Polskie linie LOT liderem w regionie

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Lucyna Piwowarska

Kontakt z autorem

Polskie Linie Lotnicze LOT, którym za rządów PO-PSL groziło bankructwo, dzisiaj znajdują się wśród najdynamiczniej rozwijających się przewoźników w Europie. Jak zapowiada wicepremier Mateusz Morawiecki, PLL LOT ma wziąć udział w konsolidacji rynku lotniczego w Europie Środkowo-Wschodniej.

LOT jest niekwestionowanym liderem w naszym regionie. Za rządów PO-PSL przynosił straty i planowano jego sprzedaż lub likwidację. Teraz ma zyski i realizuje swoją strategię rozwoju. Najwyższy czas, żeby Polska zaczęła wykorzystywać swoje szanse rozwojowe i potencjał gospodarczy tkwiący w sile polskich firm – powiedział w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej wicepremier Morawiecki. Podkreślił, że wyniki LOT są bardzo dobre. W 2016 r. przewoźnik zarobił ponad 300 mln zł netto. Na swojej działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów, uzyskał 184 mln zł.

W 2015 r. narodowy przewoźnik miał ponad 327 mln zł straty i, jak twierdził były premier Donald Tusk, nie można go było uratować. Poprzedni rząd dwa–trzy lata temu skazał firmę na „wymarcie”. Teraz LOT rozwija skrzydła i może stać się ważnym operatorem dla wielu krajów Europy Środkowej. Tak się już stało w wypadku Węgier, które utraciły swojego narodowego przewoźnika. LOT – wykorzystując tę wolną przestrzeń – uruchomił nowe połączenie z Budapesztu do Nowego Jorku i Chicago. Ostatni raz Węgry miały bezpośrednie połączenie z USA w 2011 r. – Między Budapesztem a Nowym Jorkiem i Chicago podróżuje rocznie ponad 165 tys. osób. Dziś przesiadają się głównie we Frankfurcie, Paryżu, Amsterdamie czy Londynie, co znacznie wydłuża ich podróż – powiedział Morawiecki podczas inauguracji lotu do USA. 

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Kodziarze nie mogą pogodzić się z sukcesem Marszu Niepodległości. Odlot Frasyniuka

Władysław Frasyniuk / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Partie „totalnej opozycji” i środowiska je wspierające postanowiły po raz kolejny pokazać, co sądzą o największym patriotycznym marszu w Europie - tego, który odbył się 11 listopada w Warszawie. Zorganizowali protest przeciwko „narastającej fali faszyzmu i rozrastającego się rasizmu, antysemityzmu i ksenofobii”. Jak daleko się jeszcze posuną w obrzydzaniu Marszu Niepodległości?

Demonstrację przygotowały organizacje Wroclawdlademokracji.pl, Ogólnopolski Strajk Kobiet, KOD Wrocław, Obywatele RP, Inicjatywa Demokratyczna oraz partie: Razem, Zieloni, Nowoczesna i SLD.

Wszystkich połączyła jedna idea.  „Nie ma naszej zgody na wydarzenia, które miały miejsce 11 listopada w Warszawie i we Wrocławiu” - podkreślili organizatorzy.

Organizatorzy tej inicjatywy włączyli się tym samym w antypolską kampanię, która rozpoczęła się w lewicowych mediach.

CZYTAJ WIĘCEJ: Holenderska gazeta, która kolaborowała z Hitlerem, zarzuca Polakom... neonazizm 

Demonstranci zgromadzili się na placu przed Dworcem Głównym PKP. Mieli ze sobą transparenty z napisami „Polska bez faszyzmu” czy „Moją ojczyzną jest człowieczeństwo”. Skandowano m.in. „Faszyzm nie przejdzie”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jest reakcja ambasady RP w USA ws. obrzydliwego, oczerniającego Polaków artykułu Grossa

W manifestacji uczestniczył m.in. Władysław Frasyniuk, który podzielił się ze zgromadzonymi swoimi obserwacjami. 

Według niego w Polsce trwa proces „jednoczenia się faszystów z oddziałami militarnymi”

To jest śmiertelne zagrożenie dla społeczeństwa (…) My, społeczeństwo musimy pokazać, że nie ma w Polsce zgody na faszyzm i na rasizm

- mówił.

Potem Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet tłumaczyła zgromadzonym, że faszyzm i nazizm nie są poglądami do dyskusji w debacie publicznej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Goebbelsowskie kłamstwa niemieckich mediów

Możemy rozmawiać o tym, czy jesteśmy prawicą, lewicą, konserwatystami, ale nie będziemy rozmawiać o tym, że faszyzm i nazizm to są poglądy, które mają prawo istnieć w debacie publicznej. To są zbrodnicze ideologie

- oznajmiła. 

Dodała, że Wrocław to miasto, które „ma być dla wszystkich”.

Nie chodzi o to byśmy się ze sobą zgadzali, ale o to, aby w momencie, kiedy się nie zgadzamy, nie dochodziło do przemocy

- mówiła Lempart.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ruszyła akcja demaskująca kłamstwa Grossa. Ujawniono też niechlubne fakty z jego młodości

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl