Australia chce umowy o wolnym handlu po Brexicie

pixabay.com/CC0 Public Domain

Do podpisania umowy o wolnym handlu między Australią a Wielką Brytanią powinno dojść "tak szybko jak to możliwe" po wyjściu Brytyjczyków z Unii Europejskiej - powiedział australijski premier Malcolm Turnbull podczas wizyty w Londynie.

Podczas wspólnej konferencji prasowej z brytyjską premier Theresą May Turnbull podkreślił, że "Australijczycy są szybcy, my się nie ociągamy" i liczy na wypracowanie nowego porozumienia wkrótce po tym, jak Wielka Brytania opuści Wspólnotę w marcu 2019 roku.

Jednocześnie zauważył, że Australia liczy na sfinalizowanie już niedługo negocjacji umowy o wolnym handlu z Unią Europejską. Dodał, że jego kraj pracuje nad tym "bardzo szybko i ciężko" i chce zawarcia porozumienia, zanim Wielka Brytania opuści UE.

Jak ocenił, Brexit otwiera dla Brytyjczyków "szerokie horyzonty i dużą szansę".

Wcześniej liderzy obu państw, którzy w latach 70. studiowali razem na Uniwersytecie Oksfordzkim, odwiedzili Borough Market w centralnym Londynie, gdzie na początku czerwca w zamachu terrorystycznym zginęło osiem osób, w tym dwóch obywateli Australii.

Spotkali się tam m.in. z policjantami i ratownikami medycznymi, którzy nieśli pomoc po zamachu, a także przedsiębiorcami, którzy mają na targu stanowiska, restauracje i kawiarnie.

W trakcie wizyty w Wielkiej Brytanii Turnbull ma spotkać się także z królową Elżbietą II i wziąć udział w konferencji poświęconej relacjom biznesowym pomiędzy oboma krajami.
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Wyrodna matka z zakazem zbliżania się do dzieci

/ policja.pl

22-letnia matka, która usłyszała dziś zarzut znęcania się nad dziećmi, decyzją Prokuratury Rejonowej w Rawiczu (wielkopolskie) została objęta zakazem zbliżania się do dzieci. Wczoraj jej 10-miesięczna córka trafiła do szpitala z obrażeniami głowy.

Wczoraj pracownica opieki społecznej podczas wizyty u rodziny zauważyła siniaki na głowie 10-miesięcznej dziewczynki. Kiedy pracownik MOPS zapytał o te obrażenia, 22-latka miała odpowiedzieć, że „uderzyła dziecko ręką w twarz”. O sprawie została zawiadomiona policja.

Asp. sztab. Beata Jarczewska z KPP w Rawiczu tłumaczyła, że „dziewczynka miała zaczerwienienie w okolicach skroni po prawej stronie, jak i zaczerwienie powieki górnej prawej”. Jak dodała, dziecko ma jeszcze dziś opuścić szpital i trafić pod opiekę 27-letniego ojca.

Dziś 22-letniej kobiecie postawiono zarzut znęcania się nad dziećmi - 2,5-letnim synem i 10-miesięczną córką. Chłopiec został przebadany przez lekarzy, na jego ciele nie stwierdzono żadnych obrażeń.

CZYTAJ WIĘCEJ: 22-letnia wyrodna matka znęcała się nad dziećmi. Usłyszała zarzuty

Decyzją Prokuratury Rejonowej w Rawiczu kobieta została objęta zakazem zbliżania się do dzieci, oraz dozorem policyjnym. Ma także opuścić mieszkanie, w którym dotychczas przebywała z dziećmi.

Kobiecie może grozić kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl