internauci przecierają oczy ze zdumienia...

 

Źródło: se.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl