Mocne kazanie księdza Sajnóga: Czy musiał nam prezydent USA przypomnieć, że są w Polsce wartości takie jak wiara i rodzina?

Telewizja Republika; print screen

  

W 87. miesięcznicę w archikatedrze warszawskiej odprawiono mszę św. w intencji wszystkich, którzy zginęli 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem. Kazanie wygłosił ksiądz prałat Zbigniew Sajnóg, proboszcz parafii pw. Św. Józefa Oblubieńca NMP (Warszawa – Ursus). „Nas nie obraża to, że nazwą nas moherami czy tłuszczą zwiezioną tu autokarami. Nie ma żadnej religii smoleńskiej, jesteśmy Kościołem, jednym, świętym, powszechnym i apostolskim. Nasz Zbawiciel nakazał nam głosić Ewangelię całemu stworzeniu”.

W mszy odprawianej w 87. miesięcznicę smoleńską uczestniczą m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister kultury Piotr Gliński, minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS Ryszard Terlecki, marszałek Senatu Stanisław Karczewski oraz przedstawiciele rodzin pozostałych ofiar katastrofy smoleńskiej.

- Jakże są potrzebne te odczytane dziś słowa samego Boga nam, którzy nazywamy się i staramy się być ludźmi żywej wiary. Taką wielką wiarę musiał mieć przełożony synagogi, skoro przyszedł do Jezusa i prosił by choć położył rękę na jego córce, aby ta ożyła. Jezus spełnia to życzenie i podąża za nim. Po drodze spotyka kobietę, która dotykając się frędzli jego płaszcza zostaje uzdrowiona. [...] Słowa o wierze skierowane przez Jezusa: „Twoja wiara cię ocaliła” i do przełożonego synagogi: „Nie bój się, wierz tylko”, stawiają nas wobec głębokich kwestii i pytań. Czy nasza wiara jest żywa? Czy jest podobna do tej jaką mieli bohaterowie dzisiejszej Ewangelii? - pytał zgromadzonych na liturgii ks. prałat Sajnóg.

Przypomniał on rocznicę 1050 lecia chrztu Polski i podniosłą atmosferę panującą wówczas w całym kraju. Duchowny zwrócił uwagę, że jubileusz szybko minął i dziś należy odpowiedzieć w zgodzie z własnym sumieniem, co w nas pozostało z tamtego poruszenia serc.

- Polsko, córo Kościoła, czy jesteś wierna obietnicom Twojego chrztu? Warszawo, czy Ty jesteś wierna? To pytania bardzo aktualne, zwłaszcza, gdy widzimy, jak grzech i szatan podzielił nas, Polaków, którzy przecież w 90 procentach jesteśmy ochrzczeni. Pytam ludu nad Wisłą, czy jesteś wierny Bogu, wierny Kościołowi? Łatwo się odpowiada „wierze”, ale czy jestem wierny także, gdy opuszczam mury kościoła, czy daję świadectwo o Bogu, w swojej pracy, w szkole, w sklepie, i teraz na wakacjach? Czy byłbym gotowy cierpieć za swoją wiarę? Mamy dzięki Bogu w Polsce pokój i demokrację, ale nasze siostry i bracia codziennie stają przed wyborem, czy cierpieć i oddać życie za wiarę, czy zmienić religię i żyć. Oni nawet idąc do kościoła nie wiedzą, czy wrócą, czy staną się ofiarami nienawiści i zbrodni, o których media wspomną raz czy dwa, a później zajmą się pseudo problemami: „czy ogórek mam być zakrzywiony, czy prosty?”, albo ubolewać nad ginącą populacją wielorybów, a później w „czarnych marszach” będą domagać się prawa do aborcji – mówił kapłan.

W dalszej części homilii ksiądz prałat Zbigniew Sajnóg nawiązał również do wizyty prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce.

- Dokąd zmierza nasz świat, dokąd dojdzie świat, Europa i Polska, gdy podepcze prawa ludzkie i święte prawo ewangelii? [...] Czy musiał nam przypominać prezydent USA, że są w Polsce wartości, których mamy strzec i się nimi chlubić? To wiara i rodzina. To Pan Bóg – mówił ks. Sajnóg.

Kapłan odniósł się również do ataków kierowanych w mediach pod adresem uczestników miesięcznic smoleńskich.

- Nas nie obraża to, że nazwą nas moherami czy tłuszczą zwiezioną tu autokarami. Nie ma żadnej religii smoleńskiej, jesteśmy Kościołem, jednym, świętym, powszechnym i apostolskim. Nasz zbawiciel nie pozwolił nam się zamykać za murami. Dał nam nakaz idźcie na cały świat i głoście Ewangelię. Sądzę, że ci, którzy głoszą dziś, że „wiara jest sprawą prywatną” nigdy nie przeczytali Ewangelii do końca. Nie doczytali jej do tego zdania – mówił kapłan.

Homilię ks. Sajnóg zakończył wymownym cytatem z pieśni:

„Matko Boża z Częstochowy, z Ostrej Bramy i z Warszawy, w Duchu Świętym rozmodlona, spraw, niech w Polsce zło zanika, i przemiana się dokona”.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szykują się zmiany w obchodach Wielkanocy? Franciszek rozmawiał z patriarchami

/ By http://www.cgpgrey.com, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37262866

  

Na niedawnym spotkaniu modlitewnym Franciszka z prawosławnym i innymi wschodniochrześcijańskimi hierarchami z Bliskiego Wschodu podniesiono m.in. temat wyznaczenia daty wspólnych obchodów Wielkanocy jako widocznego znaku jedności chrześcijan. Ujawnił to chaldejski patriarcha Babilonii kard. Luis Raphael Sako, który był jednym z uczestników tamtego wydarzenia na południu Włoch.

W czasie rozmów, toczonych za zamkniętymi drzwiami, nie podejmowano spraw doktrynalnych – przyznał kardynał w rozmowie z Radiem Watykańskim. Wyjaśnił, że uczestnicy spotkania mieli świadomość, że do jedności kroczy się razem, na wspólnej modlitwie i podejmując te same problemy, wiedząc, że można zaczerpnąć ze wspólnego źródła.

Zwierzchnik katolickiego Kościoła chaldejskiego zaznaczył jednoczenie, że nie mówiono wyłącznie o prześladowaniu chrześcijan.

- Dla wszystkich było jasne, że przyszłość wyznawców Chrystusa jest złączona z muzułmanami, żydami i innymi wspólnotami, które żyją na Bliskim Wschodzie

 – podkreślił kard. Sako.

Przyznał, że słowa, które wypowiedziano i wspólna modlitwa położyły dobry fundament pod wspólne działania, toteż jest przekonany, że spotkanie w Bari nie było ostatnim takim wydarzeniem. Wyraził także nadzieję, że kiedyś będzie możliwe poszerzenie gremium osób, które będą brały w nim udział o przedstawicieli muzułmanów i żydów.

- Sami bowiem nie zdołamy stawić czoła i rozwiązać tak wielu problemów

 – powiedział iracki hierarcha.

Dodał, że rzeczy dojrzewają, kiedy przyjdzie na to czas.

- Pięćdziesiąt lat temu byłoby nie do pomyślenia takie spotkanie jak to, które odbyło się w Bari 

– podkreślił kard. Sako. – Dlatego to wspólne spotkanie przedstawicieli tak wielu różnych Kościołów i wspólnot może być postrzegane jako przykład także dla innych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl