Chore serce Polski

sbtlneet (pixabay)

Dorota Łomicka

Absolwentka Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na UKSW, z \"Gazetą Polską Codziennie\" związana od 2013 r.

Kontakt z autorem

Eksperci alarmują: każdego dnia na skutek niewydolności serca umiera 164 Polaków. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele – od niewystarczającej profilaktyki po ograniczony dostęp do innowacyjnych terapii.

Statystyki są bezlitosne – dzisiaj na niewydolność serca choruje nawet 750 tys. Polaków, a w ciągu kolejnych lat może ich być nawet o 25 proc. więcej. Każdego roku umiera aż 60 tys. osób, co daje średnio 164 zgony dziennie. Co więcej, to właśnie niewydolność serca jest najczęstszą przyczyną hospitalizacji, która pochłania 94 proc. budżetu NFZ przeznaczonego na leczenie chorób serca.

Eksperci biją na alarm: Polsce grozi epidemia niewydolności serca. To choroba śmiertelna, która jest przyczyną blisko 50 proc. zgonów (nowotwory to „zaledwie” 26 proc.). Podczas konferencji „Wykład roku – jak poprawić zdrowie Polaków”, organizowanej przez Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, Państwowy Zakład Higieny i Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, specjaliści podkreślali, że brak właściwej i szybkiej reakcji spowoduje drastyczny wzrost zgonów i liczby hospitalizacji.

– Chcemy zmniejszyć koszty leczenia i przesunąć leczenie na ambulatoryjne, nie szpitalne. Brakuje nowoczesnego systemu opieki nad chorymi z niewydolnością serca

– podkreśliła prof. Ewa Straburzyńska-Migaj z sekcji Niewydolności Serca PTK. 

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pieczyński już zapomniał o pobiciu. W Polsacie dał taki popis, że zadziwił nawet Gozdyrę!

/ Polsat

Niedawno było głośno o pobiciu Krzysztofa Pieczyńskiego, który za ten incydent obwinił - co było łatwe do przewidzenia - katolików. Ale aktor po tym zdarzeniu już się otrząsnął, poszedł do telewizji Polsat i w programie Agnieszki Gozdyry dał ponownie upust swojej antychrześcijańskiej pasji.

Nawet prowadząca była zdumiona wywodem Pieczyńskiego, który w pseudoteologiczny sposób, nie dając jej dojść do głosu, opowiadał o awatarach, antychryście i polaryzacji w bóstwie:

Gdyby Agnieszka Gozdyra nie przerywała aktorowi, doszłoby zapewne do powtórki ze słynnego wykładu, jakiego Pieczyński ponad rok temu udzielił Superstacji. Wszystkich Czytelników, którzy chcieliby się udać razem z aktorem w podróż w Nieznane, zapraszamy do powtórnego obejrzenia tamtej tyrady:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl