niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
21 lipca 2017

368 lat temu rozpoczęła się obrona Zbaraża

Dodano: 10.07.2017 [15:02]
368 lat temu rozpoczęła się obrona Zbaraża - niezalezna.pl
foto: Józef Brandt – Obóz zaporożców
W 1649 roku podczas powstania Chmielnickiego, liczące 300 tysięcy żołnierzy wojsko kozacko-tatarskie obległo twierdzę, której broniła 15-tysięczna polska załoga pod wodzą wojewody ruskiego, księcia Jeremiego Wiśniowieckiego, wspierana przez piechotę niemiecką. Oblężenie trwało prawie półtora miesiąca. Siły Chmielnickiego liczyły 100 tys. Kozaków, 100 tys. czerni i 100 tys. Tatarów chana Islama III Gireja. Przewaga wroga była więc 20-krotna.

Zbaraż był twierdzą nowoczesną, ale zbyt małą, by bronić się wyłącznie za murami. Z tego względu polskie wojska okopały się na przedpolach fortecy. Pierwszy szturm kozacki rozpoczął się 11 lipca, ale nie przyniósł zwycięstwa wrogom Rzeczypospolitej. Wojska Chmielnickiego ponosiły co chwilę ciężkie straty. Polacy nękali je niespodziewanymi wypadami. Tatarzy coraz bliżej podkopywali się pod mury zamek. Po kilku tygodniach obrońcom zaczęło brakować nie tylko jedzenia, ale i prochu. Kilku z nich, m.in. husar Mikołaj Skrzetuski i podstarosta Czapliński, przedarło się z wieścią o dramatycznej sytuacji Zbaraża do stojącego w Toporowie z 25-tysięcznym wojskiem króla Jana II Kazimierza.

Ten, bez namysłu, ruszył na odsiecz twierdzy. Chmielnicki i Islam Girej zostawili więc część wojsk wokół Zbaraża, a z większością sił osaczyli armię królewską pod Zborowem. Dzięki umiejętnym rokowaniom i ogromnemu haraczowi Polakom udało się nakłonić tatarskiego chana do wycofania się z wojny. W dodatku Girej zagroził Chmielnickiemu wojną, jeśli ten również nie zawrze ugody z królem.

17 sierpnia podpisano Ugodę Zborowską. Jej postanowienia były dla Rzeczypospolitej niekorzystne: Chmielnicki pozostał hetmanem Wojsk Zaporoskich, pod jego kontrolą miały nadal znajdować się trzy województwa: Kijowskie, Czernihowskie i Bracławskie. Wojskom koronnym, Żydom i jezuitom wstęp na te ziemie był zabroniony. Chanowi – oprócz haraczu – przyznano prawo wypasu trzód na Dzikich Polach nad Dnieprem, Dniestrem i Bohem.

Polskie wojska opuściły 22 sierpnia Zbaraż, niszcząc swoje umocnienia, aby nie mogły być wykorzystane przez Kozaków.
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Dane odnośnie sił kozacko-tatarskich pod Zbarażem wyssane z palca. Zamiast bez namysłu przepisywać liczby z kronik czy pamiętników może jednak lepiej sięgnąć po jakieś opracowania naukowe które lepiej oświetlą obce wojska?

Co wy z tym podstaroscim Czaplinskim? On sie owszem przedarl ale przez majtki kochanki Chmielnickiego niejakiej Komorowskiej,ktora nastepnie poslubil. Chmielnicki mu ja potem odbil ,a ona podczas jego wypraw z dala od domu zabawiala sie z ochmistrzem bo wciaz miala chcice. Skonczyla zreszta powieszona nago wraz z kochankiem w trakcie ciupciania .
W Zbarazu tego durnia i pijaka Czaplinskiego nie bylo.
On i Chmielnicki byli siebie warci i szkoda ,ze ich nikt nie wbil na pal i nie obdarl ze skory zanim ich prywatny spor zaszkodzil Polsce.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl