Dziennikarka skrytykowała miesięcznice smoleńskie. Takiej riposty jednak się nie spodziewała

facebook.com/kbiedrzyckaosica, twitter.com

  

Kamila Biedrzycka-Osica, dziennikarka związana z należącym do Agory radiem TOK FM postanowiła w specyficzny sposób opowiedzieć o swoich uczuciach związanych z miesięcznicą katastrofy smoleńskiej. Na profilu społecznościowym skomentowała dzisiejsze uroczystości, które odbędą się w Warszawie. 

„Europejska Stolica. XXI wiek. Lipiec. Turyści. Najbardziej reprezentacyjna część miasta zamknięta z powodu politycznej religii. Smutne” - napisała Biedrzycka-Osica.

 

 

Takiej reakcji internautów na pewno się nie spodziewała. Tego się nie da nazwać inaczej: zaoranie.








Kamila Biedrzycka-Osica pracowała w radiu Tok FM, RMF FM, była też reporterką TVN 24. Od 2012 roku była zatrudniona w TVP Info jako dziennikarka relacjonująca prace Sejmu. Do niedawna była także gospodarzem programu „Gość Poranka”, od którego została odsunięta. Jej miejsce zajął Adrian Klarenbach. Dziennikarka na początku lipca zakończyła również pracę w telewizji WP, w której współprowadziła poranny program „Dzień dobry WP”.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pożar składowiska opon. Trudna akcja strażaków

/ tpsdave/pixabay.com

  

– Ponad 190 strażaków walczy z pożarem składowiska opon w Trzebini. Obecnie trwa budowa linii gaśniczej, dzięki której możliwe będzie podanie wody z pobliskiego zbiornika wodnego – poinformował rzecznik prasowy małopolskiej Państwowej Straży Pożarnej, Sebastian Woźniak.

Pożar wybuchł około godziny 1:30 na składowisku o powierzchni ok. 1 ha, ale ogniem objęty jest mniejszy teren o powierzchni 40 na 50 metrów. Okolica jest spowita gęstym dymem.

Akcja jest trudna, ponieważ płoną opony i inne materiały gumowe. Na miejsce wysłane zostały dwa kontenery ze środkiem pianotwórczym. Strażacy budują z węży linię gaśniczą, która pozwoli na podanie wody z miejscowego zbiornika i na rozpoczęcie głównego natarcia – powiedział PAP Woźniak.

W akcji do zrzutów wody używane są także dwa samoloty.

Strażacy szacują, że gaszenie ognia może potrwać do wieczora, a jego dogaszanie nawet kilka dni.

Na miejscu jest policja, inspektorzy Sanepidu i Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska oraz przedstawiciele nadleśnictwa.

Strażacy uspokajają, że w dymie nie ma substancji, z powodu których konieczne by było zarządzenie ewakuacji, ale apelują o zamknięcie okien i nie zbliżanie się do terenu objętego pożarem

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl